:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?
  6°C bezchmurnie

Nie zapominajmy o otwockich grobach uczestników walk o niepodległość w 1918 r.

Historia, zapominajmy otwockich grobach uczestników niepodległość - zdjęcie, fotografia

Dopiero minął dzień Wszystkich Świętych, kiedy udawaliśmy się na cmentarze, żeby odwiedzić groby najbliższych, którzy już odeszli. Większość z nas nie zapomniała też o grobach żołnierskich. Ale czy na pewno o wszystkich? Za kilka dni będziemy obchodzili Święto Niepodległości w 99 rocznicę jej odzyskania. W tym momencie warto uświadomić sobie, że na naszych cmentarzach znajdują się groby - często zapomniane i ginące - osób, dzięki którym ta Niepodległość była możliwa. Wydawać by się mogło, że miejsca spoczynku takich ludzi na zawsze zostaną w naszej pamięci. Jednak jak się okazuje ta pamięć zanika. A świadczą o tym trzy groby z otwockiego cmentarza i jeden z pobliskich Warszawic.

Zapomniane mogiły w Otwocku

W centralnym miejscu otwockiej nekropolii znajduje się duża kwatera wojenna, gdzie spoczywają polegli i zmarli od ran w czasie II wojny światowej żołnierze Wojska Polskiego i Armii Czerwonej. Pod znajdującym się tam pomnikiem zawsze w dniu Wszystkich Świętych widać morze zniczy, a na grobach żołnierzy liczne lampki. Mało kto wie, że tuż obok kwatery, u podnóża pagórka z ołtarzem, znajduje się zapomniana mogiła podpułkownika Daniela Dołęgi-Kozierowskiego i jego małżonki Zofii. Kim był ten zapomniany żołnierz? Z inskrypcji zachowanej na nagrobku możemy się dowiedzieć kilku ciekawych faktów z jego życia. Zapewne został zmobilizowany do rosyjskiej armii i tam dosłużył się stopnia podpułkownika. W 1917 r. wraz tysiącami polskich oficerów i żołnierzy zgłosił się do I Korpusu Polskiego gen. Józefa Dowbór-Muśnickiego w Rosji, gdzie został przydzielony do Legii Rycerskiej (służyli w niej oficerowie bez przydziałów). Nic nie wiemy o jego losach po rozwiązaniu Korpusu. Ostatnia informacja na nagrobku mówi, że został zamordowany przez bolszewików 20 czerwca 1918 r. pod Tambowem. W tym miejscu warto sobie przypomnieć, że polskie oddziały na wschodzie w 1917 i 1918 r. były jednymi z nielicznych, które oparły się demoralizacji i agitacji rewolucyjnej. Na tereny przez nie kontrolowane chronili się ludzie uciekający przed szalejącym czerwonym terrorem. Jeżeli w Otwocku lub okolicach mieszka ktoś, kto jest jego potomkiem, to proszę o kontakt. Chcielibyśmy się dowiedzieć czegoś więcej o życiu pułkownika.

Drugim zapomnianym grobem jest miejsce wiecznego spoczynku Zdzisława Walentego Brochockiego, studenta matematyki kijowskiego uniwersytetu, członka POW, ofiary okupacji niemieckiej, zmarłego w Otwocku 18 lipca 1917 r. Położony jest przy głównej alei cmentarnej tuż przed wejściem pod ołtarz na górce. Grób ten jest sztandarowym przykładem jak można bezrefleksyjnie coś zniszczyć. Otóż kilka lat temu na tej mogile został urządzony symboliczny grób dzieci nienarodzonych, natomiast płyta nagrobna przesunięta parę metrów na bok i włożona między drzewa. Ciekawe czy inicjator tej zamiany chciałby, aby tak samo postąpiono z jego grobem w przyszłości.

Do niedawna była jeszcze trzecia mogiła upamiętniająca gorący okres odzyskiwania przez Polskę niepodległości. Położona była przy głównej alei, po lewej stronie, tuż przed boczną bramą przy ul. Bema. Na mogile znajdował się wysoki kamienny krzyż z czerwonego piaskowca stylizowany na ścięty pień drzewa. Na nim wyryta była inskrypcja: "ŚP./ Stefan Przybylski/żył lat 21/ żołnierz 1918 r.". Mam jednak duże wątpliwości, czy był to faktycznie żołnierz z 1918 r., a nie z wojny polsko-bolszewickej w 1920 r. W 2007 r. na tym miejscu został dokonany nowy pochówek. Ale należy tutaj podziękować obecnym właścicielom miejsca, że na nowym nagrobku umieścili informację o pochowanym tu wcześniej żołnierzu. Oryginalny nagrobek został przeniesiony kilkanaście metrów dalej i ustawiony na grobie dziecka.

Mogiły te są nielicznymi w Otwocku pamiątkami związanymi z 1918 r. i wydarzeniami wówczas się rozgrywającymi. Powinny one od wielu lat znajdować się pod opieką otwockiego Urzędu Miasta dzięki czemu zostałyby wszystkie zachowane. Jest jeszcze czas zaopiekować się grobem podpułkownika Daniela Dołegi-Kozierowskiego i na 100- lecie Odzyskania Niepodległości go odnowić.

Grób w Warszawicach 

Na terenie powiatu otwockiego jest jeszcze jeden przykład braku dbałości o pamięć historyczną. Na cmentarzu parafialnym w Warszawicach znajduje się grób nauczyciela, Bronisława Wiśniewskiego, członka POW, poległego 11 listopada 1918 r. podczas rozbrajania niemieckich żołnierzy z miejscowego posterunku. Na mogile w 1926 r. miejscowe Koło Młodzieży Wiejskiej ułożyło pamiątkową betonową płytę. Niestety, została już nadgryziona zębem czasu i stała się mało czytelna. Dodatkowo zagrażają tej mogile sąsiednie pochówki. Znajduje się ona w centralnej części starego cmentarza na lewo od alei głównej. Niestety, w tym roku nie dane mi było podjechać na ten cmentarz i sprawdzić, jak dzisiaj wygląda. Może coś się zmieniło? Może Urząd Gminy w Sobieniach zadziałał i ją wyremontował. Jeżeli nie, to jest to zadanie do wykonania w 2018 r. w stulecie śmierci Bronisława Wiśniewskiego i 100. rocznicę Odzyskania Niepodległości.

Przyjdź, zapal znicz

Spotkajmy się 11 listopada 2017 w sobotę o godzinie 16.00 przy głównej bramie cmentarza (I brama przy ul. Andriollego). Wszystkich serdecznie zapraszam. Przyjdź, weź znicz, pójdziemy wspólnie zapalić lampki na wspomnianych trzech grobach. To nic trudnego, tylko chwila Twojego czasu! Jeśli możesz, weź ze sobą rodzinę i znajomych.

Paweł Ajdacki
 

Nie zapominajmy o otwockich grobach uczestników walk o niepodległość w 1918 r. komentarze opinie

  • gość 2017-11-11 14:56:47

    proponuję wrzucić post na forum genealogiczne, może to przodkowie lub rodzina kogoś? Pozdrawiam Dorota

Dodajesz jako: Zaloguj się

Ostatnie video - filmy na iOtwock.info