Europejskie Centrum Zdrowia w Otwocku ograniczyło dostęp do programów lekowych. Szpital tłumaczy, że od miesięcy nie dostaje zapłaty od NFZ za część świadczeń. Pacjenci onkologiczni dostają ulotki z adresami placówek w Warszawie.
Do redakcji iOtwock.info napisała czytelniczka z pytaniem: „Słyszeliście, że odwołują leczenie onkologiczne w Europejskim Centrum Zdrowia? Ludzi odsyłają do Warszawy. O co chodzi?”. Jak przyznała, jest zaniepokojona, bo bliska jej osoba leczyła się w otwockim szpitalu.
Nie jest w tym odosobniona. Na lokalnym forum internetowym o sprawie dyskutuje coraz więcej osób. Problemem okazuje się też brak jasnych informacji.
Według Ministerstwa Zdrowia program lekowy to świadczenie gwarantowane. Leczenie odbywa się w nim przy użyciu innowacyjnych i kosztownych substancji czynnych, które nie są finansowane w ramach innych świadczeń gwarantowanych. Terapia obejmuje wybrane jednostki chorobowe i ściśle określoną grupę pacjentów.
Zapytaliśmy ECZ o przyczynę odsyłania pacjentów. W imieniu dyrekcji odpowiedziała rzeczniczka placówki, Antonina Bogucka.
Szpital podkreśla, że od 16 lat leczy pacjentów onkologicznych w ramach programów lekowych. Priorytetem ma być szybki dostęp do terapii, bez odsyłania chorych do odległych kolejek. W praktyce oznaczało to także realizację świadczeń ponad limity wynikające z umowy z NFZ.
Właśnie tu pojawił się problem. Według ECZ:
szpital nie dostał zapłaty za tzw. nadwykonania w programach lekowych od IV kwartału 2025 roku,
nie otrzymał też pieniędzy za leki w ramach tych programów od II kwartału 2026 roku.
Wielomiesięczne finansowanie terapii z własnych środków mocno obciążyło budżet szpitala. W efekcie we wrześniu placówka musiała ograniczyć dostęp do programów lekowych.
25 września ECZ dostało z Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ propozycję finansowania programów lekowych na IV kwartał 2026 roku. Szpital ocenia ją jako „krok w dobrym kierunku”. Zaznacza jednak, że zaproponowane pieniądze nie pokryją potrzeb wszystkich dotychczas leczonych pacjentów.
Zdaniem dyrekcji stawia to szpital w bardzo trudnej sytuacji. Placówka musi wybierać, którym pacjentom może zapewnić dalszą terapię.
– To decyzje, których placówka medyczna nie powinna być zmuszona podejmować z przyczyn finansowych
– przekazało ECZ.
Szpital zapewnia, że jego misją pozostaje bezpieczeństwo pacjentów i ciągłość niezbędnych terapii.
ECZ Otwock jest prywatnym szpitalem, który przyjmuje wielu pacjentów w ramach kontraktów z NFZ. Znane jest jako jedna z wiodących placówek onkologicznych w kraju. Zajmuje się m.in. diagnostyką i leczeniem nowotworów litych. Stosuje nowoczesne metody, takie jak immunoterapia czy leczenie celowane molekularnie.
Jak informuje portal zero.pl, który także opisuje problem, szpital nie precyzuje, których programów lekowych i których pacjentów dotyczą ograniczenia. Według tych informacji pacjenci onkologiczni dostają ulotkę, z której dowiadują się, gdzie szukać dalszego leczenia. Czytamy w niej m.in. o „chwilowym wstrzymaniu kwalifikacji oraz wydawania leków w ramach programu lekowego” i o prośbie o kontakt z innymi placówkami w celu przeniesienia terapii oraz umówienia wizyty.
Szpital kieruje pacjentów do dwóch miejsc w Warszawie:
Wojskowego Instytutu Medycznego – Państwowego Instytutu Badawczego przy ul. Szaserów,
jednego z prywatnych szpitali przy ul. Fieldorfa.
Nie wiadomo, kiedy ECZ wznowi pełną realizację programów lekowych. Nie ma też informacji, ilu pacjentów dotyczy problem. Pytania pozostają bez odpowiedzi: które programy zostały ograniczone, jaki dokładnie jest zakres zaległości i czy NFZ zmieni swoją propozycję.
Pacjenci leczeni w ECZ powinni jak najszybciej skontaktować się ze swoim lekarzem prowadzącym i ustalić dalsze kroki, aby nie przerywać terapii. O sprawie będziemy informować na bieżąco.
#Otwock #ECZOtwock #EuropejskieCentrumZdrowia #NFZ #programylekowe #onkologia #leczenieonkologiczne #zdrowie #powiatotwocki #iOtwock
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze