:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  13°C bezchmurnie

Anna G. winna i skazana prawomocnym wyrokiem

Urzędy, winna skazana prawomocnym wyrokiem - zdjęcie, fotografia

Naczelnik otwockiego Wydziału Inwestycji Anna G. została skazana prawomocnym wyrokiem. Jak wynika z naszych informacji sąd II instancji podtrzymał poprzedni wyrok m.in. dotyczący poświadczenia nieprawdy w dokumentach planistycznych w związku z wydawanymi wypisami i wyrysami z planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu Wólki Mlądzkiej.

Retrospekcja i fakty
Przypomnijmy pokrótce, czego dotyczyła przedmiotowa sprawa. W latach 2003-2008 doszło do zabudowania terenów leśnych w Wólce Mlądzkiej na podstawie wyrysów i wypisów na planie zagospodarowania dla tego obszaru. W tym czasie naczelnikiem Wydziału Planowania Przestrzennego była właśnie Anna G. Sprawa trafiła na wokandę z powodu podejrzenia sfałszowania dokumentacji, gdyż -  jak się okazało -  sporne tereny nigdy nie były wpisane jako działki pod zabudowę. Nieprawidłowości te wykryła była naczelnik  wydziału Dorota Bujnowska-Cechniak, która poinformowała o tym fakcie prezydenta Szczepaniaka, a ten niezwłocznie skierował sprawę do prokuratury. Oskarżonych zostało 11 byłych i obecnych urzędników z otwockiego magistratu, którym postawiono łącznie 81 zarzutów dotyczących  niedopełnienia obowiązków, działania na szkodę interesu publicznego oraz poświadczenia nieprawdy w dokumentach planistycznych w związku z wydawanymi w latach 2003-2008 wypisami i wyrysami (załącznikami graficznymi) z planu zagospodarowania przestrzennego dla terenu Wólki Mlądzkiej.

Wszyscy niewinni  oprócz jednej
Sprawa przed Sądem Rejonowym rozpoczęła się w lutym 2013r. Samej Annie G.  postawiono aż 38 zarzutów związanych z m.in. poświadczeniem nieprawdy w dokumentach planistycznych. Wobec wszystkich oskarżonych prokurator wniosła o wymierzenie kar od pięciu miesięcy do dwóch lat pozbawienia wolności w zależności od liczby postawionych zarzutów, zakaz zajmowania stanowisk w administracji samorządowej na okres siedmiu lat oraz kary grzywny. Proces trwał prawie 3 lata i wreszcie w grudniu 2015r. sąd wydał wyrok, który uniewinniał 10 urzędników, a skazał jedynie obecną naczelniczkę Wydziału Inwestycji.  Wobec wspomnianych dziesięciu urzędników zapadła taka decyzja ze względu na przedawnienie niektórych spraw. Resztę umorzono na okres jednego roku próby, czyli formalnie stwierdza się popełnienie czynu, ale odstępuje się w takim przypadku od wymierzenia kary. Anna G. natomiast, w ocenie sądu, została uznana za winną postawionych jej zarzutów, więc wymierzył jej karę roku pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, pięcioletni zakaz zajmowania stanowisk w organach administracji publicznej i samorządowej oraz 10 tys. zł grzywny. Wyrok był nieprawomocny. Najciekawsze, że w trakcie procesu, o którym mowa, wyszedł na jaw fakt braku oryginalnej wersji wadliwego planu zagospodarowania przestrzennego - rzekomo zaginął. Decyzje zapadały zatem na podstawie różnych kopii tego dokumentu.

Nieudana apelacja
Po grudniowej rozprawie Anna G. zapowiedziała, że będzie się od tego wyroku odwoływała. Apelacja została przyjęta, a sprawa trafiła ponownie na wokandę i 28 kwietnia br. zapadł ostateczny wyrok. Jak wynika z naszych informacji sąd II instancji podtrzymał werdykt z grudnia 2015 (rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, pięcioletni zakaz zajmowania stanowisk w organach administracji publicznej i samorządowej oraz 10 tys. zł grzywny).Tym samym decyzja otwockiego sądu uprawomocniła się.

Milczenie i brak komentarza
Kiedy doniesienia o ostatecznym skazaniu Anny G. trafiły do nas, bezzwłocznie skontaktowaliśmy się z Urzędem Miasta Otwocka. Niestety, ani w biurze prezydenta, ani w Wydziale Inwestycji nie otrzymaliśmy żadnego komentarza. Urzędnicy ani nie potwierdzili, ale też nie zaprzeczyli informacjom. Z naszych źródeł wynika jednak, że naczelnik Anna G. w tym samym dniu, w którym zapadł niekorzystny dla niej wyrok, złożyła rezygnację przyjętą przez prezydenta Szczepaniaka. Nie wiadomo jednak, kto będzie następcą Anny G. i kto - do czasu wyboru - będzie pełnił jej obowiązki. W tej sprawie złożyliśmy oficjalny wniosek o udostępnienie informacji publicznej i czekamy na odpowiedź.

Machina sprawiedliwości poszła w ruch, nic jej nie zatrzymało i sprawa po ponad 4 latach zakończyła się prawomocnym wyrokiem. Decyzji urzędniczych cofnąć się już nie da – na spornych terenach wybudowano domy, a nawet punkt hotelowo-restauracyjny. Oby w przyszłości takowe błędy i uchybienia już się więcej nie zdarzały w otwockim magistracie.

Jan Szczyrek

grafika: prsa.pl, otwock.pl

Anna G. winna i skazana prawomocnym wyrokiem komentarze opinie

  • Gość - niezalogowany 2017-05-03 17:09:43

    Aby tylko Cyra nie zastępowal jej

  • Gosc1 - niezalogowany 2017-05-03 19:46:06

    Cyra najlepszym kandydatem

  • Gość - niezalogowany 2017-05-03 22:00:42

    Robiłem tam praktyki... pracownicy bez wykształcenia kierunkowego, podstawowej znajomości prawa czy kazusów, za to z mocnymi plecami. Przegrywałem z takimi w konkursach - o konfrontacji i zadawaniu pytań sobie wzajemnie przez kandydatów nikt nie chciał sluchać... 98% pracowników do wymiany. To dobry początek.

  • gość 2017-05-04 12:54:49

    Wyrok prawomocny, sprawa był osoba publiczną i funkcjonariuszem publicznym to dlaczego Redakcja ocenzurowala podanie pełnego nazwiska?

  • Dawid Bielak 2017-05-06 22:40:56

    To nie jedyne przekręty jakie mogły wyjść na jaw. Znam kilka innych ale nikt nie chce tego ruszyć. Mam nawet jeden dowód który pokażę już niedługo.

  • Ferdek - niezalogowany 2017-05-07 14:08:18

    Juz od kilku lat Dawid Bielak twierdzi, ze ma jakies dowody na cos i zaraz je pokaze...

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iOtwock.info