:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  2°C słabe opady deszczu

Otwockie zabytki chronione prawem

Historia, Otwockie zabytki chronione prawem - zdjęcie, fotografia

176 obiektów z terenu Otwocka zostało wpisanych do wojewódzkiej ewidencji zabytków. Informację tę przekazano w ubiegłym tygodniu (13.09.2017) na konferencji prasowej z udziałem: dr hab. prof. IH PAN Magdaleny Gawin - Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Generalnego Konserwatora Zabytków, Zdzisława Sipiery - Wojewody Mazowieckiego oraz prof. Jakuba Lewickiego - Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Obiekty wpisane na listę to głównie drewniane wille, jak również pensjonaty, murowane kamieniczki oraz wille w stylu modernistycznym. Włączenie tych budynków do ewidencji zabytków ma na celu ich ochronę poprzez uniemożliwienie rozbiórki, jak również niewłaściwej  rozbudowy czy modernizacji. To także zobowiązanie władz samorządowych do umieszczenia ich w gminnej ewidencji, co zgodnie z art. 39, ust. 3 Ustawy o prawie budowlanym oznacza konieczność każdorazowej konsultacji organu administracji architektoniczno-budowlanej z wojewódzkim konserwatorem zabytków w sytuacji, kiedy wydawane będzie pozwolenie na przebudowę lub rozbiórkę takiego obiektu budowlanego.

W Otwocku jest kilkaset takich budynków. Konserwator włączył do ewidencji obiekty najstarsze i najbardziej wartościowe. Opieką prawną otoczone będą  głównie drewniane wille, pochodzące z przełomu XIX i XX wieku, charakteryzujące się ażurowymi zdobieniami werand i ganków, spiczastymi zwieńczeniami dachów i bogatą dekoracją. Prekursorem takiego stylu, określanego potocznie jako świdermajer, był znakomity malarz i ilustrator Elwiro Michał Andriolli, który jako pierwszy zaczął budować w okolicach Świdra drewniane, bogato zdobione domy letniskowe z przeznaczeniem na wynajem dla gości.

Lokalni architekci, którzy czerpali inspirację z budynków stawianych w alpejskich miejscowościach uzdrowiskowych oraz daczy w carskiej Rosji, przenieśli w okolice Otwocka rozwiązania podpatrzone na świecie. I tak pod koniec XIX wieku w sosnowym lesie nad rzeką Świder zaczęły wyrastać charakterystyczne domy z bogatymi ornamentami, o których Konstanty Ildefons Gałczyński pisał: Te wille, jak wójt podaje, są w stylu “świdermajer”. Parterowe budynki miały dwuspadowe dachy, szerokie okapy, tarasy lub loggie z roślinnym lub geometrycznym wzorem wycinanym w desce. Styl ten przez Austro-Węgry trafił do Galicji, a z czasem stał się modelowym dla architektury uzdrowiskowej w Nałęczowie, Krynicy, Józefowie oraz Otwocku. O budynkach w stylu świdermajer Bolesław Prus mówił: „Są to cacka, jakich Warszawa jeszcze nie widziała w tej ilości i rozmaitości. Każdy z nich bawi oko piękną formą, sztukaterią, rzeźbieniami, tapicerskimi ozdobami albo żywą barwą”.

Z czasem jednak pierwotny charakter  budynków radykalnie się zmienił i zamiast letników zaczęli się w nich osiedlać stali mieszkańcy. Na przestrzeni lat wiele z nich, niestety, spłonęło lub zamieniło się w ruinę. Zdaniem Agnieszki Żukowskiej, rzecznika prasowego Mazowieckiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków: „teraz jest szansa na ocalenie tych oryginalnych, drewnianych budowli”. W chronionym zbiorze  - oprócz drewnianej architektury  - znalazły się także pensjonaty, murowane kamieniczki oraz modernistyczne wille, z takimi historycznymi perełkami jak: sanatorium dra Przygody (przy ul. Warszawskiej 5 i Dłuskiego 1), w którym mieściło się pierwsze w Otwocku sanatorium gruźlicze przeznaczone wyłącznie dla Żydów i gdzie w 1912 r. dr Przygoda rozpoczął stosowanie w leczeniu gruźlicy odmy, willa „Wedla” - dawny ośrodek wypoczynkowy dla pracowników Zakładów „Wedla” w Świdrze (przy ul. Hugona Kołłątaja 97) czy willa „Kasperowiczówka” (przy ul. B. Prusa 13), gdzie mieszkał  przedwojenny społecznik Edward Kasperowicz, sekretarz Towarzystwa Przyjaciół Otwocka, który zaprojektował pierwszy herb Otwocka.

- Liczę na to, że rok 2018 będzie nie tylko fantastycznym rokiem 100-lecia niepodległości, ale również lepszym rokiem dla zabytków na Mazowszu, z czego osobiście będę się bardzo cieszył - podkreślał wojewoda.

Wiceminister kultury zwróciła uwagę, że Otwock jest miastem szczególnym, które zasłynęło z pensjonatów budowanych w swoim niepowtarzalnym stylu. - „Dobrze byłoby, gdyby Otwock przynajmniej w jakiejś części odzyskał swój przedwojenny charakter, żeby był znowu letniskiem, miejscem wypadowym dla mieszkańców Warszawy. Sądzę, że ochronę zabytków możemy pogodzić z pewnymi funkcjami, które przyniosą nam fundusze na utrzymanie tych obiektów” - podkreśliła Magdalena Gawin.

Najlepszą ochroną "świdermajerów" byłby park kultury architektury drewnianej. Tego typu rozwiązanie wymaga jednak ogromnego nakładu środków, na które miasta, niestety, nie stać. Dlatego cieszy fakt, że wojewódzki konserwator zabytków zainteresował się tą unikatową substancją architektoniczną. Pozwala to mieć nadzieję, że pozostając pod opieką prawa, chociaż niektóre z tych niepowtarzalnych zabytków architektury uda się ocalić.

Andrzej Idziak

 

Lista chronionych zabytków w załączniku

 

 

 

 



Otwockie zabytki chronione prawem komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iOtwock.info