Hug The Devil z najlepszą "Wodą sodową"

14/07/2018 10:05
Koncerty - muzyka, Devil najlepszą Wodą sodową - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 2
  • Fotka nr 1 z 2

Hug The Devil (HTD) to zwycięzcy tegorocznego konkursu talentów, który miał miejsce podczas obchodów Dni Karczewa. Pięcioosobowy band, który tworzą młodzi otwocczanie, działa już piąty rok.

Zaintrygowany ich najnowszym sukcesem i dość prowokacyjną nazwą umówiłem się z członkami zespołu na rozmowę. - Sam pomysł na nazwę, która w tłumaczeniu oznacza "przytulić diabła", został zaczerpnięty z jednego z utworów francuskiej grupy Shaka Ponk - zaczął wyjaśniać Paweł. - Sens tej gry słów odnosi się do pokonywania słabości, zaakceptowania swojej niedoskonałości i niepoddawania się mimo trudności. - To takie nasze motto - dodaje Nera. Okazało się najtrafniejsze, więc pozostało jako nazwa do dziś.

Oficjalna data powstania bandu pokrywa się z ich pierwszym publicznym występem w lutym 2013 r. Pomysł na wspólne granie wypłynął od kilkorga młodych mieszkańców Otwocka: Julki, Łukasza, Pawła i Nery. - Skład ewoluował i obecnie jest następujący: ja odpowiadam za wokal, często też za linię melodyczną oraz teksty - opowiada Mateusz Nerc, czyli Nera. - Głównym tekściarzem jest Paweł Borko, czyli nasz niesłyszalny, ale też niepowtarzalny basista. Władek Prystaj i Patryk Badowski (Bodzio) obsługują gitary. Ten drugi wymyśla też siarczane riffy (śmiech). A Konrad Gontarz (Kondziu) gra na magicznej podwójnej stopie, wydając z bębnów dźwięki wojenne.

Wokalista podkreśla też, że mimo licznych przetasowań, nie zmienił się styl. HTD gustują w mocnych, gitarowych riffach, takiej też perkusji i twardym wokalu. Grają metal alternatywny, każdy znajdzie w ich twórczości coś dla siebie.

Teksty piszą sami, ale od niedawna tworzą też własne aranżacje poezji. Pomysł na interpretację "Wody sodowej" Jana Brzechwy powstawał długo i był złożonym procesem. Mimo iż chłopcy są religijni, jedną z lekcji religii poświęcili na napisanie nowej piosenki. Patryk stworzył riff, natomiast na próbie Paweł podsunął tekst. A Nera, jak to Nera, odnalazł się nawet w poezji śpiewanej. W tak zwanym międzyczasie Władek wraz z Nerą, podczas jednej z prób w otwockim PMDK, nagrali akustyczną wersję utworu. Finalnie utwór ten dał im zwycięstwo w konkursie “Pokaż swój talent” i co za tym idzie - czek na dwa tysiące złotych. Tak na marginesie, to czek był większy od wokalisty.

Skąd pomysł na udział w Dniach Karczewa? - Start w konkursie był decyzją spontaniczną, szalonym pomysłem i nikt nie spodziewał się wygranej. Mieliśmy świadomość, jak działają konkursy, więc nasz zawsze i wszędzie optymistyczny Władziu uznał, iż na pewno nagroda pójdzie do kogoś innego - mówi Nera. - Mimo wszelkich przeciwności, problemów ze sprzętem, punktualnością komunikacji miejskiej, która utrudniała docieranie na próby, mimo braku wiary w wygraną postanowiliśmy spróbować. I dzisiaj możemy oficjalnie powiedzieć, że dzięki temu już za dwa tygodnie wchodzimy do studia - kontynuuje.

Wszyscy członkowie zespołu potwierdzają, iż poziom występów był wyjątkowo wysoki, ich konkurenci bardzo uzdolnieni, a szanse wyrównane. Metalowa interpretacja poezji i jej zwycięstwo w konkursie było formą przełamania stereotypów, a co z innymi utworami? - Inspiracje czerpiemy właściwie ze wszystkiego - ciągnie Mateusz - zabawnym kawałkiem jest "Koniec świata". Postanowiliśmy wpleść do niego motyw popularnej piosenki "Wyginam śmiało ciało". Myślę, że efekt końcowy jest naprawdę dobry. Długo spotykaliśmy się w otwockim PMDK, ale zmiana miejsca na kameralną tzw. kanciapę, tworzenie w półmroku, w otoczeniu plakatów i klimatycznych cytatów dużo wniosło do HTD w dziedzinie inspiracji.

Młodzi artyści podkreślają, że każdy utwór niesie pewne przesłanie. Przykładowo, wspomniany już "Koniec świata" jest odpowiedzią i pewną syntezą poglądów upowszechnianych swego czasu w mediach i popkulturze,a dotyczących właśnie nieuchronnego końca naszej planety. - Każdy sukces motywuje nas do jeszcze cięższej pracy i tworzenia rzeczy niepowtarzalnych, niezwykłych, które przemówią do odbiorców - opowiadają. - Dlatego też całą wygraną przeznaczyliśmy na opłacenie studia nagrań, by nasza muzyka szła w świat, a nie była jedynie naszą zajawką. Na pewno szybko nie przestaniemy grać, zrobimy jeszcze trochę zamieszania na polskiej scenie.

Muzycy mają świadomość różnic, które starają się akceptować i tworzyć z nich pozytywy. - Mamy inne podejście - tłumaczy Władek - Tuż przed występem na Rock Point bardzo się stresowałem, chciałem, żeby wyszło jak najlepiej, więc skupiłem się na zrobieniu swojej roboty. Nerc jest całkiem inny. On na scenie przeobraża się ze spokojnego, skromnego faceta w nieposkromiony wulkan energii. Koncerty to moment, gdy wszystko dzieje się tu i teraz, nie mamy wpływu na niektóre sytuacje - ciągną. - Podczas jednego koncertu w Świdrze na scenę wpadła dmuchana piłka plażowa. Po chwili cała scena zaczęła się walić... Deski zaczęły się przewracać, a my nie mogliśmy nic z tym zrobić. Wtedy nas to zestresowało, dzisiaj wspominamy z uśmiechem.

Najważniejsze pytanie: co dalej z HTD? Wygraliście talent show w Karczewie, zajęliście drugie miejsce w Rock Point, gracie na Finałach WOŚP. Jakie plany na przyszłość? - Szóstego lipca gramy, jako organizator, w warszawskim Voodoo Club. Jak już wspomniałem, czternastego lipca wchodzimy do studia, by nagrać m.in. "Wodę sodową". W ostatnim czasie dorobiliśmy się tour managerki, która właśnie prowadzi rozmowy w kwestii dalszych koncertów. Trzymajcie kciuki, żeby zakończyły się powodzeniem, bo to będzie coś spektakularnego. Będziemy was na bieżąco informować - kończy Nerc. Mamy nadzieję, że HTD zatrzęsie sceną muzyczną, a o wodzie sodowej będą tylko śpiewać i oczywiście zapraszamy na koncert w Voodoo.

 

Sebastian Rębkowski

 

Reklama

Hug The Devil z najlepszą "Wodą sodową" komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie

Kalendarz

Najbliższe imprezy
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez iotwock.info, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

"WBB" PAŚNICZEK IRENEUSZ JÓZEF z siedzibą w Otwock 05-400, WSPANIAŁA 35 B.,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"