Na skrzyżowaniu ulic Wiślanej i Chłopickiego w Karczewie 8 kwietnia odsłonięto pomnik upamiętniający 77 Romów – obywateli polskich zamordowanych przez niemieckich okupantów 2 stycznia 1943 roku. Uroczystość zgromadziła rodziny ofiar, przedstawicieli władz państwowych i samorządowych oraz mieszkańców gminy.
We wsi Przewóz, dziś będącej częścią Karczewa, niemieccy żołnierze otoczyli osadę i wyciągnęli ludzi z domów. Wśród 77 zamordowanych byli mężczyźni, kobiety i dzieci – w tym cała rodzina Paszkowskich: Roman i Celina oraz ich dzieci. Ocalał jedynie Edward Paszkowski, który przez lata był świadkiem tej tragedii i dbał o to, by pamięć o niej nie zginęła.
To właśnie jego historia, przekazana karczewskiemu lekarzowi dr. Zbigniewowi Grzance, zapoczątkowała starania o upamiętnienie ofiar. Dr Grzanka stanął na czele Społecznego Komitetu Budowy Pomnika, który doprowadził do realizacji tego projektu.
Szczególnie wzruszającym momentem uroczystości było odsłonięcie pomnika przez Monikę Paszkowską – wnuczkę Edwarda Paszkowskiego – wspólnie z zastępcą prezesa IPN dr. Mateuszem Szpytmą i burmistrzem Karczewa Michałem Rudzkim.
– Romowie zostali uznani przez władze okupacyjne za tych, których należy całkowicie wytępić. Niemcy realizowali to w sposób bardzo zorganizowany
– powiedział podczas uroczystości dr Szpytma, przypominając, że Romowie byli jednymi z pierwszych ofiar obozu zagłady w Kulmhof, założonego w grudniu 1941 roku. Szacuje się, że podczas II wojny światowej Niemcy zamordowali w całej Europie około 500 tysięcy Romów.
Jak zauważył dr Szpytma dotąd nie znaleziono miejsca, gdzie spoczywają ciała Romów zamordowanych przez Niemców.
- Kiedyś je znajdziemy i pochowamy z szacunkiem!
- skomentował w mediach społecznościowych.
Na uroczystość przybyli m.in.:
posłanka Joanna Wicha, reprezentująca Sejm RP i marszałka Włodzimierza Czarzastego,
poseł Piotr Kandyba,
starosta otwocki Tomasz Laskus,
przedstawiciele korpusu dyplomatycznego,
radni Rady Miejskiej w Karczewie oraz Rady Powiatu Otwockiego
reprezentanci stowarzyszeń romskich oraz młodzież z gminnych szkół.
Joanna Wicha przypomniała, że gdy nadchodzą mroczne czasy pierwszymi ofiarami są ci, których uznaje się za „innych”.
- Niech ten monument będzie trwałą przestrogą dla przyszłych pokoleń, by nienawiść do drugiego człowieka nigdy więcej nie brała góry nad empatią i zrozumieniem. Mamy wspólny obowiązek dbać o to, aby każda ofiara totalitaryzmów, zwłaszcza ta skazana na zapomnienie z powodu swojej odrębności, doczekała się swojego imienia i godnego znaku pamięci
- powiedziała posłanka.
Głos zabrali także Monika Paszkowska – prezeska Stowarzyszenia do Spraw Holokaustu i Historii Romów w Łukowie – oraz dr Zbigniew Grzanka.
Monument sfinansowano ze środków budżetu Gminy Karczew oraz Instytutu Pamięci Narodowej. Pamiątkową tablicę i krzyż wykonał śp. Andrzej Laskus. Całość koordynował Społeczny Komitet Budowy Pomnika z dr. Zbigniewem Grzanką i Krzysztofem Kasprzakiem na czele.
Organizatorami uroczystości były Gmina Karczew, Instytut Pamięci Narodowej oraz Centrum Kultury i Sportu w Karczewie.
Burmistrz Michał Rudzki po uroczystości skomentował:
- Ten pomnik to nie tylko symbol pamięci o ofiarach. To również ważny element naszej tożsamości – świadectwo historii, o której nie możemy zapominać. To zobowiązanie, by budować przyszłość opartą na szacunku, zrozumieniu i pamięci.
Reklama
Zdjęcia w galerii: Gmina Karczew/ipngov.pl/Anna Strzyżak/Kancelaria Sejmu
#Karczew #Romowie #PomnikRomów #IPN #PowiatOtwocki #Historia #PamięćHistoryczna #PomnikiHistorii #Holokaust #iOtwock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze