Chce zorganizować chrzciny w Otwocku. Zależy mi na miłej atmosferze i dobrym menu. Macie jakieś sprawdzone restauracje w Otwocku? Będę wdzięczny za rekomendacje.
Zgadzam się. Ja w Merano organizowałam rok temu chrzciny na 20 osób - wyszły fajnie. Menu zachwyciło wszystkich gości. Nie wiem czy wiecie, ale od stycznia w Merano na stałe gotuje szef kuchni Łukasz Pielak, który wcześniej pracował w hotelu InterContinental z Karolem Okrasą. Genialny szef, a jego menu po prostu powala. Szczególnie polecam policzki wołowe i bułeczki bao. Niebo w gębie.
Zgadzam się. Ja w Merano organizowałam rok temu chrzciny na 20 osób - wyszły fajnie. Menu zachwyciło wszystkich gości. Nie wiem czy wiecie, ale od stycznia w Merano na stałe gotuje szef kuchni Łukasz Pielak, który wcześniej pracował w hotelu InterContinental z Karolem Okrasą. Genialny szef, a jego menu po prostu powala. Szczególnie polecam policzki wołowe i bułeczki bao. Niebo w gębie.
Polecam także Merano. Zorganizowałam tam rok temu chrzciny na 20 osób i wszyscy byli zadowoleni. Nie wiem czy wiecie, ale od stycznia w Merano na stałe gotuje szef kuchni Łukasz Pielak, który wcześniej pracował w hotelu InterContinental z Karolem Okrasą. Genialny szef, a jego menu po prostu powala. Szczególnie polecam policzki wołowe i bułeczki bao. Niebo w gębie.
Polecam także Merano. Zorganizowałam tam rok temu chrzciny na 20 osób i wszyscy byli zadowoleni. Nie wiem czy wiecie, ale od stycznia w Merano na stałe gotuje szef kuchni Łukasz Pielak, który wcześniej pracował w hotelu InterContinental z Karolem Okrasą. Genialny szef, a jego menu po prostu powala. Szczególnie polecam policzki wołowe i bułeczki bao. Niebo w gębie.
Widzieliście stronę bezalkoholove.com? Jakiś czas temu zamówiłam tam bezalkoholowe wino z myślą o wieczorach spędzanych z mężem przy kominku i lampce wina. Niestety, nie mogę sobie pozwolić na jakikolwiek alkohol, bo jeszcze karmię córeczkę piersią, ale to wino z powodzeniem zastępuje mi tradycyjny trunek! Smakuje wręcz identycznie, mimo że nie zawiera procentów. Mogę je pić bez wyrzutów sumienia, nie bojąc się o zdrowie moje i przede wszystkim malutkiej... Z czasem nawet mój mąż przekonał się do tego wina ;) Najpierw patrzył dość nieufnie na butelkę za każdym razem, gdy nalewałam sobie kieliszek, ale potem spróbował, zasmakowało mu i teraz muszę zamawiać parę butelek także dla niego – bierze je ze sobą na spotkania z kolegami, na których wypadnie mu być kierowcą :D Mnie najbardziej smakuje półwytrawne różowe, mój mąż woli białe słodkie, dlatego fajnie, że jest takie miejsce w Internecie, gdzie mogę zamówić wino nie dość że bezalkoholowe, to jeszcze dokładnie takie, jakie oboje lubimy
Chce zorganizować chrzciny w Otwocku. Zależy mi na miłej atmosferze i dobrym menu. Macie jakieś sprawdzone restauracje w Otwocku? Będę wdzięczny za rekomendacje.
Organizowałem w Bistro Merano
chrzciny. Profesjonalna obsługa, świetne menu przygotowane przez Szefa Kuchni i
miła, rodzinna atmosfera.
Zgadzam się. Ja w Merano organizowałam rok temu chrzciny na 20 osób - wyszły fajnie. Menu zachwyciło wszystkich gości. Nie wiem czy wiecie, ale od
stycznia w Merano na stałe gotuje szef kuchni Łukasz Pielak, który wcześniej
pracował w hotelu InterContinental z Karolem Okrasą. Genialny szef, a jego
menu po prostu powala. Szczególnie polecam policzki wołowe i bułeczki bao.
Niebo w gębie.
Zgadzam się. Ja w Merano organizowałam rok temu chrzciny na 20 osób - wyszły fajnie. Menu zachwyciło wszystkich gości. Nie wiem czy wiecie, ale od
stycznia w Merano na stałe gotuje szef kuchni Łukasz Pielak, który wcześniej
pracował w hotelu InterContinental z Karolem Okrasą. Genialny szef, a jego
menu po prostu powala. Szczególnie polecam policzki wołowe i bułeczki bao.
Niebo w gębie.
Polecam także Merano. Zorganizowałam tam rok temu chrzciny na 20 osób i wszyscy byli zadowoleni. Nie wiem czy wiecie, ale od
stycznia w Merano na stałe gotuje szef kuchni Łukasz Pielak, który wcześniej
pracował w hotelu InterContinental z Karolem Okrasą. Genialny szef, a jego
menu po prostu powala. Szczególnie polecam policzki wołowe i bułeczki bao.
Niebo w gębie.
Polecam także Merano. Zorganizowałam tam rok temu chrzciny na 20 osób i wszyscy byli zadowoleni. Nie wiem czy wiecie, ale od stycznia w Merano na stałe gotuje szef kuchni Łukasz Pielak, który wcześniej pracował w hotelu InterContinental z Karolem Okrasą. Genialny szef, a jego menu po prostu powala. Szczególnie polecam policzki wołowe i bułeczki bao. Niebo w gębie.
Widzieliście stronę bezalkoholove.com? Jakiś czas temu zamówiłam tam bezalkoholowe wino z myślą o wieczorach spędzanych z mężem przy kominku i lampce wina. Niestety, nie mogę sobie pozwolić na jakikolwiek alkohol, bo jeszcze karmię córeczkę piersią, ale to wino z powodzeniem zastępuje mi tradycyjny trunek! Smakuje wręcz identycznie, mimo że nie zawiera procentów. Mogę je pić bez wyrzutów sumienia, nie bojąc się o zdrowie moje i przede wszystkim malutkiej... Z czasem nawet mój mąż przekonał się do tego wina ;) Najpierw patrzył dość nieufnie na butelkę za każdym razem, gdy nalewałam sobie kieliszek, ale potem spróbował, zasmakowało mu i teraz muszę zamawiać parę butelek także dla niego – bierze je ze sobą na spotkania z kolegami, na których wypadnie mu być kierowcą :D Mnie najbardziej smakuje półwytrawne różowe, mój mąż woli białe słodkie, dlatego fajnie, że jest takie miejsce w Internecie, gdzie mogę zamówić wino nie dość że bezalkoholowe, to jeszcze dokładnie takie, jakie oboje lubimy