20°C bezchmurnie

Koncert piosenki religijnej w Celestynowie

Koncerty - muzyka, Koncert piosenki religijnej Celestynowie - zdjęcie, fotografia

W niedzielny wieczór (27.05) celestynowską świątynię wypełnił aksamitny męski głos, brzmienie gitary oraz harmonijki ustnej, a wszystko za sprawą Marcina Wargockiego promującego swoją pierwszą płytę o sugestywnym tytule „GPS na niebo”.

Młody kompozytor i gitarzysta – samouk przyjechał do Celestynowa na zaproszenie tamtejszego proboszcza, ks. Mirosława Wasiaka. W ciągu dnia krótkimi wejściami muzycznymi zachęcał parafian do udziału w wieczornym koncercie, na który przyszło ok. 40 osób. Słuchacze na pewno nie zawiedli się, ponieważ propozycje muzyczne Marcina pozwoliły odpocząć od zgiełku codzienności i na kilkadziesiąt minut przenieść się w inny, lepszy świat. Młody kompozytor i tekściarz spowodował to delikatnym głosem, subtelną aparycją, pozytywnym spojrzeniem na otaczającą rzeczywistość, a nade wszystko silną wiarą. Nawet, z pozoru dynamiczne utwory i mocniejsze uderzenia w struny, wnosiły harmonię i spokój, bez infantylizacji, czy tandety, dając wytchnienie słuchaczom. Zaintrygowany jego postawą poprosiłem o chwilę rozmowy.

- Jak doszło do nagrania płyty?

- Dla mnie to cud (śmiech). Było to w 2016 r. Znajomy ksiądz wiedział, że coś tworzę do szuflady. Zasugerował zorganizowanie koncertu, jednak mój kiepski instrument wykluczał taki pomysł. Ksiądz jednak nie zastanawiał się długo. Zaproponował zakup gitary, oczekując zorganizowania koncertu i nagrania płyty. W tym samym roku dostałem wymarzony instrument. Pojawili się sponsorzy, a właściciel studia nagrań zaakceptował moje pomysły muzyczne. W lutym 2017 r. nagrałem płytę, która ukazała się dwa miesiące później w nakładzie 2000 sztuk CD i ekskluzywnej wersji winylowej w liczbie 100 szt. Jak twierdzi Bogdan Żywek, szef wytwórni „Studio 153”, to podobno pierwszy winyl w Polsce z muzyką chrześcijańską zarejestrowany w najlepszym, znanym obecnie systemie dsd (direct stream digital). Premiera płyty odbyła się w mojej rodzinnej parafii MB Częstochowskiej w Józefowie. Obecnie jest kolportowana po koncertach.

- Skąd czerpie Pan pomysły muzyczne?

- Przygodę z gitarą rozpocząłem dość późno, bo dopiero w wieku 15 lat. Wtedy zaczęły powstawać pierwsze, nieśmiałe utwory. Jestem samoukiem i mam świadomość, że w oczach wykształconych muzyków popełniam na pewno wiele błędów. Wierzę jednak, że moje pomysły pochodzą od Pana Boga i nie chcę ich zakopywać, lecz dzielić się nimi. Traktuję to jak kopniak z nieba. Muzykę opieram na akordach. Nie zapisuję linii melodycznej, bo po prostu wszystkie piosenki pamiętam. To są moje „dzieci” i nie mogę o nich zapomnieć (śmiech). Wszystkie utwory są z moją muzykę, natomiast w pełni autorskich jest pięć piosenek. W pozostałych wykorzystałem teksty św. Ojca Pio i św. Matki Teresy z Kalkuty. Pierwszy fascynował mnie od dzieciństwa, natomiast zainteresowanie Matką Teresą narodziło, kiedy wydawałem posiłki ubogim wraz z siostrami Misjonarkami Miłości w Warszawie. Tam odkryłem jej teksty.

- Jaka piosenka jest Panu najbliższa?

- To akurat piosenka autorska „Jezu ufam Tobie” z tekstem: „Tak bardzo ja, Jezu, ufam Ci. Tak mocno ja, Jezu ufam Ci. Miłosierdzie Twoje czuję każdego dnia.” Bliska mojemu sercu jest też „Modlitwa”, która dostała się na ogólnopolską, internetową listę przebojów ,,Lista z mocą” prowadzoną przez Radio Dobrze Nastawione z Tarnowa. Utrzymywała się kilka tygodni, a przez dwa notowania znajdowała się na pierwszej pozycji. To było dla mnie ogromne zaskoczenie.

- Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów.

 

Koncertu wysłuchał i rozmawiał Sławomir Wąsowski

Fot. Damian Wargocki

Koncert piosenki religijnej w Celestynowie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się