Lekarze odchodzą z PCZ w Otwocku

30/03/2016 09:50
Zdrowie - szpital , Lekarze odchodzą Otwocku - zdjęcie, fotografia

Restrukturyzacja szpitala powiatowego nie odbywa się bez bólu. Lekarze z oddziału pediatrycznego złożyli wymówienia. Jako winę wskazują działania i zaniechania dyrekcji. Prezes twierdzi, że likwidacja, nieuzasadnionych wynikami, dodatków i restrukturyzacja są niezbędne.

Od tygodnia w powiecie otwockim „huczy” od informacji, iż czterech lekarzy zatrudnionych w powiatowej spółce na wydziale pediatrii złożyło wymówienia. Jeśli nie dojdzie do porozumienia zespołu z dyrekcją, na oddziale, jako jedyny lekarz etatowy, zostałaby ordynator Małgorzata Wielopolska. Choć pacjentów nie jest wielu, to jednak kontrakt z NFZ mógłby być zagrożony, gdyby dyrekcji nie udało się znaleźć nowych pediatrów. Najgorszym scenariuszem byłaby likwidacja oddziału w otwockiej placówce. Prezes Henryka Romanow zapewnia jednak, iż prowadzi rozmowy z kandydatami.

Skomplikowana sytuacja rozpoczęła się od kontroli NFZ, zleconej przez fundusz, gdy program do weryfikacji danych wykrył, iż oddział w Otwocku przyjmuje pacjentów na jednodniowe hospitalizacje. Chodziło o badania dzieci, które powinny być wykonane w przychodni lub u specjalistów. Szpitalowi to się opłacało, za osiągnięcie dodatniego wyniku finansowego były prezes Grzegorz Gałabuda wynagrodził lekarzy dodatkiem po 2 tys. złotych do pensji. Niestety hossa nie trwała długo. Program w NFZ „podświetlił na czerwono” otwocki szpital. Okazało się, że, jak poinformowała prezes Romanow, 92 proc. wszystkich hospitalizacji uznano za nieprawidłowe i bezcelowe, czyli na 443 przyjęcia NFZ uznał wyłącznie 38. W efekcie szpital został zmuszony zwrócić 253 tys. złotych w ramach korekty oraz zapłacić karę, która ostatecznie wyniosła 58 tys. złotych. Dodatek do podstawy pensji wynoszącej 3811 złotych został cofnięty, gdyż, zdaniem dyrekcji, nie było prawnych podstaw na jego wypłacanie, a jednocześnie szpital szukał oszczędności.

- Aby utrzymać kontrakt z NFZ potrzebne są zmiany, a „nowe rodzi się w bólach”. Przyznaję, że lekarze bardzo emocjonalnie zareagowali na tok tych zmian. Obojętne, co powiemy, to jednak NFZ i Minister Zdrowia narzucają nam standardy – wyjaśniała prezes PCZ Henryka Romanow radnym na Komisji zdrowia i bezpieczeństwa publicznego Rady Powiatu.

Podczas posiedzenia komisji doszło do wymiany poglądów między prezes szpitala a ordynator oddziału pediatrii Małgorzatą Wielopolską, która broniła swojego zespołu

Przedstawia się nas jako malwersantów publicznych środków. Przyjmowaliśmy dzieci na diagnostykę, która nie jest dostępna w ramach peozetów. Można te badania wykonać w gabinetach specjalistycznych, ale ważny jest tutaj czas oczekiwania np. na badanie echokardiograficzne czeka się nawet dwa lata. Krótkie hospitalizacje realizowane są także przez inne placówki m. in w Warszawie. – wyjaśniała ordynator Wielopolska, która wskazała, że konflikt między dyrekcją a pediatrami dotyczy czego innego. – Wielokrotnie zwracaliśmy uwagę, że mamy wadliwy system w ramach izby przyjęć i związane z tym trudności w weryfikacji stanu małego pacjenta od momentu pojawienia się w szpitalu do momentu przyjęcia go na oddział. Po godzinie 15.00 lekarze zostają sami, a na izbie przyjęć nie ma personelu, który zajmowałby się weryfikacją i obserwacją stanu pacjentów, w efekcie mamy sytuację, w której może się zdarzyć, że dziecko w bardzo ciężkim stanie, będzie czekało w kolejce za dziećmi niewymagającymi natychmiastowej interwencji i umrze. W wyniku decyzji dyrekcji utraciliśmy także jedyną pielęgniarkę zabiegową. Umówiliśmy się z prezes, że spotkanie w sprawie omówienia naszych problemów odbędzie się 18 lutego, jednak nie z naszej winy do spotkania nie doszło. – dodała ordynator.

Do zebrania i porozumienia namawiali także radni komisji zdrowia. Jednak w sytuacji, gdy obie strony zarzucają sobie winę za brak kontaktu, porozumienie może być bardzo trudne. Dlatego też spotkanie skonfliktowanych stron powinno być przeprowadzone profesjonalnie w obecności neutralnego mediatora. Nie da się ukryć, że tego typu wypadki zdarzają się w zakładach pracy, zwłaszcza gdy ich sytuacja finansowa jest bardzo trudna. A tak jest w tym przypadku. Dyrekcja szuka oszczędności, bo takie jest jej zadanie, a wykwalifikowany personel, przyciągający pacjentów swoją renomą, chce być dobrze opłacany. Wygląda na to, że konflikt, u którego podłoża leży trudna sytuacja finansowa powiatowej spółki, rozwiązać może wyłącznie upaństwowienie placówek tej skali lub profesjonalnie poprowadzone negocjacje.

Wiktor Lach

 
Reklama

Lekarze odchodzą z PCZ w Otwocku komentarze opinie

  • Monika Kaczorek 2016-03-30 15:16:23

    NA BATORYM TO JUŻ OD WIELU LAT SĄ KONFLIKTY MOŻE W KOŃCU CZAS POMYŚLEĆ O ZAMKNIĘCIU TAK DZIADOWSKIEJ PLACÓWKI???

  • gość 2016-03-30 19:04:35

    misz zamknąć zawsze można , tylko co dalej... jak Ci dziecko zachoruje ciężko możesz nie zdążyć do Wawy

  • gość 2018-12-04 14:27:59

    Nie zamierzam mieć dzieci.

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez iotwock.info, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

"WBB" PAŚNICZEK IRENEUSZ JÓZEF z siedzibą w Otwock 05-400, WSPANIAŁA 35 B.,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"