Atak w biały dzień! W niedzielę wielkanocną w Otwocku 19-latek bez powodu rzucił się z pięściami, a potem popychał rok starszego od siebie mężczyznę, który przyszedł odpocząć do parku. Napastnik zaatakował słownie i fizycznie także policjantów. Jednemu z nich próbował nawet wyrwać broń służbową. Nastolatek usłyszał cztery zarzuty, jednak sprawa jest rozwojowa, bo 19-latek mógł już wcześniej dopuszczać się podobnych czynów.
Do opisywanego zdarzenia doszło w niedzielę w otwockim Parku Miejskim. O szczegółach poinformowała rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji mł. asp. Paulina Harabin. 20-letni mężczyzna tego dnia postanowił pobiegać. Po zakończonej aktywności poszedł do parku, aby przez kilka chwil odpocząć. W tym celu udał się do altanki. Niespodziewanie, zza niej wybiegł nieznany mu inny mężczyzna. Ten bez wahania zaczął go popychać i uderzać pięściami w twarz. W momencie, gdy pokrzywdzony upadł na ziemię, sprawca, tak samo jak prędko się pojawił, tak też uciekł. Szczęście w nieszczęściu, że nie na długo mu się to udało, ale o tym za chwilę.
20-latek, który padł ofiarą ataku, poszedł na komendę. Ta zlokalizowana jest akurat tuż przy parku. Zawiadomienie złożone przez pokrzywdzonego oraz rysopis sprawcy szybko ujawniły, kto stoi za napaścią. W ciągu kilku minut policjanci namierzyli napastnika. Ten znajdował się w pobliżu miejsca zdarzenia.
Funkcjonariusze nie mieli prostego zadania. 19-latek na ich widok znów zaczął zachować się w sposób agresywny. Mowa o używaniu wobec mundurowych słów powszechnie uznawanych za wulgarne, kopaniu, pluciu czy szarpaniu strojów służbowych. Jakby tego było mało, nastolatek, w czasie szamotaniny próbował wyrwać broń jednemu z policjantów, która była umieszczona na pasie. W efekcie uszkodził jej element – kaburę. Ostatecznie policjanci obezwładnili 19-latka za pomocą środków bezpośredniego przymusu. Noc spędził on w celi.
Napastnik, który zaatakował 20-latka w parku, usłyszał w sumie cztery zarzuty: spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu, znieważenie i naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy oraz zniszczenie mienia. Prokurator z Prokuratury Rejonowej w Otwocku zastosował wobec 19-latka dozór policyjny. Otwocka prokuratura nadzoruje też czynności w tej sprawie.
Funkcjonariusze zwracają z apelem do osób pokrzywdzonych. Okazuje się, że nastolatek mógł dopuścić się podobnych czynów na innych, którzy zdecydowali się wybrać do parku w ostatnim czasie. Tym samym nie jest wykluczone, że sprawca usłyszy kolejne zarzuty.
Sebastian Rębkowski
fot. KPP Otwock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze