Muzeum Wnętrz w Otwocku Wielkim, oddział Muzeum Narodowego w Warszawie, dostało zielone światło na największą inwestycję w swojej historii. Podczas konferencji prasowej, która odbyła się we wtorek, 16 czerwca, w siedzibie muzeum przy ul. Zamkowej 49, przedstawiciele Muzeum Narodowego i Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego ogłosili szczegóły rewitalizacji zabytkowego pałacu Bielińskich, finansowanej z programu FEnIKS 2021–2027. Remont potrwa kilka lat, ale efekt – jak zapewniają organizatorzy – ma być przełomowy dla mieszkańców powiatu otwockiego i turystów.
Cały projekt, nazwany „Rozwój infrastruktury kultury Muzeum Wnętrz w Otwocku Wielkim”, jest jedną z największych inwestycji kulturalnych na Mazowszu w ostatnich latach. Jego całkowity koszt wynosi 74 200 995,18 zł. Środki rozkładają się następująco:
dofinansowanie z funduszy europejskich (program FEnIKS) – 48 661 605,01 zł,
wsparcie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego – 12 579 355,37 zł,
pozostała część, czyli ponad 13 mln zł, to wkład własny, na który Muzeum Narodowe w Warszawie wciąż szuka dodatkowych źródeł finansowania.
Jak podkreśliła podczas konferencji Bożena Żelazowska, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz główna konserwator zabytków, na taki remont pałac czekał od wielu lat, a jego zakres obejmie elewację, park oraz wnętrza, w tym nowe sale wystawowe i nowoczesne technologie.

[Od lewej: Agnieszka Lajus - dyrektorka Muzeum Narodowego w Warszawie, Bożena Żelazowska, sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dzieciństwa Narodowego, Michał Rudzki - burmistrz Karczewa, Tomasz Laskus - starosta otwocki i Joanna Kilian - zastępczyni dyrektorki MN ds. naukowych]
Formalny start projektu zaplanowano na 27 czerwca 2026 roku. Następnie ogłoszone zostanie postępowanie na wybór wykonawcy (1 września 2026 r.), a po podpisaniu z nim umowy – na przełomie 2026 i 2027 roku – pałac i otaczający go park zostaną zamknięte dla odwiedzających na czas budowy. Same prace budowlane mają się zakończyć w drugim kwartale 2029 roku, a do 30 września 2029 roku muzeum powinno uzyskać pozwolenie na użytkowanie obiektu. Pełna oferta kulturalno-edukacyjna w odnowionych wnętrzach ma wystartować od 2030 roku, a trwałość projektu – czyli okres, w którym instytucja musi utrzymać efekty inwestycji – zaplanowano do 2036 roku.
Przez cały czas trwania robót pałac i park będą placem budowy niedostępnym dla zwiedzających. Muzeum zapowiada jednak organizację wydarzeń plenerowych w innych częściach parku – informacje o nich będą się pojawiać na stronie internetowej i w mediach społecznościowych instytucji.
Jak mówiła dr hab. Agnieszka Lajus, dyrektorka Muzeum Narodowego w Warszawie, oddział w Otwocku Wielkim był dotąd jednym z najbardziej zaniedbanych pod względem infrastruktury, mimo starań pracowników i kuratorki dr Anny Feliks. Remont ma to odmienić. Powierzchnia muzeum dostępna dla zwiedzających wzrośnie z obecnych 650 m² do około 3 tysięcy m². W planach są między innymi:
nowe sale wystaw stałych i czasowych, także z myślą o lokalnych artystach,
sala kinowa z nowoczesnym sprzętem, przygotowana też do organizacji konferencji, seminariów i wydarzeń takich jak turnieje szachowe czy brydżowe,
nowoczesna sala edukacyjna i przestrzenie warsztatowe, w tym warsztaty kulinarne nawiązujące do historycznej kuchni pałacowej,
składana scena do wydarzeń kulturalnych,
pierwsza w historii muzeum prawdziwa restauracja oraz strefy relaksu dla rodzin z dziećmi,
nowa infrastruktura informatyczna i swobodny dostęp do internetu na terenie obiektu.
Bardzo ważnym elementem remontu będzie też poprawa komfortu zimowego. Obecny system grzewczy jest tak nieefektywny, że muzeum zimą praktycznie nie działa. Po remoncie obiekt ma być dostępny dla gości przez cały rok. Zaplanowano również wymianę okien, montaż hydrantów oraz nowoczesny system sygnalizacji przeciwpożarowej – dotąd pałac nie spełniał wymogów prawa budowlanego w tym zakresie.
Jednym z priorytetów projektu jest dostępność. Obecnie wysokie progi, wąskie przejścia i brak wind czy podnośników skutecznie wykluczają z odwiedzania pałacu osoby z niepełnosprawnościami. Po remoncie mają się tu znaleźć między innymi pętle indukcyjne, makiety dotykowe, filmy w polskim języku migowym oraz rozwiązania akustyczne dla osób z nadwrażliwością sensoryczną. Konsultacje w tym zakresie prowadzone są ze specjalistami od dostępności, a wiedzą podzieli się także węgierski partner projektu – Pałac Królewski w Gödöllő, który ma doświadczenie w obsłudze osób z niepełnosprawnościami i rodzin z dziećmi.
Zmiany czekają również ponad park otaczający pałac. Inwestorzy planują nowe nasadzenia rodzimych gatunków roślin, schronienia dla zwierząt, podziemne zbiorniki retencyjne na deszczówkę, instalację do wykorzystania wody szarej oraz pompę ciepła. Powstaną też wiata śmietnikowa, kompostownik i wiata na rowery, a nawierzchnia parkingu zostanie zamieniona na przepuszczalną. W parku staną nawet ławki z panelami fotowoltaicznymi, na których będzie można naładować telefon.
(Ważne - w tym projekcie zminom będzie podlegać tylko część parku w otoczeniu pałacu na wyspie. Dalsza rewitalizacja parku jest planowana w kolejnych latach).
Dyrektorka Lajus zapewniła, że remont będzie prowadzony z pełnym respektem dla zabytkowej materii XVIII-wiecznego pałacu, niegdyś będącego rezydencją marszałka wielkiego koronnego Franciszka Bielińskiego. Tam, gdzie to możliwe, zachowane zostaną oryginalne płytki, elementy dekoracyjne i oświetlenie, a nowe elementy będą stylistycznie dopasowane do wnętrz. Konserwatorzy nie planują wymiany okien na nowe, lecz remont istniejących, podobnie jak w przypadku gzymsów i sztukaterii.
Co ciekawe, ochroną objęta zostanie też mniej znana, powojenna historia obiektu. Jak przypomniała kuratorka dr Anna Feliks, po wojnie w pałacu na 20 lat ulokowano dom poprawczy dla dziewcząt, a później – po jego przeniesieniu do Mrozów – rezydencję rządową z funkcją hotelową. Ślady tamtych czasów, na przykład boazerie czy charakterystyczne podwójne siedzenia w sali kinowej, zostaną zachowane jako część historii miejsca. Muzeum planuje też zebrać relacje mówione od osób, które pamiętają tamten okres.
Po zakończeniu prac do muzeum wróci popularna wystawa stała „Dar Paderewskiego”, rozwinięta o XIX-wieczne instrumenty muzyczne prezentowane w całym korpusie pałacu. Powstaną też dwie nowe ekspozycje stałe: „Romantyczne nuty” oraz „Rezydencja po II wojnie światowej”, którą zwiedzający będą mogli obejrzeć na drugim piętrze pałacu. Na pierwszym piętrze pozostaną wnętrza reprezentacyjne oraz sale wystaw czasowych.
Muzeum zapowiada zacieśnienie współpracy z lokalnymi partnerami – Mazowieckim Zespołem Parków Krajobrazowych w Otwocku oraz Prywatną Szkołą Muzyczną nr 1 w Otwocku, z którymi już teraz wspólnie organizuje wydarzenia. W planach jest też wymiana doświadczeń edukacyjnych z berlińskim Hamburger Bahnhof oraz węgierskim Pałacem Królewskim w Gödöllő.
Jak podsumowała minister Bożena Żelazowska, przed instytucją jest jeszcze sporo pracy organizacyjnej – przetargi i wybór inwestora zastępczego – zanim na placu budowy pojawią się pierwsze maszyny. Mieszkańcy Otwocka Wielkiego i regionu będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo park i pałac na kilka lat zostaną zamknięte. W zamian, jak zapewniają organizatorzy, od 2030 roku otrzymają zupełnie nowe, dostępne całorocznie i znacznie większe muzeum.
#OtwockWielki #PałacBielińskich #MuzeumWnętrz #FEnIKS #Karczew #Mazowsze #Rewitalizacja #DziedzictwoKulturowe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze