Reklama

Bezdyskusyjna wygrana Józefovii

Kolejne bezapelacyjne zwycięstwo józefowskiej armii! Dowodzona przez trenera Michała Pulkowskiego Józefovia Józefów rozbiła na własnym boisku Proch Pionki 4:0 w starciu 4. kolejki Decathlon V ligi, zachowując przy tym drugie z rzędu czyste konto. Na listę strzelców wpisali się Tobiasz Filochowski oraz Anton Hryciuk, a Tymoteusz Bernhard skompletował dublet. 19-latek ma już 7 trafień w tym sezonie i bezsprzecznie przewodzi wyścigu po statuetkę dla najlepszego snajpera ligi.

Szkoleniowiec gospodarzy zdecydował się na kilka istotnych roszad w wyjściowym składzie. Wielki powrót do wyjściowej jedenastki zaliczył Tobiasz Filochowski. Ponadto od pierwszej minuty szansę dostali Jakub Malinowski oraz Michał Macioszek, którzy w ubiegły weekend dali dobre impulsy z ławki rezerwowych.

Manewr personalny opłacił się błyskawicznie, bo już w 2. minucie Malinowski popisał się znakomitym, prostopadłym podaniem z głębi pola, wypuszczając Filochowskiego. Napastnik w sytuacji sam na sam z zimną krwią minął golkipera gości Michała Majosa i skierował piłkę do pustej bramki, otwierając wynik meczu.

Reklama

Gospodarze poszli za ciosem i dwie minuty później mogło być 2:0. Filip Pietrusiewicz przeprowadził dynamiczną szarżę prawą flanką, zbiegł w szesnastkę i wyłożył piłkę Tymoteuszowi Bernhardowi, jednak uderzenie 19-latka zdołał zablokować Majos.

Józefovia dyktowała warunki gry. W 18. minucie po krótko rozegranym kornerze Anton Hryciuk kropnął płasko zza pola karnego, zmuszając bramkarza Prochu do interwencji.

Pięć minut później Bernhard popisowo zagrał miękką piłkę górą do Pawła Giela. Były ekstraklasowicz opanował futbolówkę klatką piersiową i próbował sprytnego lobu, ale czujny Majos wyłapał to uderzenie.

Reklama

W 27. minucie miejscowi rozmontowali defensywę z Pionek koronkową akcją na jeden kontakt. Bernhard zagrał do Adama Rudowicza, ten uruchomił Filochowskiego, który w tempo wypatrzył Giela, lecz strzał doświadczonego pomocnika o milimetry minął cel.

Trzy minuty później po bezpardonowym faulu w pobliżu pola karnego urazu nabawił się Malinowski. Pomocnik został trafiony w kość strzałkową - dokładnie w to samo miejsce, które złamał w 2023 roku. Pech zawodnika, który dopiero co wskoczył do podstawowego składu, wymusił natychmiastową zmianę.

Reklama

Przyjezdni próbowali odpowiedzieć w 33. minucie, kiedy Artur Kowalczyk musiał wykazać się czujnością i delikatnym trąceniem palcami wybił na rzut rożny piłkę zmierzającą do bramki.

Józefovia szybko odzyskała inicjatywę. W 42. minucie uderzenie Antoniego Ognichy przeszło minimalnie obok słupka, a chwilę później Bernhard popisał się świetnym pressingiem, wyłuskał piłkę obrońcy i obsłużył Ognichę, który jednak w sytuacji sam na sam przeniósł futbolówkę nad poprzeczką.

Gdy w 45. minucie niepilnowany Szczepański uderzył z powietrza tuż obok bramki Kowalczyka, w powietrzu zapachniało wyrównaniem.

Reklama

Józefowianie odpowiedzieli jednak w najlepszy możliwy sposób. W doliczonym czasie pierwszej połowy Michał Macioszek dośrodkował w pole karne, obrońca Prochu wybił piłkę głową wprost pod nogi Hryciuka, a ukraiński pomocnik precyzyjnym, płaskim strzałem po długim rogu ustalił wynik pierwszej odsłony na 2:0.

W 50. minucie zawodnik przyjezdnych głową podał piłkę wprost pod nogi Pawła Giela. Doświadczony pomocnik stanął oko w oko z Majosem, ale nie zachował się zachłannie, lecz wyłożył futbolówkę wzdłuż bramki do Bernharda, a ten po raz kolejny w tym sezonie zwodem posadził golkipera na ziemi i wpakował piłkę do pustej siatki.

Reklama

Dwanaście minut później miejscowi rozmontowali defensywę Prochu podręcznikowo wyprowadzoną kontrą. Filochowski świetnie uruchomił Antoniego Ognichę, ten efektownym zagraniem piętką wycofał do Giela, który błyskawicznie obsłużył Bernharda. Skrzydłowemu Józefovii pozostało jedynie dopełnić formalności z najbliższej odległości. Tym samym „Suarez” skompletował swój kolejny dublet, zdobywając już 7. bramkę w bieżących rozgrywkach i umacniając się na fotelu lidera klasyfikacji strzelców.

W 67. minucie Bernhard wpakował piłkę do siatki po raz trzeci, lecz nie świętował hat-tricka, bowiem radość skasował arbiter liniowa, dostrzegając minimalną pozycję spaloną.

Reklama

W końcowych fragmentach spotkania raz po raz dawała o sobie znać utalentowana młodzież z akademii Józefovii. W 73. minucie Bernhard zagrał do Macieja Suwika, którego groźny strzał z trudem przeniósł nad poprzeczką Majos.

Chwilę później po kolejnym podaniu Suwika niewiele pomylił się Jakub Sierakowski.

W 76. minucie tuż sprzed linii końcowej Stanisław Turowicz wycofał do Sierakowskiego, ale piłka zeszła wychowankowi z nogi.

Z kolei w 85. minucie płynna klepka na linii Ognicha - Suwik - Bernhard zakończyła się uderzeniem tego ostatniego wprost w golkipera z Pionek.

Reklama

W samej końcówce, mimo nieprzytłaczającej ilości pracy, czujnością w bramce wykazał się Artur Kowalczyk. Pewny chwyt golkipera przypieczętował drugie z rzędu czyste konto Józefovii, która odnosi zasłużone zwycięstwo 4:0 i kontynuuje świetną serię na początku sezonu.

Trzeci mecz z rzędu wygrany przewagą minimum czterech goli i Józefovia melduje się na samym szczycie ligowej tabeli. To, czy utrzyma prowadzenie, rozstrzygnie niedzielny mecz Ursusa II Warszawa w Garwolinie, ale forma ekipy znad Świdra budzi podziw.

Reklama

Kolejne emocje już w niedzielę, 6 września o 14:30, gdy Józefowianie zmierzą się na wyjeździe z trudnym rywalem - Radomiakiem II Radom.

JÓZEFOVIA - PROCH PIONKI | 4:0 (2:0)

BRAMKI: Filochowski 2', Hryciuk 45', Bernhard 50’, 62’

SKŁAD: A. Kowalczyk - Pietrusiewicz, Adamiak, Hryciuk, Cichecki (58' Turowicz) - T. Filochowski (63' Sierakowski), M. Macioszek (70' R. Macioszek), Malinowski (32' Ognicha), Rudowicz (63' Pytlarczyk), Bernhard - Giel (70' Suwik)

TRENER: Pulkowski

Reklama

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iOtwock.info




Reklama
Najnowsze wiadomości