Ruszyła już produkcja nowych pociągów, które od przyszłego roku będą wozić pasażerów Kolei Mazowieckich na trasie od Celestynowa przez Warszawę po Sochaczew. Będzie to 12 Flirtów 3 generacji. Te nowoczesne, ale już sprawdzone pojazdy powstają na Mazowszu - w fabryce Stadler Polska w Siedlcach.
Od ponad dekady Flirty są częścią taboru Kolei Mazowieckich. Pierwsze dziesięć pociągów dobrze się sprawdziło kursując na linii Warszawa-Siedlce. Każdy z nich przejechał już ponad 2 mln kilometrów. Zyskały sobie u przewoźnika świetną opinię. Jak ocenił Dariusz Grajda, członek zarządu Kolei Mazowieckich, wśród kilkunastu różnych typów taboru jeżdżących w KM, Flirty - obok pojazdów Bombardiera - wyróżniają się najwyższą niezawodnością.
W ubiegłym roku Koleje Mazowieckie podpisały kontrakt z firmą Stadler Polska na dostawę nowych 71 Flirtów, które zastąpią wysłużony tabor, w szczególności EN57. Rozpoczęła się już produkcja pierwszych 2 partii, na które łącznie złoży się 18 zespołów trakcyjnych.
- Intensywnie pracujemy nad produkcją pojazdów z pierwszego zamówienia i bardzo się cieszymy, że rozpoczynamy prace nad kolejnym. Jesteśmy dumni, że możemy przyczynić się do rozbudowy floty Kolei Mazowieckich o nowoczesne, niezawodne i komfortowe pociągi FLIRT, które powstaną w naszym zakładzie w Siedlcach. To inwestycja od regionu dla regionu - powiedział Tomasz Prejs, członek zarządu Stadler Polska.
6 składów z pierwszej partii ma wyruszyć na trasy jeszcze w tym roku (na linii Warszawa –Działdowo). Kolejne są przeznaczone do obsługi podwarszawskiej części linii kolejowej nr 7 (po zakończeniu przebudowy, od 2020 roku) od Sochaczewa po Celestynów. Dlaczego jednak nie aż do Dęblina? Jak wyjaśnił Dariusz Grajda, wiąże się to z zasadami konkursu dzięki któremu spółka otrzymała dofinansowanie unijne. – Pociągi skończą bieg na stacji w Celestynowie, ponieważ konkurs organizowany przez ministerstwo wyznaczał ramy obsługi w aglomeracji warszawskiej. Ale za kilka lat będziemy chcieli wydłużyć ich kursowanie do Pilawy lub nawet do Dęblina – powiedział.
Elektryczne zespoły trakcyjne typu Flirt najnowszej generacji, zamówione przez Koleje Mazowieckie, to nowoczesne, lekkie, energooszczędne pojazdy z pudłami wykonanymi ze stopów aluminiowych. Będą one jednoprzestrzenne, klimatyzowane, wyposażone w urządzenia informacji wizualno-dźwiękowej i bezprzewodowy dostęp do internetu. Pociągi obsługiwane tym taborem będą osiągały prędkość 160 km/h. Będą również wyposażone w wewnętrzny i zewnętrzny monitoring, platformę dla osób z niepełnosprawnościami, miejsce dla wózków inwalidzkich, dziecięcych i rowerów, nowoczesne toalety oraz interkom umożliwiający kontakt pasażera z maszynistą w sytuacji awaryjnej, a także defibrylatory AED.
- Realizacja kontraktu idzie zgodnie z planem i to jest bardzo dobra informacja bo zarówno my, jak i nasi pasażerowie, z niecierpliwością oczekujemy nowych pojazdów. Cieszy nas fakt, że pojazdy, które będą woziły podróżnych po Mazowszu są właśnie na Mazowszu produkowane – mówi Dariusz Grajda.
Elektryczne zespoły trakcyjne Flirt to bestseller szwajcarskiej firmy Stadler. W różnych wersjach kursują po torach 17 krajów. Impulsem do uruchomienia w 2006 roku polskiego oddziału Stadlera, było właśnie zamówienie na 14 Flirtów dla Kolei Mazowieckich oraz Kolei Śląskich. Od tamtego momentu firma w Siedlcach wyprodukowała ponad 470 pojazdów szynowych. Przez te kilkanaście lat bardzo się też rozrosła - od 50 pracowników na początku, do ok. 1000 obecnie. W ubiegłym roku duże zamówienie od Kolei Mazowieckich przyczyniło się do powstania w zakładzie ponad 250 nowych, atrakcyjnych miejsc pracy. I, jak powiedział prezes Tomasz Prejs, pozwoli ono utrzymać poziom zatrudnienia przez najbliższych kilka lat.
Jak widać, korzyści z zamówienia Flirtów dla KM są wielorakie. Z punktu widzenia pasażera wygodny tabor to jedno, ale jest jeszcze inne marzenie - poprawa działania systemu sterowania ruchem kolejowym. Te bowiem urządzenia na naszej linii otwockiej, jak też na siedleckiej, nieznośnie często ulegają awarii… Ale to już działka PLK.
Kazimiera Zalewska
W galerii - zdjęcia z produkcji Flirtów w zakładach Stadler Polska w Siedlcach, oraz wizualizacje pojazdów dla KM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nowe składy powinny dojeżdzać tylko do Otwocka inaczej skończy się to ich ruiną w bardzo krótkim czasie. Chodzi mi oczywiscie o czynni ludzki.
Nowe składy powinny dojeżdzać tylko do Otwocka inaczej skończy się to ich ruiną w bardzo krótkim czasie. Chodzi mi oczywiscie o czynni ludzki.