10°C pochmurno z przejaśnieniami

Fotograficzny duet z podziałem ról

Kiedy: 2018-10-06 , godzina: 08:44 | Gdzie: Wiązowna, Stara Wieś

Dwie młode dziewczyny: Justyna Lis i Aleksandra Zawadka, mieszkanki Wiązowny i Starej Wsi, niedawno skończyły liceum i wkrótce idą na studia. Gdy się poznały, szybko okazało się, że łączy je wspólna pasja do fotografii.

Początkiem tego było wzajemne robienie sobie zdjęć. - Justyna miała lustrzankę - tłumaczy Ola - dlatego też postanowiłyśmy ją wykorzystać i ruszyć do akcji. Wkrótce umawiałyśmy się na wspólne wyjścia po szkole lub w weekendy i próbowałyśmy naszych sił.

Dziewczyny szybko poczuły, że ich współpraca układa się naprawdę dobrze, lubią razem spędzać czas przy zdjęciach. W tym roku pojawił się pomysł, żeby rozszerzyć działania, skupiając się na fotografowaniu ludzi. Justyna i Ola postanowiły podzielić się zadaniami i zaczęły chwalić się efektami w internecie na jednym z portali społecznościowych. Co wyróżnia przyjaciółki wśród innych fotografów? Przede wszystkim umiejętność kooperacji. Dziewczyny uznały, że kiedy jedna z nich będzie robiła zdjęcie, druga zajmie się wszystkim wokół. Rozumieją, że sukces nie tkwi tylko w dobrym sprzęcie - nie można zapomnieć o innych istotnych szczegółach, np. Ola fotografuje, a Justyna dba o światło.

- Całkiem niedawno miałyśmy sesję z parą - wspomina Ola. - W takich sytuacjach skupiamy się przede wszystkim na uwydatnieniu emocji, uczuć i relacji, jakie łączą te osoby, chcemy podkreślić i uwypuklić ich wszystkie pozytywne wibracje.

Fotografowanie to też zajęcie pełne przygód. O jednej z niedawnych sesji opowiada Justyna: - Pozująca nam dziewczyna w centrum Warszawy przez 15 minut machała włosami tak, by uzyskać efekt ruchu i dynamizmu na zdjęciu. Ludzie patrzyli się na nas jak na nienormalne istoty, jednak my wiedziałyśmy, że gdy chcemy osiągnąć upragniony cel, musimy działać do końca. Co więcej, jest to mrówcza praca, w ciągu godziny potrafimy zrobić 300 zdjęć. Ta z nas, która odpowiadała za światło, przegląda potem wszystkie ujęcia i wybiera kilka najlepszych.

Przyjaciółki dodają, że chcą ukończyć kurs fotograficzny, by jeszcze pełniej realizować się w swojej pasji. Choć sądzą, że trudno będzie utrzymać się w przyszłości tylko z fotografii, jednak nigdy nie zaprzestaną fotografowania. Choć na razie z hobby nie mają profitów, to nie zaprzestaną działań, by z czasem zainwestować w lepszy sprzęt. Dziewczyny podkreślają niezmiennie zalety pracy we dwie, a wśród nich takie jak podpowiadanie jedna drugiej, wsłuchiwanie się w uwagi osoby, która nie tylko widzi to z boku, ale też zna się na tym i zasugeruje, jak model/ modelka mają się ustawić, by znaleźć możliwe najlepszy kadr oraz wykonać idealne ujęcie.

Justyna i Ola zapraszają do pozowania wszystkich chętnych, a po efekty swoich działań odsyłają do prowadzonej przez nie strony na Instagramie: J&APhotography.

Sebastian Rębkowski

Fotograficzny duet z podziałem ról komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się