6°C bezchmurnie

Zachować falenicką sosnę

Ekologia, Zachować falenicką sosnę - zdjęcie, fotografia

Czy charakterystyczna, pochyła sosna rosnąca przy ulicy Patriotów w Falenicy tuż przy granicy z Józefowem przetrwa modernizację linii kolejowej nr 7? Wiele wskazuje na to, że nie. Chociaż - jak się ostatnio okazało - drzewo ma wielu fanów, m.in. w Józefowie i Otwocku, którzy stanowczo nie zgadzają się na jego wycięcie. Ma już też naprawdę prominentnych sojuszników.

Niby to zwykła sosna, a jednak bardzo oryginalna, rośnie bowiem tworząc półłuk nad ulicą Patriotów. Drzewem zachwycają się okoliczni mieszkańcy oraz wszyscy,  którzy na co dzień korzystają z drogi. "Jest fantastyczna o każdej porze roku...", "nasza ulubiona sosna, która zapowiada, że już za chwilę Józefów" - tego typu komentarze pojawiły się w ostatnich tygodniach w mediach społecznościowych. Przyczyną jest upubliczniona informacja, że sosna, podobnie jak inne drzewa rosnące wzdłuż torów do odległości 15 m, została przeznaczona do wycinki w ramach modernizacji linii kolejowej.

Decyzja stanowczo nie podoba się wielu mieszkańcom Wawra oraz sąsiednich miejscowości. Rozpoczęli oni akcję mającą na celu zachowanie drzewa. Stowarzyszenie Razem dla Wawra zebrało kilkaset podpisów pod petycją złożoną do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz -Waltz, aby wystąpiła do PKP PLK z wnioskiem o odstępstwo od wycinki. Pani prezydent szybko zdecydowała, aby rozpocząć procedurę uznania falenickiej sosny za pomnik przyrody.

Teraz jeszcze “Zarząd Dzielnicy Wawer musi wnioskować o przesunięcie przejścia podziemnego, które zaprojektowano akurat na jedynym tak dużym drzewem w okolicy" - podkreślają organizatorzy akcji z wawerskiego stowarzyszenia i zauważają, że włodarze dzielnicy ustami rzecznika Konrada Rajcy także obiecali reakcję, w razie gdyby "PKP PLK rzeczywiście zechciało wyciąć sosnę w ramach przebudowy linii kolejowej"!

Akcja w obronie pochyłej sosny falenickiej zatacza coraz szersze kręgi - na FB włączył się do niej m.in. znany prezenter telewizyjny Filip Chajzer. - “O drzewo jeszcze w życiu nie walczyłem, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. PKP Polskie Linie Kolejowe SA, czy naprawdę zamierzacie wyciąć tę przepiękną sosnę z warszawskiego Wawra??? To symbol tej części miasta, naturalne dzieło sztuki” - napisał. - “Trzeba oczu nie mieć, żeby podjąć taką decyzję” - stanowczo stwierdził i zaproponował przesadzenie drzewa. Jednakże w komentarzu jedna z internautek - Martyna Dorotkiewicz - neguje taką możliwość. Jej zdaniem drzewo najpewniej nie przeżyłoby przesadzenia, a powodem jest właśnie jego asymetria i bardzo rozbudowany (aby utrzymać taką statykę) system korzeniowy, który uległby na pewno poważnemu uszkodzeniu. Ponadto sosny źle znoszą przesadzanie, a ten przypadek dotyczy już dość starego drzewa.

Obrońcy falenickiej sosny postulowali, aby drzewo ustanowić pomnikiem przyrody, ale ten pomysł już właściwie został odrzucony przez PKP PLK. W piśmie do Stowarzyszenia Razem dla Wawra czytamy: "... PKP Polskie Linie Kolejowe SA, zarządca linii kolejowej nr 7, nie wyraża zgody na  ustanowienie sosny zwyczajnej na nieruchomości 140/4 (...) w Warszawie za pomnik przyrody ze względu na zachowanie bezpieczeństwa ruchu kolejowego, w szczególności po zakończeniu inwestycji".

Jakie więc będą losy niezwykłej sosny? Bieżące informacje można śledzić na FB - Rada Osiedla Falenica oraz Stowarzyszenie Razem dla Wawra.

Kazimiera Zalewska 
 

Zachować falenicką sosnę komentarze opinie

  • Karol z jozefowa - niezalogowany 2018-07-08 23:41:53

    Już 25lat temu,gdy jeździłem. na działkę. do Jozefowa czarowala swą. urodą.

Dodajesz jako: Zaloguj się