Walentynki od lat kojarzą się z prezentami, kwiatami i symbolami, które często mają bardzo krótki „termin przydatności”. Coraz częściej pojawia się jednak pytanie, czy świętowanie 14 lutego musi oznaczać kolejne zakupy i wzrost ilości odpadów. Ekologiczne podejście do dnia zakochanych pokazuje, że relacje można celebrować inaczej – w sposób bardziej świadomy i mniej obciążający środowisko.
Jednym z najprostszych sposobów na ograniczenie wpływu Walentynek na środowisko jest zmiana podejścia do prezentów. Upominki niematerialne, takie jak spacer, kolacja, warsztaty czy bilet na wydarzenie kulturalne coraz częściej zastępują tradycyjne przedmioty. Takie formy świętowania nie generują odpadów, a jednocześnie sprzyjają budowaniu wspólnych doświadczeń.
– Alternatywą są także prezenty wykonane własnoręcznie lub rzeczy z drugiego obiegu. Książki, płyty, biżuteria czy drobne przedmioty z historią wpisują się w ideę ponownego wykorzystania i pokazują, że wartość prezentu nie zależy od jego nowości
Reklama
– tłumaczy Lisa Scoccimarro, liderka Akademii Ekologicznej Amest Otwock.
Walentynki to również czas zwiększonego zużycia opakowań. Papier powlekany plastikiem, foliowe torebki i jednorazowe dekoracje bardzo często trafiają do kosza tuż po rozpakowaniu prezentu. Tymczasem skala problemu jest znacznie szersza.
Jak wskazuje EarthDay.org, każdego roku na świecie powstaje około 380 milionów ton plastiku, z czego niemal połowa to produkty jednorazowego użytku. Co istotne, znaczna część tych materiałów nie nadaje się do recyklingu ani biodegradacji. Same opakowania stanowią blisko 36 proc. całkowitej produkcji tworzyw sztucznych, co skłania do refleksji nad ilością materiałów wykorzystywanych do pakowania prezentów – także z okazji Walentynek.
Ekologiczne Walentynki nie oznaczają rezygnacji ze świętowania, ale zmianę jego formy. Spacer, wspólne gotowanie z produktów, które już są w domu, wyjście do lasu czy lokalne atrakcje to propozycje, które nie generują dodatkowych śmieci i pozwalają celebrować dzień w spokojniejszy sposób. Takie podejście sprzyja także ograniczeniu impulsywnych zakupów, które często są efektem presji sezonowych promocji.
– W kontekście Walentynek coraz częściej pojawia się także temat gospodarki cyrkularnej. Prezenty z drugiego obiegu, naprawa zamiast wymiany czy przekazywanie rzeczy dalej wpisują się w szerszy trend ograniczania nadprodukcji i ilości odpadów. Kupowanie rzadziej, ale bardziej świadomie oraz wydłużanie życia przedmiotów to działania, które mają znaczenie nie tylko w skali jednego święta, ale także w codziennym funkcjonowaniu
Reklama
– tłumaczy Lisa Scoccimarro.
Ekologiczne Walentynki pokazują, że nawet popularne święta mogą być okazją do refleksji nad codziennymi wyborami. Ograniczenie ilości opakowań, rezygnacja z jednorazowych dodatków czy wybór prezentów niematerialnych to drobne decyzje, które w skali globalnej mają realny wpływ na środowisko.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze