8°C bezchmurnie

Pajacyk XXL, czyli bijemy rekord Guinnessa w Karczewie

Kiedy: 2018-09-30 , godzina: 12:00 | Gdzie: Stadion Mazura Karczew

Imprezy, Pajacyk czyli bijemy rekord Guinnessa Karczewie - zdjęcie, fotografia

Mistrzowie pomagania znów w akcji. Znana w otwockim środowisku sportowym trenerka fitness Żaneta Kornatowska - wspierana przez wolontariuszy z Fundacji #Drużyna Błażeja, nauczycieli placówek oświatowych, instruktorów zajęć sportowych i rekreacyjnych oraz trenerów klubów sportowych z Otwocka i okolic, zaprasza osoby dorosłe, młodzież i dzieci do wzięcia udziału w próbie bicia rekordu Guinnessa w pajacykach. Wydarzenie odbędzie się w niedzielę 30 września br. na stadionie „Mazura” w Karczewie.

Ponieważ próba od strony technicznej jest dość trudna, a do jej wykonania każdy z uczestników potrzebuje odpowiedniej przestrzeni, na płycie boiska organizatorzy akcji przewidzieli miejsce maksymalnie dla 1800 osób. Rejestracja uczestników zainteresowanych udziałem w imprezie rozpocznie się już od godziny 12.00. Zanim jednak organizatorzy dadzą znak do jej rozpoczęcia, będzie można posłuchać na żywo dobrej muzyki, przekąsić małe co nieco przy stoiskach gastronomicznych czy spróbować swych sił w strefie fit. Dzieci zaś będą miały okazję pobawić się na popularnych dmuchańcach. Imprezę poprowadzi znany i lubiany prezenter oraz dziennikarz telewizyjny - Zygmunt Chajzer. Oficjalne bicie rekordu rozpocznie się o godz. 14.00 i będzie poprzedzone półgodzinną rozgrzewką.

- Sama organizacja bicia rekordu Guinnessa - mówi Żaneta Kornatowska - nie jest sprawą łatwą. W pierwszej kolejności trzeba przejść przez formalności narzucone przez Biuro Rekordów w Londynie. Najważniejsza kwestia to wybór kategorii. Najlepiej wyszukać taką, która już istnieje w bazie rekordów Guinnessa, mamy wówczas pewność, że będziemy mogli otrzymać do niej wytyczne. Trzeba uiścić opłatę organizacyjną (kilka tysięcy złotych - przyp. red.) i w trakcie imprezy skrupulatnie zebrać materiał dowodowy: zdjęcia, filmy, potwierdzenie liczebności osób i oświadczenia świadków o każdym detalu związanym z bitym rekordem. A wszystko pod bacznym okiem sędziów i obserwatorów, obiektywów kamer, aparatów fotograficznych oraz dwóch dronów, które będą filmować całe to „zamieszanie” z powietrza. Potwierdzenie, czy rekord został pobity, nastąpi po jakimś czasie, po dokonaniu przez Biuro szczegółowej weryfikacji zgromadzonej dokumentacji.

Pajacyki - to doskonale znane nam z lekcji wychowania fizycznego proste ćwiczenie aerobowe, które angażuje różne grupy mięśniowe, a w szczególności - mięśnie naramienne i pośladkowe oraz przywodzące i odwodzące w stawie biodrowym, jak również - ręce, plecy i nogi. To również jedno z najlepszych ćwiczeń na zgubienie paru kilogramów. Tym razem jednak nie chodzi o odchudzanie, ale coś więcej, bo o pobicie aktualnego rekordu odnotowanego w Księdze Guinnessa, który polega na tym, że 1696 osób jednocześnie, przez 1 minutę wykonywało to popularne ćwiczenie.

- Mamy nadzieję, dodaje Żaneta Kornatowska, że nam się uda. Zainteresowanie jest ogromne. Zgłaszają się pierwsze szkoły podstawowe, wiemy że będzie np. Szkoła Podstawowa Nr 12. Już teraz dołączyło do naszej akcji ponad 20 klubów sportowych, swój akces potwierdziły prawie wszystkie otwockie kluby fitness, sekcje sportowe: bokserska, piłkarska i siatkarska… Zgłosiły się 4 kluby karate. Nie ukrywam, że chciałabym też zaprosić do udziału w tym wydarzeniu  uczestników wcześniejszych naszych maratonów oraz imprez fitnessowych, łącznie z tymi organizowanymi na plaży miejskiej. A było ich niemało, bo aż sześć. Także seniorów oraz młodzież licealną. Na scenie stanie ponad 50 instruktorów, a każdy przyprowadzi grupę osób, z którą trenuje na co dzień i która będzie ćwiczyć pajacyki na płycie boiska. Ruszamy cały Otwock…

Wydarzenie, poza oficjalnie zarejestrowaną próbą pobicia rekordu, będzie jednak przede wszystkim akcją charytatywną, której celem jest zbiórka środków na pomoc czwórce osieroconych dzieci -  straciły niedawno obojga rodziców w wypadku na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Zabieżki (pisaliśmy o tym w nr 9 „iOtwock.info” z 6 lipca 2018 r. - przyp. red.). Rodzeństwem opiekuje się aktualnie ich babcia - Elżbieta Skrzeczyńska, która ze względu na opiekę prawną nad dziećmi i ich przeprowadzkę do jej mieszkania w Warszawie potrzebuje wsparcia w urządzeniu im nowego, bezpiecznego życia.

„Pajacyk XXL” - bo taką nazwę będzie nosić całe to wydarzenie, to świetny pomysł na aktywność fizyczną, przy której jednocześnie można zrobić coś pożytecznego. Wspaniały przykład oddolnej inicjatywy ludzi, którym się chce i którzy nie oglądając się na nikogo, robią coś wartościowego. To, że są pozytywnie zakręceni, jest pewne!

- Takie pomysły w pewnym sensie rodzą się same - dodaje Żaneta Kornatowska. Gdzieś w głębi człowieka. Może dlatego są autentyczne i chce się je realizować. Bo pomaganie musi być szczere, tylko wtedy człowiek staje się lepszym. Wspólne działanie łączy ludzi, a to w dzisiejszych czasach - wartość bezcenna.

Środki finansowe na wsparcie dzieci można wpłacać na:

 

Fundacja #DrużynaBłażeja

ul. Ejsmonda 48 a, 05-420 Józefów

Indywidualny numer rachunku bankowego „Rodziny z Zabieżek”:

Bank Zachodni WBK S.A

95 1090 1753 0000 0001 3612 3139

w tytule należy dopisać:

"Rodzina z Zabieżek"

 

Andrzej Idziak

 

Pajacyk XXL, czyli bijemy rekord Guinnessa w Karczewie komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2018-09-23 14:01:45

    Organizatorzy przewidzieli 1800 miejsc. A kilka akapitów niżej informacja że dotychczasowy rekord to 1969 osób. Czy tylko ja tego nie rozumiem?

  • Gość - niezalogowany 2018-09-25 16:17:00

    1696

  • Gość - niezalogowany 2018-09-30 20:21:03

    Na szczęście w rezultacie na płytę boiska weszło ponad 2600 osób.

  • gość 2018-10-02 08:44:09

    Stało się to możliwe, ponieważ wytyczono nowe linie i stworzono kolejne sektory już po wpuszczeniu wymaganej liczby ludzi na płytę.

Dodajesz jako: Zaloguj się