:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  1°C słabe opady śniegu

Wyśmienite preludium - podsumowanie XIV Europejskiego Festiwalu Muzycznego w Otwocku

Zakończyła się XIV edycja Europejskiego Festiwalu Muzycznego w Otwocku. O podsumowanie poprosiliśmy dyrektora artystycznego p. Kamę Grott-Tomaszek.

- Jak Pani ocenia poziom artystyczny tegorocznego wydarzenia?

- Jesteśmy kilka dni po zamknięciu festiwalu. Myślę, że było to wyśmienite preludium do przyszłorocznej, piętnastej edycji. Poziom artystyczny festiwalu w tym roku był wyjątkowy. Fakt przyjęcia zaproszenia przez maestro Maksymiuka, który zgodził się pracować i poprowadzić orkiestrę festiwalową, był dla wszystkich niezwykłym wydarzeniem. Mieliśmy do czynienia z artystą o światowej sławie. Entuzjastyczne recenzje koncertu inauguracyjnego i bardzo pochlebne opinie maestro Maksymiuka, dotyczące poziomu i możliwości orkiestry, są potwierdzeniem, iż mamy perełkę kulturalną, która może doskonale promować miasto na estradach świata.

 

- W jaki sposób tworzony jest repertuar festiwalowy?

Jako dyrektor artystyczny festiwalu staram się dobierać repertuar, mając na uwadze całość wydarzenia. Czasem staram się pozyskać konkretny projekt muzyczny, który mnie zachwycił, np. Bach Stories, czasem zapraszam konkretnego wykonawcę i pozostawiam mu wybór repertuaru. W przypadku koncertów orkiestrowych muszę też wziąć pod uwagę kameralny skład zespołu, który sugeruje konkretny repertuar.  W tym roku ogromnym pozytywem była różnorodność muzyczna programu festiwalu. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie: otwarcie dziełami Mozarta i Maksymiuka – on sam za pulpitem z niezwykłą energią, którą zaraża młodych muzyków. Do tego świetni soliści: Katarzyna Budnik-Gałązka (altówka) i prof. Jan Stanienda (skrzypce). Na drugim koncercie recital fortepianowo-saksofonowy w wykonaniu Agnieszki Przemyk-Bryły wraz z jednym z najlepszych polskich saksofonistów Pawłem Gusnarem.  Dalej, iście klasyczny koncert kameralny klarnecistki Sabine Grofmeier z towarzyszeniem Otwock Festival Ensemble. Kolejny koncert, to improwizacje mieszanego stylowo projektu Niepodległa (jazz, klasyka, alternatywa) z charyzmatyczną Natalią Grosiak i Kubą Stankiewiczem na czele. Wreszcie miękkie przejście do improwizacji klasycznych na tematy chorałowe Bacha w wykonaniu Marcina Zdunika (wiolonczela) i Aleksandra Dębicza (fortepian), które zamknęły cały cykl.

 

- Czy wybór miejsca na koncerty był trafiony?

- Po raz pierwszy wszystkie koncerty odbyły się w teatrze im. S. Jaracza, który jest obecnie najbardziej profesjonalnym obiektem do przeprowadzenia tej rangi wydarzenia w Otwocku. Jakość odbioru muzyki w tych warunkach jest dużo lepsza. To ważne zarówno dla melomanów jak i dla artystów, którzy mają profesjonalną oprawę począwszy od sceny z oświetleniem i nagłośnieniem, a na garderobach kończąc. Wszystko to tworzy odpowiednią atmosferę. Niezwykle cieszy mnie znakomita frekwencja wszystkich festiwalowych koncertów oraz zróżnicowanie wiekowe publiczności, od rodzin z małymi dziećmi, przez młodzież, średnie pokolenie i najstarszych słuchaczy. Trzy z pięciu wieczorów zgromadziły nadkomplet widzów. Były dostawiane krzesła a na inaugurację festiwalu nie wszyscy zostali wpuszczeni ze względów bezpieczeństwa. Ważny jest fakt, że oprócz stałych bywalców przybywają nowi z okolicznych miast, a także z Warszawy, która ma tak bogatą ofertę kulturalną. Bardzo miłe są również wyrazy wdzięczności od melomanów za pracę fundacji OtwArte.

 

- Jakie są Pani muzyczne marzenia, dotyczące naszego miasta?

- Bardzo bym chciała, aby orkiestra festiwalowa stała się Otwocką Orkiestrą Kameralną, która koncertowałaby regularnie w otwockim teatrze. Na przyszłość życzyłabym zarówno sobie, jak i festiwalowym melomanom, aby Europejski Festiwal Muzyczny w Otwocku stał się kulturalną wizytówką Otwocka na świecie. Jednakże, do tego, niezbędne jest wpisanie festiwalu w wieloletni plan finansowania oraz zapewnienie stosownych środków finansowych i odpowiednia metodyczna promocja.

- Dziękuję za rozmowę.

 

Sławomir Wąsowski

fot.: „Jak to się robi” – studio fotografii kreatywnej;

Wyśmienite preludium - podsumowanie XIV Europejskiego Festiwalu Muzycznego w Otwocku komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iOtwock.info