Reklama

Otwockie inwestycje 2016: liczne, ale grubo niedoszacowane

Czyżby znaczna część obiecanych w Otwocku na ten rok nowych dróg miała zostać zrealizowana tylko w formie papierowego projektu? Niestety, właśnie opublikowane twarde dane skłaniają do takiego wniosku.

Rada Miasta Otwocka poprzez uchwały obiecała mieszkańcom miasta rok 2016 bogaty w inwestycje, szczególnie drogowe. Dokładnie na koniec ub.r. do tegorocznego budżetu wstawiła 100+ inwestycji, a w trakcie tego roku dodała jeszcze 50 kolejnych. Szkopuł w tym, że w większości są one niedoszacowane, i to grubo, często ponad połowę wartości. A to znaczy, że realizacja wielu z nich stoi pod dużym znakiem zapytania. Tak niestety pokazują przedstawione przez urząd miasta liczby. 

Radość i nadzieja niejednego z mieszkańców Otwocka, którą odczuwali po przeczytaniu informacji, że ich droga jest w trakcie przygotowywania projektu inwestycyjnego, może być więc przedwczesna. Projekt może być nawet gotowy, ale czy wystarczy pieniędzy w kasie miasta na jego wykonanie?

Reklama

Oczywiście niedoszacowywanie inwestycji zdarza się w wielu samorządach. Problemem jest jednak skala. Zasadniczo w samorządach praktyka jest taka, że władza wykonawcza, czyli prezydent, burmistrz, wójt... przygotowuje budżet, a w nim inwestycje, starając się uzyskać jak najbardziej realną ocenę kosztów danego zadania. I dotyczy to większości zadań - chodzi po prostu o to, aby budżet się spinał. A radni potem, opierając się na rozeznaniu i pracy swojego prezydenta, czy burmistrza, uchwalają realizację takich zadań. Rzecz jasna zawsze zdarzają się poprawki, zmiany, czy w końcu niedoszacowania. Ale jest to raczej wyjątkiem, niż regułą.

Inaczej niestety jest w Otwocku. Jak pokazują opublikowane przez urząd miasta dane, prawie wszystkie inwestycje tegoroczne są niedoszacowane, wiele w bardzo dużym stopniu. Nie respektując ustaleń prezydenta, radni w większości przygotowali sami kosztorysy zadań i te sumy wstawili do budżetu. Chcieli chyba pokazać mieszkańcom, że można zrobić znacznie więcej, niż planuje prezydent. Ale z liczeniem to chyba mają problem... Na populistyczne pobudki wskazuje np. przypadek ulicy Bartosza: projekt jej budowy znalazł się w projekcie uchwały przedstawionej RM przez prezydenta i choć wycena tej inwestycji była niska, radni wykreślili ją z listy planowanych. Dwa miesiące póżniej jednak na Komisję Gospodarki Miejskiej zabiegając o swoją sprawę przyszli mieszkańcy z ul. Bartosza. I co zrobili radni? Przegłosowali przy tych ludziach wpisanie do budżetu realizację ul. Bartosza na 2017! (A urząd miasta dopiero zbiera propozycje na przyszłoroczne inwestycje). 

Reklama

Poniżej przedstawiamy tabelę z kwotowymi zestawieniami 16 inwestycji, dla których w ostatnich dniach odbyło się otwarcie ofert przetargowych. Dla 15 inwestycji rada miasta nie doszacowała wartości na kwotę ponad 3 mln 100 tys. zł. Innymi słowy w tym momencie w budżecie miasta brakuje na te inwestycje ponad połowy potrzebnych pieniędzy! 

Jedyną inwestycją, poprawnie zapisaną w budżecie jest ul. Łąkowa [mieszka przy niej jeden z radnych - zbieg okoliczności?]. Na pokrycie kosztów związanych z budową tej ulicy na pewno wystarczy, aby jednak była możliwość realizacji inwestycji przy pozostałych ulicach, Rada Miasta Otwocka będzie musiała dokonać przesunięć ze środków przeznaczonych na inne cele. 

Reklama

Co można zrobić, gdy po otwarciu ofert brakuje pieniędzy na inwestycję?

Można dołożyć pieniędzy z innych inwestycji, albo ze środków wolnych, o ile miasto je posiada - albo unieważnić przetarg. 

Jak wybrną otwoccy radni z sytuacji, którą sami stworzyli? - dowiemy się bardzo niedługo, na kolejnej sesji RM.

ZetKa

 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2016-10-22 21:10:15

    Nie było by problemu gdyby urzędnicy miejscy, tj. pracownicy podlegli Prezydentowi, ogłaszali przetargi wiosną i latem, a nie jesienią, w końcówce roku, kiedy firmy budowlane mają więcej zleceń i dyktują wyższe ceny.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bielak78 2016-10-24 08:20:06

    W artykule zabrakło trzech rubryk. Po pierwsze liczba składających ofertę, po drugie najwyższa i najniższa cena wykonania usługi po trzecie przeliczenie ogólne kosztu 1 m 2 drogi ( będzie on się wahał ) ale można zobaczyć że w danym przypadku radni mieli racje a w danym nie - i wtedy można się zastanowić dlaczego. Przy dużym popycie na wykonawców po którymś przetargu mogą oni działać tylko podwykonawcami bo swoje środki mają już rozdysponowane. A zapłacić komuś 100 % i zarobić to trzeba dodać podatek i zysk. Zysk rzędu 5 %, dodatkowy nadzór własny cudzych robót, ryzyko. Proszę o jeszcze trzy rubryki albo oddzielną tabelkę a potem "wnioski"

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Bielak78 2016-10-24 08:35:02

    http://www.bip.otwock.pl/prawol.asp?IDk=39 Tak jak mówiłem - unieważnili ale - w treści unieważnienia nie podano dlaczego przetarg jest nieważny. W szanującej się instytucji oferent nie podaje uprzednio granicznej wartości środków przeznaczonych na inwestycje. Wynikają one z szacunku pochodzącego z kosztorysu. I co za idiota dokumentacje raz pakuje zipem a raz rarem ? I ile zleceń na te drogi robi ARS Projekt ? Warto otworzyć i sprawdzić na obecnych przetargach. I co za idiota dwukrotnie modyfikuje SIWZ - nie potrafią go normalnie napisać - standardowy po tylu przetargach chyba jakiś wypracowali?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iOtwock.info




Reklama