Zeppelinem do Otwocka w... 10 minut

18/11/2017 12:15
Historia, Zeppelinem Otwocka minut - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 5
  • Fotka nr 1 z 5
  • Fotka nr 2 z 5
  • Fotka nr 3 z 5
  • Fotka nr 4 z 5

Otwock raczej nie kojarzy się z nowinkami technicznymi w ogóle, a kolejowymi w szczególności. Dzisiaj już chyba nikt nie pamięta, że mogło być inaczej i że Otwock mógł znaleźć się na pierwszych stronach gazet Europy i świata. A to za sprawą... kolei dużych prędkości.

W 1934 r. pojawił się "szalony" pomysł wybudowania alternatywnej kolei z Warszawy do Otwocka. W dzienniku "ABC" nr 161 z 14 czerwca 1934 r. pojawił się artykuł pod intrygującym tytułem "Kolej napowietrzna do Otwocka". W artykule tym możemy przeczytać, że Towarzystwo Belgijskie zarządzające kolejkami wąskotorowymi w rejonie Warszawy w tym i Kolejką Jabłonowską zaczęło opracowywać projekt nowoczesnej kolei motorowej. W tym i w kolejnych artykułach ukazujących się w warszawskiej prasie podano garść szczegółów, jak miała ta kolej wyglądać. Jednak co do szczegółów technicznych opisy te w zależności od artykułu różniły się od siebie. Świadczy to zapewne o tym, że projekt był w bardzo wczesnej fazie koncepcyjnej i rozważano różne rozwiązania.

Pierwszy jej odcinek miał powstać na prawym brzegu Wisły i połączyć Warszawę z Otwockiem, a stacja początkowa  - znajdować w pobliżu mostu im. księcia Józefa Poniatowskiego. Kolej ta miała wyglądać całkowicie odmiennie do tego, co wówczas było na terenie Polski i planowano, aby była wzorowana na eksperymentalnej kolei "Railplane". Myślano bowiem o wybudowaniu torowiska na wysokości 7 m wspartego na żelaznych podporach (podobnie funkcjonuje obecnie m.in. metro w Nowym Jorku). Torowisko miało się składać z dwóch szyn: jednej głównej podtrzymującej wagon i drugiej pomocniczej stabilizującej go i zapobiegającej odchyleniom. Po tej linii poruszałyby się bardzo nowoczesne wagony motorowe kształtem przypominające sterowce z napędem motorowo-śmigłowym (tzn. napęd z silnika nie był przenoszony na koła napędowe tylko na umieszczone z tyłu wagonu śmigło). W wagonie miało być miejsce dla 30 pasażerów i dwóch osób obsługi (maszynisty i konduktora). Samą kolej planowano poprowadzić po linii prostej bez większych łuków na drodze, a jej całkowita długość miała wynieść 40 km. Jednocześnie  przebiegałaby przez wszystkie osiedla letniskowe tzw. linii otwockiej. Planowano, że wagony będą poruszały się z prędkością 200 km/h, a nawet większą (w późniejszych doniesieniach wspominano tylko o prędkości 150 km/h). Miała być alternatywą przede wszystkim dla powolnych kolejek wąskotorowych i częściowo dla kolei normalnotorowej.

W kolejnych doniesieniach prasowych możemy przeczytać, że szacowany koszt całej inwestycji to ok. 20 000 000 zł. Zapewniano też, że będzie to bardzo bezpieczny środek lokomocji. Początkowo informowano, że całą inwestycję sfinansuje kapitał belgijski. Jednak ostatnie doniesienia wspominały o tajemniczym konsorcjum angielskim.
Pod koniec 1934 r. prasa przestała informować o tym przedsięwzięciu, co nie świadczy, że o nim zapomniano całkowicie. W planach rozwoju osiedli linii otwockiej i gminy Wawer pojawiały się korytarze komunikacyjne rezerwowanego terenu na potrzeby nowych linii kolejowych, w tym i tej napowietrznej. Nawet pojawił się plan budowy alternatywnej kolejki po wschodniej stronie Kolei Nadwiślańskiej. Ale to już temat na kolejną opowieść.

W tym czasie w Europie prowadzono badania nad paroma projektami szybkich kolei. Na odcinku z Warszawy do Otwocka planowano wybudować kolej systemu "Railplane" testowanego w Wielkiej Brytanii. Konstrukcja była bardzo nowatorska jak na swoje czasy i wyprzedzająca rozwój kolejnictwa o kilkadziesiąt lat. Napędzany śmigłami futurystyczny pociąg "Railplane" został skonstruowany przez szkockiego inżyniera George Bennie i publicznie zaprezentowany pierwszy raz w 1921 r. Była to lekka konstrukcja podobna do Zeppelina poruszająca się między dwiema szynami - górną i dolną. Napędzana była silnikiem spalinowym lub elektrycznym i zaopatrzona w lotnicze śmigła. Pociąg miał rozwijać prędkość do 120 mil na godzinę, czyli około 192 km/h. Próbny tor dla tego pociągu został otwarty w 1930 roku w Milngavie koło Glasgow (Szkocja). Pasażerowie mieli dostęp do niego przez umieszczoną wysoko platformę-dworzec. Odcinek testowy z pociągiem stał się celem wycieczek inżynierów i pasjonatów kolejnictwa z całego świata. Bennie zapewniał, że jego system jest tańszy od tradycyjnych linii kolejowych, ponieważ nie wymagał budowy mostów, wiaduktów, nasypów, przekopów i tuneli. Niestety, projektantowi nie udało się nigdy uzyskać finansowego wsparcia dla swojego projektu, co poskutkowało jego bankructwem w 1937 r. Wybudowany odcinek testowy został zezłomowany w 1941 r., a sam pociąg w 1956 r. Dwa lata wcześniej, w 1954 roku, zmarł w biedzie i zapomnieniu sam konstruktor inżynier George Bennie.

Niestety, te ambitne plany, pomimo przychylności władz państwowych, nie zostały zrealizowane. Zaważyło na tym to, co zwykle w takich sytuacjach - brak wystarczających środków finansowych na ich realizację. A może obawa o bezpieczeństwo pasażerów podróżujących z tak zawrotną prędkością?
Paweł Ajdacki
 

Na zdj. u góry: Wygląd konstrukcji i wagonu kolejki. Ilustracje pochodzą z wydawnictw reklamujących kolejkę "Railplane".

Reklama

Zeppelinem do Otwocka w... 10 minut komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

_

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie - Zapraszamy!


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez iotwock.info, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

"WBB" PAŚNICZEK IRENEUSZ JÓZEF z siedzibą w Otwock 05-400, WSPANIAŁA 35 B.,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"