O bliskich spotkaniach z dzikami

23/11/2018 11:15
Zwierzęta, bliskich spotkaniach dzikami - zdjęcie, fotografia
  • Fotka nr 0 z 5
  • Fotka nr 1 z 5
  • Fotka nr 2 z 5
  • Fotka nr 3 z 5
  • Fotka nr 4 z 5

Rozmowa z nadleśniczym Arturem Dawidziukiem

„Dzik jest dziki, dzik jest zły, dzik ma bardzo ostre kły. Kto spotyka w lesie dzika, ten na drzewo szybko zmyka.” Tak kilkadziesiąt lat temu pisał Jan Brzechwa w jednym z wierszy dla dzieci. Od tego czasu wiele się zmieniło, np. to, że nie trzeba wchodzić do lasu, żeby spotkać dzika. Dzisiaj to one przychodzą do nas: wchodzą na tereny zabudowane, biegają po ulicach naszych miast, niszczą nasze uprawy, giną pod kołami naszych aut. Budzą zaciekawienie, konsternację, panikę. O powody takiego stanu rzeczy i sposoby radzenia sobie w bliskich spotkaniach z „dzikimi” osobnikami zapytaliśmy nadleśniczego z Celestynowa Artura Dawidziuka.

- Kilkanaście lat temu nie rozmawialiśmy o problemie dzików. Co się wydarzyło w ostatnich latach?
- AD: Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest na pewno wzrost populacji. Pytaniem kluczowym będzie więc, dlaczego populacja w ostatnich latach wzrosła? Zasadniczo dzik jest w stanie wyżywić się w lesie, gdzie pożywienia nie brakuje. Sprzyja temu również ocieplenie klimatu, brak silnych mrozów. Tak więc warunki do rozwoju są bardzo dobre. Możemy jednak odnotować kilka czynników, które spowodowały, że część dzików wychodzi z lasu. Znaczna populacja zwiększa rywalizację wewnątrz gatunku, a więc dziki muszą prowadzić ekspansję kolejnych terenów. Każde siedlisko ma ograniczoną pojemność. Część zwierząt zakłada nowe siedliska leśne, ale są też takie, które zaczynają wchodzić na tereny zurbanizowane. I tutaj znajdują dobre warunki stworzone przez człowieka. Zwierzęta żywią się jedzeniem, które wyrzucamy. Bywają też zwyczajnie celowo dokarmiane. Na polach, pomiędzy lasem i wsią, mogą pożywić się wysokobiałkowymi produktami, np. kukurydzą. Zwierzę dostaje na tacy bardzo energetyczny, gotowy posiłek. Należy pamiętać też, że w mieście jest zawsze trochę cieplej niż w lesie – to różnica ok. 2o C. Ponadto dzik, jako bardzo inteligentne zwierzę, szybko zauważył, że człowiek nie jest dla niego zagrożeniem, a zdobycie jedzenia jest łatwiejsze.

- W ostatnich miesiącach odnotowaliśmy jednak spadek populacji tych zwierząt. Co się stało?
- AD: Faktycznie, afrykański pomór świń (ASF) zbiera ostatnio dość obfite żniwo i mamy do czynienia z większą liczbą padłych dzików. To choroba, która przywędrowała do Polski od strony wschodniej (Białoruś, Ukraina) i niestety postępuje. Kilka lat temu znaleziono pierwsze padłe sztuki z wynikiem dodatnim przy granicy z Białorusią. Od tamtej pory rozpoczął się u nas problem ASF. Do walki z tym zjawiskiem zostali włączeni myśliwi i leśnicy. Ci pierwsi, decyzją ministra środowiska i przy wsparciu ministerstwa rolnictwa, mają za zadanie zmniejszyć populację dzików na terenach zagrożonych, ale jeszcze niezakażonych. Redukcja ma zmniejszyć ryzyko przenoszenia wirusów z jednego zwierzęcia na drugie. Ta sytuacja dotyczy właśnie naszego regionu. Zwiększono więc odstrzał dzików, aby tutaj ,,rozgęścić” populację.

- Jaką rolę w ekosystemie pełnią dziki?
AD: Dziki są na pewno niepożądane w miastach i nie chcemy, by niszczyły nasze uprawy na wsi, natomiast trzeba wiedzieć, że ich rola w lesie jest niezwykle istotna. Zbyt niska populacja tych, jak i innych zwierząt, zawęża nam pulę genową. To jest zjawisko negatywne. Trzeba więc znaleźć złoty środek pomiędzy liczbą tolerowaną a liczbą oczekiwaną. Dzik w lesie pełni rolę ,,czyściciela”, żywiąc się m.in. padliną. Szukając pędraków, buchtuje ściółkę, a więc miesza i napowietrza wierzchnią warstwę gleby, przyspieszając procesy gnicia listowia, igliwia, co jest zjawiskiem bardzo pożądanym. Zjadane pędraki to początkowe stadium owadów, a w dużej mierze przyszłych szkodników leśnych. Ich likwidacja jest kolejnym pozytywnym działaniem dzika w lesie.

- Jak należy się zachować, kiedy natkniemy się na stado dzików?
AD: Nie wolno zapominać, że są to dzikie zwierzęta, więc należy traktować je z respektem, przy zachowaniu zdrowego rozsądku. Raczej unikamy kontaktu, ale nie wolno nam panikować. Dzik boi się bardziej nas niż my jego. Trzeba sprawić, żebyśmy byli przez niego zauważeni. Nasza obecność powinna go skutecznie zniechęcić, na tyle, żeby dzik ustąpił. Nie możemy go jednak straszyć, czy pojawiać się znienacka – zwierzę może to odczytać jako atak i zechce się bronić. Oczywiście, są sytuacje, kiedy dzik jest pobudzony bądź bardzo zainteresowany smacznymi pędrakami przy naszym ogrodzeniu – wtedy spokojnie należy odpuścić. Na przełomie wiosny i lata pojawiają się lochy z młodymi – tu również należy zachować szczególną ostrożność. Groźną sytuację może stworzyć kontakt dzika z naszym psem. Pies zwykle podejmuje atak, dzik zaczyna się bronić, człowiek próbuje ich rozdzielić, a to może być niebezpieczne.

- Dziękuję za rozmowę
Jak podaje powiatowy lekarz weterynarii w Otwocku, od stycznia do sierpnia 2018 r. na naszym terenie odnotowano 192 padłe dziki. W ciągu trzech ostatnich miesięcy tego okresu zarejestrowano 71 takich przypadków (w tym 5 zwierząt zginęło pod kołami samochodów), zaś u 38 sztuk wykryto dodatni ASF.
Sławomir Wąsowski

Na zdjęciach: Wtorek, 13 listopada w Józefowie na ul. Reymonta - strażacy i straż miejska kontra uparte stado dzików

Reklama

O bliskich spotkaniach z dzikami komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Chcesz coś sprzedać lub kupić, oferujesz usługi, szukasz pracownika lub pracy?

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie. Zapraszamy!

Dodaj ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez iotwock.info, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

"WBB" PAŚNICZEK IRENEUSZ JÓZEF z siedzibą w Otwock 05-400, WSPANIAŁA 35 B.,

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"