Najpierw były groźby wobec sąsiadów, potem dwukrotnie w pobliżu zapłonęły pola. Czy 52-latek z gminy Karczew chciał ich nastraszyć, podpalając łąkę? Tego jeszcze nie wiadomo na pewno. Sprawę bada policja, a tymczasem mężczyzna ma zakaz zbliżania się do sąsiadów.
W jednej z miejscowości gminy Karczew leżącej w pasie DK50 policja musiała interweniować w sąsiedzkim sporze. Wzywający funkcjonariuszy twierdzili że ich sąsiad groził im podpaleniem i pozbawieniem życia. Czuli się faktycznie zagrożeni, bo w ostatnich dniach dwukrotnie w niedużej odległości od ich posesji zapłonęły nagle trawy. Podejrzewali o to wspomnianego mężczyznę.
Konfrontacja między sąsiadami na ulicy przybrała tak gwałtowny obrót, że musieli rozdzielać ich inni mieszkańcy. W czasie awantury 52-latek był nietrzeźwy i miał w ręku tasak. Ten szczęśliwie udało się mu odebrać jeszcze przed przybyciem patrolu.
Funkcjonariusze - po zapoznaniu się z faktami dotyczącymi sporu - zatrzymali mężczyznę pod zarzutem stosowania gróźb karalnych. Trafił on do aresztu na komendzie, gdzie przebadano go alkomatem. Okazało się, że miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Ponieważ ów człowiek był widziany w okolicy, gdy doszło do jednego z podpaleń traw, jest prowadzone także postępowanie, czy rzeczywiście można uznać go za sprawcę tych wykroczeń - poinformował rzecznik KPP Otwock, nadkom. Daniel Niezdropa.
Do wspomnianych pożarów traw doszło 7 i 10 kwietnia 2018. Zarzewie ognia za każdym razem zauważali właśnie sąsiedzi krewkiego 52-latka. Dzięki szybkiej i skutecznej interwencji straży pożarnej nie doszło do niebezpiecznych sytuacji dla ludzi.
Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na postawienie 52-letniemu mieszkańcowi gminy Karczew trzech zarzutów karnych dotyczących grożenia sąsiadom podpaleniem i pozbawieniem życia. Wobec mężczyzny zastosowano policyjny dozór. Zgodnie z postanowieniem prokuratora podejrzany ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonych. Grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności.
Przy okazji warto przypomnieć, że wypalanie traw jest zabronione. W ostatnich dniach Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Mariusz Zabrocki zwrócił się do mieszkańców powiatu otwockiego z apelem o aktywne wsparcie kampanii ,,STOP POŻAROM TRAW”, mającej na celu ograniczenie pożarów traw i nieużytków. W 2018 roku strażacy na terenie powiatu otwockiego już 37 razy gasili ogień na polach. Ponieważ pogoda jest ciepła i sucha, można spodziewać się kolejnych tego typu zdarzeń. Reagujcie, jeśli widzicie, że ktoś podpala trawę!
ZetKa
Fot. kppotwock.policja.waw.pl

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze