27°C bezchmurnie

Podzielili chleb Kołbielszczyzny

Dożynki kołbielskie organizowane z parafią od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Każdego roku tłumy osób zafascynowanych wciąż żywym folklorem tego regionu uczestniczą  w świętowaniu zakończenia rolniczych żniw i wspólnej zabawie z tej okazji.

2 września delegacje poszczególnych wsi gminy Kołbiel, z wieńcami i upieczonym chlebem ze świeżo wymłóconej mąki, stawiły się na mszy dziękczynnej w kościele parafialnym w Kołbieli z prośbą, by proboszcz ks. Krzysztof Abramowski poświęcił zebrany plon żniwny i chleb z niego wypieczony. Po mszy korowód dożynkowy, prowadzony przez wójta Adama Budytę w towarzystwie proboszcza parafii św. Trójcy, ruszył spod kościoła na plac targowy, gdzie czekał już tłum mieszkańców gminy, a także fotografów z ogólnopolskich czasopism chętnych, aby opisać i pokazać najbardziej żywy folklor w naszym kraju. Nikt tak bowiem nie kultywuje tradycji swojego regionu, jak właśnie gmina Kołbiel, a jego zwyczaje, dawne obrządki, tradycyjne tańce i śpiewy są prezentowane w prasie i telewizji.

Kiedy korowód doszedł ul. Stefczyka do targowiska, przywitał go oberek zagrany na harmonii przez celestynowiaka Andrzeja Powałkę. Wystąpił on wraz ze swoją dawną kapelą Polesoki z Kołbieli w składzie: Czesław Majewski i Stanisław Kąkolewski. Po owacjach nagradzających wspaniałą muzykę i śpiew, Andrzej Powałka wywołał wójta Adama Budytę i wręczył mu płytę z pieśniami kapeli, którą wydał Urząd Marszałkowski Województwa Mazowieckiego. Wójt obiecał, że pieśni z płyty będzie promował w gminie. Po tym fantastycznym występie pojawił się na scenie Klub Seniora „Zawsze młodzi” z jego przewodniczącą Bogusławą Araszkiewicz na czele, która przywitała gości swoim okolicznościowym wierszem. Natomiast zespół ,,Zawsze młodzi” wykonał pieśni dożynkowe.

Wójt gminy Kołbiel Adam Budyta wraz z proboszczem kołbielskiej parafii Krzysztofem Abramowskim i starostami poszczególnych wsi gminy podzielili się chlebem upieczonym ze zmielonej w młynie mąki z osobami uczestniczącymi w dożynkowym święcie. Smakował wyśmienicie, jak powszechnie mówiono. Plac targowiska zapełniał się, bo oczekiwano na występy znanych artystów. Gorącymi brawami przywitano zespół „Cygańskie czary”, którego solistka Elena Rutkowska swoimi piosenkami oczarowała kołbielską publiczność do tego stopnia, że musiała bisować i to nawet kilka razy. Później na scenie zaistniał zespół BOBI i dał takiego czadu instrumentalnego oraz wokalnego, że publiczność zgromadzona pod sceną głośno śpiewała razem z grupą. Po nim swoje show zaprezentował prowadzący tegoroczne dożynki Michał Niemiec, śpiewając największe włoskie przeboje. Tego występu nie przyćmiła Monika Lewczuk, choć jej występ zachwycił wielu, podobnie jak występ gwiazdy wieczoru zespołu Doda&Virgin.

Przez cały czas trwania dożynkowego święta, za sprawą Stowarzyszenia Bezpieczna Młodość im. Grzegorza w Józefowie, zbierano pieniądze na wspomożenie czwórki nieletnich dzieci z Zabieżek, których rodzice zginęli niedawno w wypadku kolejowym.

AnKa

Podzielili chleb Kołbielszczyzny komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się