Reklama

Jechał jak szalony po ścieżce rowerowej. Po zderzeniu z autem chciał uciec

Do groźnie wyglądającej kolizji doszło na jednej z ulic Otwocka. 43-letni obywatel Ukrainy, jadąc z dużą prędkością jednośladem przypominającym rower elektryczny, uderzył w stojący samochód osobowy. Badanie alkomatem wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Jak poinformował podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do oficera dyżurnego. Na miejsce skierowano policjantów drogówki.

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierowca samochodu marki Renault oczekiwał na możliwość bezpiecznego włączenia się do ruchu. W tym czasie poruszający się ścieżką rowerową 43-latek z dużą siłą uderzył w stojący pojazd.

Po zderzeniu sprawca próbował uciec z miejsca zdarzenia. Uniemożliwił mu to kierowca renault, który zatrzymał mężczyznę i powiadomił służby pod numerem alarmowym 112.

Reklama

Ponad 2 promile alkoholu

Policjanci przebadali uczestnika kolizji alkomatem. Wynik badania nie pozostawiał wątpliwości – 43-letni obywatel Ukrainy miał ponad 2 promile alkoholu w organizmie.

Podczas interwencji uwagę mundurowych zwrócił także jednoślad, którym poruszał się mężczyzna. Choć przypominał rower elektryczny, jego parametry wskazywały na coś zupełnie innego.

To nie rower, a prawdopodobnie motorower

Funkcjonariusze ustalili, że pojazd był wyposażony w manetkę gazu i mógł poruszać się bez konieczności pedałowania. W trakcie sprawdzenia okazało się również, że osiąga prędkość nawet 45 km/h.

Reklama

Zgodnie z obowiązującymi przepisami taki pojazd może zostać zakwalifikowany jako motorower, a nie rower elektryczny. W związku z tym jednoślad został zabezpieczony do szczegółowych oględzin przez biegłego.

Jeżeli ekspert potwierdzi ustalenia policjantów, 43-latek usłyszy kolejne zarzuty.

Odpowie za szereg wykroczeń i przestępstw

Mężczyzna może odpowiadać między innymi za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu, jazdę pojazdem niedopuszczonym do ruchu, brak obowiązkowego ubezpieczenia OC, poruszanie się motorowerem po ścieżce rowerowej oraz jazdę bez wymaganego kasku ochronnego.

Reklama

Policja przypomina, że dynamiczny rozwój rynku pojazdów elektrycznych sprawia, iż coraz więcej użytkowników nie zdaje sobie sprawy z obowiązujących przepisów. Jednoślad wyposażony w manetkę gazu, który może poruszać się bez pedałowania i rozwija wysokie prędkości, często nie jest już traktowany jako rower, lecz jako motorower.

Mundurowi apelują o rozwagę i przypominają, że nieznajomość przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności. Korzystanie z takich pojazdów po ścieżkach rowerowych może stanowić poważne zagrożenie dla pieszych i rowerzystów.

Reklama

 


#Otwock #Policja #Drogówka #Wypadek #Kolizja #PijanyKierowca #RowerElektryczny #Motorower #Bezpieczeństwo #iOtwock #PowiatOtwocki

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iOtwock.info




Reklama
Najnowsze wiadomości