14°C deszcz

Theatrum imaginarium

Już po raz piąty w ramach Europejskiej Nocy Muzeów w Otwocku Wielkim w dniach 13-14 maja br. odbył się piknik historyczny „Szwedzi w Otwocku Wielkim czyli Potop w Pałacu Bielińskich”.

W tym roku nietypowo, bo tydzień wcześniej, przed oficjalną premierą Nocy Muzeów w Polsce. Ta coroczna impreza historyczna organizowana przez Gminę Karczew, karczewski Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury, Muzeum Wnętrz w Otwocku Wielkim  oraz grupy rekonstrukcyjne  -  w malowniczej scenerii XVII-wiecznej, barokowej rezydencji Pałacu Bielińskich oraz jej otoczenia - jeziora i parku, tradycyjnie jak co roku, przyciągnęła prawdziwe tłumy pasjonatów historii, militariów i dobrej zabawy.

To jedna z największych imprez historycznych w Polsce  - mówi Tomasz Wolski z Grupy Swawolna Jednostka Wspierająca św. Jerzy, prowadzący imprezę - bierze w niej udział zwykle około 200 rekonstruktorów. W tym roku były to grupy z: Polski, Czech, Słowacji i Moraw. Ponieważ jest to już dziewiąta edycja tego wydarzenia, staramy się, aby za każdym razem publiczność mogła zobaczyć coś nowego, dlatego co roku zmieniamy scenariusz imprezy. Mimo, że ma on swoje ramy, to jednak fabularyzujemy go w taki sposób, aby postaci biorące w nim udział, miały możliwość tworzenia własnych kreacji spontanicznie i na żywo. Wtedy widowisko staje się ciekawsze dla widza i w pewnym sensie  pozwala mu brać w nim udział. Nowością w tym roku była muzyka grana  w realu, towarzysząca publiczności podczas wszystkich punktów programu oraz pokazy konne w wykonaniu grupy kaskaderskiej „East Riders”, która wcieliła się w  oddział lisowczyków.

Impreza jest bez wątpienia promocyjną wizytówką Karczewa. Trudno się zresztą temu dziwić, bo program co roku jest naprawdę imponujący i tak pomyślany, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Grupy rekonstrukcyjne pokazują nie tylko walkę naszych przodków, ale również takie elementy codziennego życia jak przygotowywanie posiłków, czy taniec. Można zwiedzić obozowisko wojskowe z XVII wieku, poznać ówczesną sztukę kulinarną, obejrzeć pokaz musztry oddziałów wojskowych, zobaczyć prezentację broni palnej i wyposażenie ówczesnych żołnierzy wojsk polskiego oraz zagranicznego autoramentu.

Nie brakuje także wszelkiego typu atrakcji dla najmłodszych m.in.: gier i zabaw plebejskich - pokazów kuglarstwa, muszkieterskich, konnych oraz władania białą bronią. Dzieci mogą popróbować swych sił w szermierce (służą do tego specjalnie przygotowane gumowe szable  go now) oraz w zawodach łuczniczych, mogą wziąć również udział w grze terenowej, a miłośnicy dawnych wnętrz obejrzeć pałac w towarzystwie przewodnika. Liczne stoiska i stragany, rozstawione na przypałacowym terenie przyciągają co roku bogactwem regionalnych potraw i  wszelkiej maści „rycerskimi souvenirami” kuszącymi zwłaszcza najmłodszych.

Jednak zdecydowanie najbardziej efektownym punktem tej imprezy jest inscenizacja bitwy o pałac, która rozgrywa się w scenerii nocnej, pośród huku muszkietów i artylerii oraz szczęku białej broni. To prawdziwy „film historyczny”, który można obejrzeć na własne oczy i naprawdę poczuć się jego uczestnikiem. Co ważne - można go chłonąć wszystkimi zmysłami, nie tylko wzrokiem, lecz również słuchem i węchem.

W role Polaków i Szwedów potykających się na polu bitwy wcielili się w tym roku członkowie: Grupy Swawolna Jednostka Wspierająca św. Jerzy, Choragwi Jazdy Rzeczypospolitej, Stowarzyszenia rekonstrukcji historycznej Semper Fidelis Res Publicae znanej też jako Warchoły i Pijanice, konnej grupy kaskaderskiej „East Riders”, Pospolitego Ruszenia Królestwa Polskiego, Regimentu Autoramentu Cudzoziemskiego Królewicza Jana Kazimierza z Pomorza Gdańskiego, Towarzystwa rekonstrukcji historycznej – Chorągwi Jakuba Wejhera, Regimentu Jegomości Króla Jana III Sobieskiego, Grupy Kaskadersko-Historycznej Dżygit, Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznych Pułk Czarnieckiego z Pomorza, Stowarzyszenia „Stanica” z Krakowa, Chorągwi Rycerskiej Ziemi Radomskiej oraz  Kompanii Dragonów Starosty Pana Lanckorońskiego.

Przedstawianie historii na żywo, to  coraz popularniejszy sposób na promowanie miejsc z nią związanych. „Odtwórstwo historyczne” to pozytywny przykład niebanalnej  pracy edukacyjnej wykonywanej przez rekonstruktorów, pasjonatów historii i militariów. To świetna lekcja historii przekazana nie za pomocą suchych podręcznikowych faktów, ale w formie prezentacji „na żywo”. To w końcu przełamywanie stereotypów dotyczących różnych epok historycznych utrwalonych w naszej świadomości przez literaturę i filmy. Takie spotkania bywają nie tylko ciekawe, ale i inspirujące, bo któż z nas chociaż raz w życiu nie marzył o powrocie do przeszłości. Ci, którzy mieli okazję uczestniczyć w tym wydarzeniu, wiedzą, że jest to prawdziwy theatrum imaginarium.

Andrzej Idziak

Theatrum imaginarium komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iOtwock.info





Imprezy, Karczew - więcej informacji