Blisko 5 tys. zł straciła kobieta, która uwierzyła oszustowi podającemu się za pracownika banku. Otwoccy policjanci zatrzymali 21-letniego obywatela Ukrainy podejrzanego o udział w oszustwie z wykorzystaniem tzw. spoofingu. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Jak informuje podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, sprawą zajęli się policjanci zwalczający przestępczość ekonomiczną.
Do otwockiej komendy zgłosiła się kobieta, która poinformowała funkcjonariuszy, że padła ofiarą oszustwa. Skontaktowała się z nią osoba podająca się za pracownika banku.
Oszust wykorzystał tzw. spoofing. Dzięki tej technice przestępcy mogą podszywać się m.in. pod oficjalne numery telefonów banków czy dane nadawców wiadomości SMS. W tym przypadku kobieta otrzymywała komunikaty, które miały uwiarygodnić historię przedstawianą przez rozmówcę.
Kobieta została przekonana, że jej oszczędności są zagrożone. Usłyszała, że aby je ochronić, musi natychmiast wykonać przelewy z wykorzystaniem kodów BLIK.
Działając pod presją czasu i emocji, przekazała pieniądze. Straciła w ten sposób blisko 5 tysięcy złotych.
Otwoccy funkcjonariusze rozpoczęli działania mające na celu ustalenie osób odpowiedzialnych za oszustwo. W wyniku prowadzonych czynności wytypowali miejsce pobytu mężczyzny, który mógł mieć związek z przestępstwem.
Ślady doprowadziły policjantów do jednego z mieszkań na terenie Wawra. Podczas przeszukania funkcjonariusze zatrzymali 21-letniego obywatela Ukrainy.
W mieszkaniu znaleziono m.in. dokumentację bankową dotyczącą kilkudziesięciu rachunków, kilkadziesiąt telefonów komórkowych służących do zdalnej obsługi kont oraz kilkadziesiąt kart płatniczych i debetowych wystawionych na dane innych osób. Policjanci zabezpieczyli również maszynę do liczenia pieniędzy.
Zatrzymany usłyszał zarzut oszustwa dokonanego wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami.
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Otwocku skierował do Sądu Rejonowego w Otwocku wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.
Sąd przychylił się do wniosku. 21-latek został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.
Policjanci przypominają, że oszuści stale zmieniają swoje metody. Często próbują wzbudzić u ofiary zaufanie, a następnie wywołać strach i presję czasu.
Jednym ze sposobów jest właśnie spoofing, czyli technika pozwalająca przestępcom podszyć się pod numer telefonu, adres e-mail czy nazwę nadawcy SMS.
Dlatego nawet jeśli na ekranie telefonu pojawia się numer infolinii banku, nie oznacza to, że rzeczywiście dzwoni jego pracownik. W przypadku podejrzanego telefonu najlepiej przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem, korzystając z oficjalnego numeru.
Policja apeluje o ostrożność. Pracownik banku nie powinien nakłaniać klienta do przekazywania kodów BLIK ani wykonywania przelewów na wskazane przez telefon rachunki.
#Otwock #OtwockiPolicja #Policja #Oszustwo #Spoofing #BLIK #Bezpieczeństwo #Przestępczość #PowiatOtwocki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze