Burmistrz kontra radni ws. odbioru odpadów w gminie Karczew

Eko System , Burmistrz kontra radni odbioru odpadów gminie Karczew - zdjęcie, fotografia

Burzliwa sesja w sprawie odpadów w Karczewie. Firma odbierająca śmieci chce znacznie większych pieniędzy za usługę, niż to było zapisane w umowie. Aby utrzymać ciągłość odbioru śmieci, burmistrz proponował podnieść stawki dla mieszkańców. Radni się nie zgodzili. Czy to ryzyko się opłaci?

W poniedziałek, 8 lipca w Urzędzie Miejskim na nadzwyczajnej XI sesji zebrali się karczewscy radni i zajęli się sprawą opłat za wywóz śmieci w Karczewie.

W ostatnim czasie w sąsiednich gminach opłaty związane z odbieraniem odpadów od mieszkańców znacznie wzrosły. Dla przykładu w przypadku śmieci segregowanych od osoby w Wiązownie jest to 29 zł, w Otwocku- 31,50 zł, a w Górze Kalwarii- 33,86 zł, choć np. w Kołbieli czy Osiecku stawki wynoszą po 15/ 16 zł od osoby.

Na początku sesji RM burmistrz Karczewa Michał Rudzki poinformował, że konsorcjum Tonsmeier/Remondis - odpowiadające za wywóz śmieci - w marcu br. złożyło pismo do gminy, oczekując wzrostu obowiązujących stawek z powodu nagłego wzrostu kosztów zagospodarowania odpadów oraz wyrównania strat za cały 2018 rok i za część 2019 roku. Następnie przedstawił działania, jakie podjął w celu potwierdzenia zasadności żądań. W rezultacie negocjacji konsorcjum zdecydowało się odstąpić od części oczekiwań, w tym przede wszystkim od żądania wyrównania za 2018 r. i za dwa miesiące br. Za kolejne miesiące br. wciąż domaga się ok. 77 tys. zł za miesiąc, choć po kolejnych rozmowach łącznie obniżyło żądania dopłaty o 100 tys. zł.

W tej sytuacji burmistrz Rudzki zaproponował wzrost stawki opłaty za śmieci o 8 zł za osobę - dla mieszkańców wsi byłoby to 20 zł, stary Karczew płaciłby 22 zł, a Ługi 24 zł.

 

Jakie alternatywy?

Radni zarzucali, że burmistrz “zbyt łagodnie negocjował”. Z kolei on stwierdził, że na pierwsze spotkanie z przedstawicielami Tonsmeier/Remondis przybyło trzech radnych, z czego tylko jeden był do końca. 5 lipca odbyło się kolejne spotkanie, na którym udało się porozmawiać z reprezentantami firmy w większym gronie radnych. Burmistrz dodał, że wypowiedzenie umowy wiązałoby się z wzrostem stawek do 30 zł na osobę lub z najgorszą z możliwych opcji, czyli brakiem wywozu odpadów i to latem. Innego zdania w temacie wywozu śmieci był przewodniczący rady miejskiej Piotr Żelazko, który stwierdził: „Jeżeli firma zerwie umowę, to zapłaci 554 tys. zł kary i dodatkowo straci, bo wpłaciła zabezpieczenie na poczet nienależytego wykonania umowy w wysokości 277 tys. zł - łącznie 831 tys. zł, a żądania firmy wynosiły 772 tys. zł. Jest to niesprawiedliwe dla mieszkańców, a firma jest skłonna do ustępstw”.

Burmistrz odpowiedział, że kara jest orzekana wyrokiem sądowym, a gdy konsorcjum zerwie umowę, gmina będzie musiała zorganizować wykonanie zastępcze, czyli albo znaleźć nową firmę, albo obecnej zapłacić wg nowych, najprawdopodobniej znacznie wyższych stawek, tak jak się to stało w Józefowie i Wiązownie, gdzie Lekaro wypowiedziało umowę. Zauważył także, że obecnie możliwości znalezienia odpowiedniego przedsiębiorstwa są bardzo ograniczone. Rozmawiał w tej sprawie z firmą z Mińska Mazowieckiego, która na szybko wyliczyła stawkę 28 zł od osoby, ale potrzebowałaby także wykonania punktu przeładunku przy karczewskim “kominie”, co wymagałoby dodatkowych formalności.

Mecenas Anna Faluta stwierdziła, że kara umowna jest płacona w przypadku faktycznej winy. Natomiast w zapisach obecnie obowiązującej umowy mowa jest o 10% wartości umowy, czyli 500 tys. zł i nie można do tej kwoty doliczać kwoty zabezpieczenia, czyli gmina mogłaby potrącić 277 tys. zł, a reszty dochodzić drogą sądową, co też trwałoby znacznie dłużej i wiązałoby się ze znacznymi kosztami.

 

Podwyżki nieproporcjonalne procentowo...

Kilku radnych wzięło udział w gorącej dyskusji argumentując, że podwyżki są nieuzasadnione i nieproporcjonalne procentowo. Chodzi tu o rozkład pomiędzy rejonami: największą podwyżką procentową mieliby zostać objęci mieszkańcy wsi (60%), a mieszkańcy osiedla Ługi niższą(45%). Takie zdanie przedstawiła Iwona Sieczka. Z kolei radny Piotr Kwiatkowski zauważył, że Ługi i tak już płacą więcej i nie zalegają z płatnościami w przeciwieństwie do innych sektorów. Radna Małgorzata Spirowska stwierdziła natomiast, że negocjacje były „naciągane”, ponieważ według niej za sukces nie można uznać, że gmina Karczew nie zapłaci ani złotówki firmie za 2018 rok. Podczas dyskusji nie obyło się także bez utarczek słownych...

Ostatecznie w głosowaniu radni Karczewa opowiedzieli się przeciwko podwyżce stawek: nikt nie był za, 8 było przeciw, 5 się wstrzymało.

Po głosowaniu w mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja zarówno pomiędzy radnymi i burmistrzem, jak i mieszkańcami, ponieważ ta decyzja może skutkować nawet brakiem odbioru odpadów w gminie. Firma poznała decyzję podjętą na sesji. Co będzie dalej, okaże się w najbliższych dniach...

Sebastian Rębkowski

 

Reklama

Burmistrz kontra radni ws. odbioru odpadów w gminie Karczew komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

MAGAZYNIER

Piekarnia Oskroba S.A. - jeden z liderów branży piekarniczej w Polsce poszukuje pracowników na stanowisko: Magazynier Miejsce pracy: Człekówka,..


Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez iotwock.info, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

"WBB" PAŚNICZEK IRENEUSZ JÓZEF z siedzibą w Otwock 05-400, WSPANIAŁA 35 B.,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"