15°C bezchmurnie

Osy z Otwocka

Piłka nożna, Otwocka - zdjęcie, fotografia

Czy jest możliwe, aby miliony ludzi o różnych kolorach skóry, kulturze i wyznaniu, obce sobie, były zgodne w jakiejś materii? Oczywiście, wystarczy spytać ich o najpopularniejszy sport na świecie…Tak, to piłka nożna. Dopóki piłka w grze wszystkie jest możliwe – te słowa Kazimierza Górskiego zna chyba każdy kibic sportowy. Zna go również Tomasz Karaś, który trenuje „Osy z Otwocka”, czyli drużynę OKS Otwock 2004.

Otwocka ekipa rywalizuje o tytuł najlepszej w I lidze wojewódzkiej (C2 Trampkarz, Grupa 2 (RW)) – aktualnie po dziewięciu kolejkach zajmuje 6 miejsce, a ostatni mecz odbył się 12 maja  u nas, czyli w Otwocku. Rywalem Os była drużyna Muks Unia Warszawa – poprzednio górą był skład z Warszawy. Niestety i tym razem Osy musiały uznać wyższość rywali. Podopieczni trenera Karasia mają na koncie 2 zwycięstwa, 2 remisy oraz 4 porażki. Sympatycy drużyny pewnie stwierdzą, że to nieźle jak na otwockie warunki, a fejsbukowi hejterzy z grona wzajemnej adoracji – że to wstyd i hańba. Jednak każdy, kto choć trochę świadomie interesuję się piłką, dobrze wie, że wynik nie zawsze jest sprawiedliwy.

Ktoś mi kiedyś powiedział, że klub to drugi dom, drużyna to druga rodzina, a trener – drugi ojciec. Coś w tym jest, bowiem trener Karaś oprócz sztuki piłkarskiej uczy swoich podopiecznych dyscypliny i walki w duchu fair play. Piłka uczy, piłka bawi, piłka wychowuje. A wynik? Owszem, jest ważny, bo każdy chce wygrywać, bez względu na wiek. Pamiętajcie jednak, że zwycięstwo to iloczyn ciężkiej pracy na treningach, talentu, wzajemnej współpracy oraz czasu, który i tak upłynie. Zapraszam na fanpage Os: facebook.com/Oks2004. Do boju Osy!

Osy z Otwocka komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się