Bulwersująca historia z ulic Otwocka. Policjanci patrolujący po zmroku miasto zatrzymali jadące slalomem auto. W środku była matka i jej roczny synek. Okazało się, że kobieta była kompletnie pijana. Kierowała mając ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
Do zatrzymania audi, którym podróżowała matka z dzieckiem, doszło w ostatni czwartek po godzinie 22:00. Jak przedstawia rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Otwocku sierż. sztab. Paulina Harabin auto prowadzone przez kobietę poruszało po ulicy w charakterystyczny sposób, czyli slalomem.
Funkcjonariusze podjęli czynności. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. W samochodzie oprócz kobiety znajdował się chłopczyk. Był to jej roczny synek. Policjanci zdecydowali o zatrzymaniu prawa jazdy kobiety oraz odholowaniu auta na parking strzeżony. Ponadto mundurowi postanowili o przekazaniu dziecka do placówki opiekuńczej.
34-letnia kobieta usłyszała dwa zarzuty po wytrzeźwieniu. Chodzi o prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Za pierwszy z nich grozi do 2 lat więzienia, a także pojawia się konieczność świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości nie mniejszej niż 5000 zł, natomiast za drugi do 5 lat więzienia.
Wobec kobiety prokurator zastosował też dozór policyjny oraz obowiązek badania stanu trzeźwości przy każdym stawiennictwie.
Sebastian Rębkowski
fot. KPP Otwock (archiwum)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze