Kolejna drewniana willa w Otwocku zyskała ochronę konserwatorską. Dom Chawy Biegun z lat 20. XX wieku, z charakterystycznym dachem mansardowym i bogatymi detalami snycerskimi, został wpisany do rejestru zabytków decyzją Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków. To ważny krok w ochronie architektury nadświdrzańskiej.
Kolejny drewniany dom w Otwocku został objęty prawną ochroną konserwatorską. Willa mieszkalna Chawy Biegun przy ul. Poniatowskiego 11 (dawniej 19) decyzją Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków została wpisana do rejestru zabytków.
Decyzję podpisał Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków Marcin Dawidowicz. To ważna informacja dla miłośników tzw. architektury nadświdrzańskiej oraz wszystkich, którym zależy na ochronie drewnianego dziedzictwa Otwocka.
Dom powstał w latach 20. XX wieku. Od początku jego właścicielką była Chawa Biegun. W 1938 roku partycypowała ona w kosztach brukowania ul. Poniatowskiego na odcinku od ul. Parkowej do ul. Pułaskiego.
Budynek przetrwał II wojnę światową bez większych zniszczeń. Po 1945 roku został przeznaczony na lokale kwaterunkowe. W tym czasie wykonywano doraźne naprawy i przebudowy. Z karty ewidencyjnej wynika, że jeszcze przed wojną obiekt zmienił właścicieli. Obecnie willa pozostaje własnością prywatną.
W uzasadnieniu decyzji konserwator podkreśla wysokie walory artystyczne budynku. Willa została wzniesiona w typowej dla regionu drewnianej konstrukcji. Charakterystyczne są ganki i szalunek na elewacji.
Jednocześnie architekt nadał budynkowi indywidualny charakter. Zastosowano rzadko spotykany w Otwocku dach mansardowy z naczółkami. Takie rozwiązanie pozwoliło maksymalnie wykorzystać przestrzeń przy stosunkowo niewielkiej powierzchni zabudowy.
Na uwagę zasługuje również murowana weranda z żeliwnymi balustradami umieszczona w elewacji frontowej. To element reprezentacyjny, rzadko spotykany w drewnianych willach.
Elewację zdobią snycerskie detale: ażurowe balustrady balkonu i werandy, lambrekin oraz dekoracyjnie opracowane elementy ganka od strony zachodniej. Zachował się także rzadko spotykany gzyms z motywem kostkowym.
Projektant zastosował rozwiązania charakterystyczne dla willi otwockich, m.in. dekoracyjnie przyciętą krawędź szalunku na tzw. koronkę. Podobne detale można zobaczyć w domach przy ul. Kościelnej 14 (1924 r.) oraz ul. Kościelnej 23 (I ćwierć XX w.). To potwierdza datowanie budynku na lata 20. XX wieku.
Mimo częściowej wymiany szalunku, rozbiórki dwukondygnacyjnego ganka z werandą po stronie wschodniej oraz innych przekształceń po 1945 roku, czytelna pozostaje bryła i pierwotna forma obiektu.
We wnętrzu zachował się historyczny układ funkcjonalno-przestrzenny, oryginalna klatka schodowa oraz w dużej części zabytkowa stolarka.
Według oceny konserwatora, mimo uszkodzeń mechanicznych, zniszczeń biologicznych i wieloletnich zaniedbań, stan techniczny willi pozwala na przeprowadzenie remontu. Prace mogą być wykonane w sposób umożliwiający zachowanie elementów o wartości historycznej, artystycznej i naukowej.
Wpis do rejestru zabytków daje realną szansę na ochronę kolejnej drewnianej perły Otwocka i pogłębienie wiedzy o architekturze regionu nad Świdrem.
W galerii zdjęcia willi przy ul. Poniatowskiego 11 w Otwocku. Fot. WUOZ w Warszawie
#Otwock #zabytki #architekturanadświdrzańska #drewnianewille #MazowieckiWojewódzkiKonserwatorZabytków #historiaOtwocka #powiatotwocki
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze