Ostatnie tygodnie nie były dobre dla pasażerów linii kolejowej Otwock-Warszawa. Dwa poważne wypadki, częste awarie i spóźnienia pociągów - jednym słowem korzystającym z SKM i KM mogą już łatwo puszczać nerwy. Otwoccy policjanci, aby poprawić bezpieczeństwo podróżnych i przechodniów wprowadzili dodatkowe patrole w okolicach dworca i torowisk. Trzeba pamiętać też, że przebieganie czy przechodzenie przez tory w miejscach niedozwolonych łatwo może się zakończyć niemiłą stratą finansową.
Najpierw 5 marca pod kołami pociągu na przejściu dla pieszych na przystanku w Józefowie zginął mężczyzna. Ledwie pięć dni później w wyniku potrącenia przez pociąg w okolicy Michalina kolejny mężczyzna stracił nogę.
Wiele niebezpiecznych sytuacji tworzy się także na stacji Otwock - gdzie nie dość, że jest wiele utrudnień z powodu przebudowy peronów i torów, to system nerwowy podróżnych jest wystawiany na próbę przez częste ostatnio awarie i spóźnienia pociągów.
W tej sytuacji dodatkowe patrole i kontrole policjantów są z pewnością dobrym pomysłem. Niejednego spieszącego się czy wkurzonego podróżnego sam widok funkcjonariusza skłoni do bardziej rozważnego zachowania. Innych do rezygnacji z ryzykownych kroków może skłonić perspektywa mandatu.
Jak dowiedzieliśmy się od rzecznika KPP Otwock, nadkom. Daniela Niezdropy, w ramach prewencji wypadkowej w okolicach stacji kolejowej, oprócz sokistów będzie teraz można regularnie spotkać dzielnicowych z otwockiego rewiru, którymi są: aspirant Jakub Pierzchała i młodszy aspirant Piotr Rumak. W czasie patroli funkcjonariusze ci szczególnie bacznie przyglądają się zachowaniom pieszych. Policjanci zapowiadają, że będą dokładnie monitorować rejony przyległe do stacji kolejowych, przystanki, przejścia i przejazdy.
Trzeba pamiętać, że przechodzenie przez tory w miejscach niedozwolonych to wykroczenie, za które policjant może nas upomnieć, ale też wręczyć mandat karny w wysokości 50 zł lub 100 zł.
ZetKa
Fot. kppotwock.policja.waw.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Super najlepiej to rozdawać mandaty pieszym, mamy wielki parkng przy PKP i jak kierowcy parkujących tam aut docieraja na peron ? Zapewne sie teleportują bo przez tory chodzić nie można. Trochę rozsądku by się przydało i ucywilizować organizację przy PKP , komunikacja jest utrudniona a tu mandat w bonusie można dostać.
Super najlepiej to rozdawać mandaty pieszym, mamy wielki parkng przy PKP i jak kierowcy parkujących tam aut docieraja na peron ? Zapewne sie teleportują bo przez tory chodzić nie można. Trochę rozsądku by się przydało i ucywilizować organizację przy PKP , komunikacja jest utrudniona a tu mandat w bonusie można dostać.