Nowoczesne technologie, śmiech dzieci i poczucie wspólnoty — tak wyglądała edukacja przyszłości w świetlicy wiejskiej w Glinie. Zamiast szkolnych ławek były warsztaty pełne ruchu, rozmów i odkrywania świata, w których sztuczna inteligencja, wirtualna rzeczywistość i druk 3D stały się narzędziami budowania ciekawości, relacji i radości z nauki. W lutym rusza nowy cykl warsztatów „Opowieści z Terra Mathematica”
W zeszłym roku w świetlicy wiejskiej odbył się cykl warsztatów edukacyjnych dla dzieci i młodzieży, w których uczestniczyło około 15 młodych osób. Zajęcia miały jeden główny cel: rozbudzić ciekawość świata, zachęcić do nauki i pokazać, że technologia może być narzędziem twórczym, a nie tylko rozrywką. Od samego początku było jednak jasne, że nie będą to „zwykłe lekcje”.
Szybko stały się one miejscem spotkania, integracji i radości. Dzieci poznawały się, śmiały, wspólnie śpiewały — a jedną z najbardziej zapamiętanych chwil była piosenka o naleśnikach, która spontanicznie połączyła wszystkich uczestników. Bywało też, że nauka zamieniała się w taniec — zwłaszcza wtedy, gdy dzieci, zanurzone w świecie VR, poruszały się w rytm wirtualnych wyzwań.
Warsztaty łączyły nowoczesne technologie — takie jak sztuczna inteligencja (AI), wirtualna rzeczywistość (VR) oraz druk 3D — z klasyczną edukacją szkolną: matematyką, chemią, fizyką, ekologią i historią nauki. Część zajęć prowadzona była z udziałem zaangażowanych studentów, którzy nie tylko tłumaczyli zagadnienia, ale też budowali z dziećmi relacje oparte na zaufaniu i ciekawości.
Każde spotkanie miało inną tematykę i formę pracy. Dzieci: poznawały zagadnienia ekologiczne, eksplorując wirtualne światy w Meta Horizon, podróżowały przez epoki paleontologiczne dzięki aplikacjom VR oraz fizycznym modelom — wydrukowanym na drukarce 3D elementom osi czasu, brały udział w dramie edukacyjnej, wcielając się w role i „odgrywając” pojęcia fizyczne, takie jak ruch jednostajny prostoliniowy, uczyły się chemii węglowodorów, tworząc własne modele cząsteczek z plasteliny, korzystając z prezentacji przygotowanych w NotebookLM oraz aplikacji VR do równoważenia równań chemicznych. Nauka nie odbywała się wyłącznie przy stole czy tablicy — była ruchem, rozmową, śmiechem i wspólnym przeżyciem.
Cały projekt mógł się odbyć dzięki ogromnemu wsparciu i zaangażowaniu Pani Sołtys Gliny Pauliny Michałuszko, która od pierwszego dnia dbała nie tylko o organizację, ale przede wszystkim o atmosferę. Zawsze czekała ciepła herbata, pyszny poczęstunek i serdeczność, która sprawiała, że dzieci — i dorośli — czuli się w świetlicy jak u siebie. To właśnie ta dbałość o drobne, codzienne gesty sprawiła, że nowoczesna technologia spotkała się z czymś równie ważnym: poczuciem bezpieczeństwa i wspólnoty.
W organizacji zajęć pomagała też zaprzyjaźniona Fundacja Ziemia i My Pani Justyny Banaszczak, która wydrukowała dla dzieci przepiękne artefakty przeszłości.
Od lutego planowana jest kontynuacja projektu w formie dłuższego cyklu warsztatów pod wspólnym tytułem „Opowieści z Terra Mathematica”. Będzie to około 12 spotkań poświęconych matematyce — od podstawowych pojęć po bardziej zaawansowane idee. Na zakończenie spotkań uczestnicy otrzymają symboliczny artefakt wydrukowany na drukarce 3D — pamiątkę i jednocześnie znak przebytej drogi i zdobytych kompetencji: na przykład kryształ porządku w kolorze wybranej ścieżki nauki.
Projekt pokazuje, że nowoczesna edukacja nie musi być chłodna ani anonimowa. Może wyrastać z lokalnej wspólnoty, z troski, uważności i zwyczajnej ludzkiej życzliwości. W wiejskiej świetlicy spotkały się technologia przyszłości i ciepło codziennych relacji — a to połączenie okazało się najlepszym środowiskiem do nauki.
Dr Anna Sibilska
[post gościnny]
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze