Wiosną natura budzi się do życia. Pierwsze słoneczne dni zachęcają więc do tego, aby ruszyć się z kanapy i skorzystać z uroków zewnętrznych aktywności. Pogoda w tym czasie zmienia się jednak jak w kalejdoskopie. W pełnym słońcu kurtka staje się całkowicie zbędna, ale gdy tylko usunie się w cień, trudno bez niej wytrzymać. To krótka droga do przeziębienia. Jak mu się nie dać i wzmocnić organizm od środka? Sprawdź!
To, co pojawia się na Twoim talerzu ma nie lada wpływ na działanie Twojego organizmu. Im bardziej zróżnicowane posiłki mu dostarczasz, tym większa szansa na wygranie walki z patogenami chorobotwórczymi. Te stają się poważnymi przeciwnikami Twojej odporności, zwłaszcza jeśli pogoda za oknem nie rozpieszcza.
Zatem jak komponować wiosenną dietę na wiosnę dla całej rodziny, aby nie dać się przeziębieniu?
Nie żałuj sobie warzyw i owoców. To Twoi najwięksi sprzymierzeńcy, którzy pozwolą Ci stopniowo budować odporność. Wszystko za sprawą witamin i minerałów, których są prawdziwą skarbnicą. Do tego dochodzą inne substancje bioaktywne na czele z przeciwutleniaczami. Chronią one Twój organizm przed stresem oksydacyjnym, a od tego już bardzo krótka droga do zapobiegania stanom zapalnym i stymulacji układu immunologicznego.
Sięgaj po warzywa i owoce przez cały dzień. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia, 400 gramów dziennie to absolutne minimum, i to w przynajmniej pięciu porcjach. Jeszcze lepiej gdy podwoisz tą ilość, jednak od czegoś trzeba zacząć.
Im bardziej kolorowo na Waszych talerzach, tym większa szansa, że znajdą się w nich różnorodne składniki odżywcze. Sięgaj zwłaszcza po kapustę, paprykę, brokuły, truskawki, porzeczki, natkę pietruszki, kiwi czy też kalafior. Powód? Są one bogatym źródłem witaminy C. Wzmacnia ona układ immunologiczny, zmniejsza podatność na zakażenia bakteryjne i wirusowe, a także wspiera kondycję ścian naczyń krwionośnych. Do tego jest silnym przeciwutleniaczem, dlatego znakomicie radzi sobie z wymiataniem wolnych rodników z organizmu.
Serwuj swoim najbliższym produkty bogate w witaminę A. Powód? Chroni Twój organizm przed infekcjami, a do tego odpowiada za dobry wzrok i stan skóry. Włącz więc do swojego jadłospisu takie produkty jak np. dynia, marchew, papryka, pomidory czy też jarmuż.
Tłuszcze najczęściej nie cieszą się dobrą sławą. Musisz jednak wiedzieć, że nie wszystkie zasługują na to, aby wyeliminować je ze swojego jadłospisu. Co więcej, istnieje grupa, bez której Twój organizm nie może prawidłowo funkcjonować. Mowa oczywiście o kwasach omega-3, które musisz dostarczać sobie wraz z dietą.
Gdy w grę wchodzą te pochodzenia zwierzęcego, na pierwszy plan wysuwają się kwasy dokozaheksaenowy (DHA) i eikozapentaenowy (EPA). Znajdziesz je głównie w tłustych rybach morskich na czele z łososiem, sardynkami, śledziem czy też węgorzem. Zawiera je również wysokiej klasy tran.
Dlaczego duet DHA i EPA to sprzymierzeńcy odporności? Przede wszystkim wyróżniają się działaniem przeciwzapalnym. Pomagają więc łagodzić objawy infekcji, kiedy na profilaktykę jest już za późno. Do tego przyczyniają się do sprawniejszej neutralizacji patogenów w organizmie.
Co więcej, bez kwasów omega-3 nie ma mowy o prawidłowym rozwoju i funkcjonowaniu układu nerwowego. Tak ważne jest więc, aby dbać o ich podaż zwłaszcza w okresie ciąży. Oczywiście pod czujnym okiem lekarza. Warto również pamiętać o nich przy komponowaniu menu dla dzieci.
Najmłodsi wszelkie niezbędne substancje czerpią z mleka matki, ale warto serwować im również tran dla niemowląt. Musi być jednak bardzo dobrze przebadany, a jego dawkowanie najlepiej skonsultować z pediatrą. Wszystko po to, aby zadbać o bezpieczeństwo.
A co z nieco starszymi latoroślami? One również potrzebują zdrowych tłuszczów. Doskonale zdajemy sobie sprawę, że większość z nich nie pała entuzjazmem do jedzenia ryb, dlatego też tran dla dzieci może być dla nich dobrą alternatywą. Pamiętaj jednak o tym, że olej ze świeżych wątróbek dorsza atlantyckiego nie może w żaden sposób zastąpić urozmaiconej diety.
[obraz_1]
Wiosna to także świetny czas na to, aby włączyć do codziennej diety kiszonki. Powód? Zawierają szereg bakterii probiotycznych, które działają zbawiennie na układ odpornościowy. Do tego regulują trawienie i przywracają naturalną mikroflorę jelitową. Ich rola w hamowaniu rozwoju mikroorganizmów chorobotwórczych jest więc nieoceniona.
Czy w grę wchodzi jedynie tradycyjna kapusta albo ogórki kiszone? Oczywiście, że nie! Możesz eksperymentować w kuchni, a nawet wybrać się w podróż do dalekiej Korei Południowej! Mowa oczywiście o kimchi, które ostatnimi czasy bije rekordy popularności. Jak wszystko co koreańskie. Sięgnij także po moc zakwasów warzywnych, np. buraczany, z marchewki lub kapusty.
Jeśli chcesz odpowiednio przygotować organizm na wiosnę, nie zapominaj o regularnych posiłkach. Zarówno organizm dziecka, jak i dorosłego potrzebuje odpowiednich zastrzyków energii. Od tego już bardzo krótka droga do lepszego metabolizmu i wzmacniania odporności. Nie zapominaj więc o żadnym posiłku, szczególnie o śniadaniu!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze