Krytycznym okiem, prostym dowodem i w opozycji do radnego Piotra Kwiatkowskiego i spółki
Szanowni Państow zacznę od podstaw prawnych.
UCHWAŁA Nr XXVIII/262/2016 RADY MIEJSKIEJ W KARCZEWIE z dnia 30 listopada 2016 r.
§ 2. Ustala się lokalizację i nowy przebieg ul. Generała Józefa Bema w Karczewie, zaliczonej do kategorii dróg gminnych uchwałą Nr XXIX/234/2012 Rady Miejskiej w Karczewie z dnia 28 sierpnia 2012 r. w sprawie zaliczenia dróg na terenie miasta i gminy Karczew do kategorii dróg gminnych oraz w sprawie ustalenia ich przebiegu, po działkach gruntu o numerach ewidencyjnych: 65/1, 38, 30/32, 30/2, 29/6, 28/1, 27/14, 19/1, 15/3 z obrębu nr 5.
http://karczew.biuletyn.net/fls/bip_pliki/2016_12/BIPF542F8749449B7Z/XXVIII.262.2016_full_.pdf
I wszystko byłoby fajnie gdyby nie to, żę za drogę publiczną uznaje się uliczkę o szerkości 3,5 m wyremontowaną w dwóch etapach.
Zacznijmy od zarzutów prawnych wobec samorządu który przyjął taką uchwałę.
Przyjmując w/w uchwałę Rada Gminy Karczew złożyła faktycznie „obietnice dostosowania systemu komunikacji” osiedla Ługi do wymogów współczesnego prawa. Obowiązek ten wynikał wprost z uznania ulicy za drogę publiczną, w sytuacji gdy jej parametry techniczne nie były wystarczające należało te ulice dostosować do obowiązującego prawa.
Przyjmując uchwałę rada gminy spowodowała faktycznie przekazanie tych ulic pod wymogi ustawy z dnia 7 lipca 1994r Prawo budowlane oraz ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach publicznych.
Zacznijmy więc od tych wymogów.
W pierwszeństwie ulica Bema na odcinku objętym przebiegiem działki 30/2 obręb 5 posiadająca obecnie szerokość 3,5 m powinna z powodów pożarowych ( lokalizacja jedynego dojazdu do budynków średniowysokich ) zostać już dawno poszerzona do wymiaru 4,0 m.
§ 12. 1. Drogę pożarową o utwardzonej nawierzchni, umożliwiającą dojazd pojazdów jednostek ochrony przeciwpożarowej do obiektu budowlanego o każdej porze roku, należy doprowadzić do:
2) budynku należącego do grupy wysokości: średniowysoki, wysoki lub wysokościowy, zawierajàcego strefę pożarowà zakwalifikowanà do kategorii zagrożenia ludzi ZL III, ZL IV lub ZL V
źróło - https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20091241030
Budynki średnio wysokie to ( według WT )
"W celu określenia wymagań technicznych i użytkowych wprowadza się następujący podział budynków na grupy wysokości:
1) niskie (N) - do 12 m włącznie nad poziomem terenu lub mieszkalne o wysokości do 4 kondygnacji nadziemnych włącznie;
2) średniowysokie (SW) - ponad 12 m do 25 m włącznie nad poziomem terenu lub mieszkalne o wysokości ponad 4 do 9 kondygnacji nadziemnych włącznie;"
( wymogi pożarowe )
§ 13. 1. Minimalna szerokość drogi pożarowej powinna wynosić co najmniej 4 m, a jej nachylenie podłużne nie może przekraczać 5 %:
źróło - https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20091241030
Drogi szerokości mniejszej niż 3,5 m mogą być wykonane wyłącznie do obiektów przemysłowych i magazynowych.
2. W obrębie miasta oraz na terenie działki, na której jest usytuowany obiekt budowlany, o którym mowa w § 12 ust. 1 pkt 3 i 4, droga pożarowa powinna umożliwiaç przejazd pojazdów o nacisku osi na nawierzchnię jezdni co najmniej 100 kN (kiloniutonów), a jej minimalna szerokość w miejscach innych niż wymienione w ust. 1 nie może być mniejsza niż 3,5 m.
( a mówimy o przypadku § 12 ust. 1 pkt 2 - czyli ma mieć 4m )
Drogi te remontowano ( remont za czasów Dariusza Łokietka był faktycznie tylko remontem ) w formie "kiełbasy wyborczej" aby nie musieć wykonywać dostosowania ich szerokości do wymogów pożarowych.
A potem w formie "polityki sukcesu" już a obecnej władzy tj. całkiem nie dawno w kadencji Michała Rudzkiego - tu przy wykonaniu spowalniacza nastąpiła w mojej ocenie przebudowa ( proces budowalny który zmuszał do realizacji poszerzenia jezdni ).
Dla drogi tej przyjęto uchwałę lata temu - a mimo to nie poszerzono jej do 4m. Nikt nie chce tego zrobić czy lepiej płytami eko obłożyć wszystkie pobocza niż ponieść koszt realizacji tej inwestycji?
A teraz do celu dla pomocy korzystacie z linków - źródło dotyczące projektu remontu drogi obrazującej jej przekrój - strona 13
Dla ulicy z pewnością przygotowano organizację ruchu co widać po wymianie części znaków. Zrelizowano też projekt przebudowy skrzyżowania ale .... dlaczego nie poszerzono tej ulicy, dlaczego nikt w tym kochanym mieście nie sprawadza wymogów pożarowych?
Według obowiązujacego prawa drogi publiczne służące celom pożarowym powinny mieć 4m. Granica pasa drogowego działki 30/2 obręb 5 gmina Karczew jest od strony bloków - patrz projekt strona 12. Oznacza to że poszerzenie drogi powinno nastąpić w kierunku chodnika.
Te brakujące 0,5 m to ciąg pasa zieleni, który powinien być zamieniony w nawierzchnię utwardzoną. Krawężnik w formie wyniesione a chodnik powinien zostać podniesiony do rzędnej kawężnika. Do zmiany jest też lokalizacja lamp oświetlenia drogowego bo stałyby w drodze.
Z tego co mi wiadomo burmistrz Dariusz Łokietek analizował to rozwiązanie ale przebudowa systemu kanalizacji, oświetlenia oraz dostosowanie chodnika do całości układu stanowiło potężny koszt budowy tych kilku metrów drogi pożarowej.
„§ 155a. Droga, stanowiąca drogę pożarową w rozumieniu przepisów o ochronie przeciwpożarowej, powinna spełniać dodatkowo wymagania określone w przepisach o przeciwpożarowym zaopatrzeniu w wodę oraz drogach pożarowych".
źródło - ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 1 sierpnia 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie
Tylko czy określona droga stanowi drogę pożarową powinno wynikać z jakiegoś opracowania ?
A dlaczego wskazania ich przebiegu na terenie osiedla oraz wykonania odpowiednich kontroli na terenie osiedla Ługi boi się jak ognia Powiatowa Komenda Straży Pożarnej. Nie wiem. Wiem tylko jedno - jakiś porządek musi być.
Widząc działania obecnego Burmistrza Karczewa który gdzie tylko może wciska miejsca postojowe ciekawi mnie jak do tej sprawy podszedł projektant remontu ( o przepraszam - przebudowy ulicy Bema ) który dopiero co został wykonany. Czy ci projektanci pracują zdalnie i nigdy nie byli na miejscu i nie wiedzą że jak ruszają kawałek jezdni to muszą ... no właśnie.
A jak tu zrobić organizację ruchu dla drogi która nie spełnia wymogów drogi pożarowej ? Jak rozwiązać kwestię skrzyżowań - chociażby z ulicą Maczka. Jak spojrzeć w oczy radnej Aleksandrze Kowalczyk która włożyła swój wysiłek w wykonanie rabaty która "znajduje się w pasie do "rozbudowy". Jak mówić o przebudowie łuku, budowie spowalniacza jeśli nie w kontekście przebudowy bo remontem tego nie nazwę.
Prosze Państwa budowa spowalniacza to nie remont - to "przebudowa drogi". W tym miejscu tak dużego obiektu nigdy nie było.
Czy wykonanie urządzenia na drodze to nadal remont - nie to "przebudowa". Jak wydział architektury podszedł do wymogu art. 2 warunków technicznych dla dróg. Zapytać? Po co pytać - oni nie sprawdzają takich rzeczy jak wymogi pożarowe - nie mają ustawowego obowiązku weryfikacji jak wysokie budynki obsługuje drog.
"2.Przepisy rozporządzenia stosuje się przy projektowaniu, budowie oraz przebudowie dróg publicznych i związanych z nimi urządzeń budowlanych, a także przy projektowaniu i budowie urządzeń niezwiązanych z drogami publicznymi, sytuowanych w ich pasach drogowych"
Zacznijmy od podstaw.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 września 2014 r. (I OSK 457/14) zawarł następujące stwierdzenie: „Warunkiem takiego zaliczenia (*do jednej z kategorii dróg publicznych – przyp. autora jest droga w ujęciu art. 4 pkt 2 ustawy o drogach publicznych. By drogę zaliczyć do jednej z kategorii dróg publicznych określonych w art. 2 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, droga ta musi najpierw spełniać ustawowe kryterium uznania jej za budowlę. Nie ulega wątpliwości, że nadanie kategorii drogi publicznej może dotyczyć tylko takiego obiektu budowlanego, który został już wybudowany – po uzyskaniu przez nią prawnie określonych warunków techniczno-użytkowych, do której droga ma być zaliczona„. Pogląd ten został powtórzony w orzeczeniu NSA z tego samego dnia (I OSK 551/14) wraz z powołaniem się na pogląd przedstawicieli doktryny prawa.
A ponieważ droga o szerkości 3,5 m nie uzyskała do dnia dzisiejszego prawnie określonych warunków techniczno-użytkowych to jest szerkości 4,0 m wymaganych prawem to działka 30/2 obręb 5 w Karczewie nie powinna być uznawana za obszar pasa drogowego gdyż to co na niej się znajduje to "stara forma drogi pożarowej której wymiar stał się od 2009r niewystarczający w myśl nowych przepisów prawa".
Czy to oznacza wadę uchwały - jak najbardziej - nie jedną. Jest ich jeszcze kilka.
Uwaga - tekst powyżej jest przykładem analizy pod kątem wątpliwości co do prawidłowości realizowanie inwestycji oraz procesu przekształcenia dróg wewnętrnzych osiedla Ługi w drogi publiczne. Autor zastrzega sobie prawo do "pomyłek".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze