Reklama

Powiatowe Centrum Zdrowia - nowe władze, nowe problemy 

Otwocki szpital powiatowy przy ulicy Batorego ma nową prezes i radę nadzorczą. Czy to znaczy, że wreszcie będzie tu się lepiej działo? Początek budzi wątpliwości. Docierają do nas bowiem informacje o sytuacjach konfliktowych z członkami średniego personelu medycznego.

Od 16 kwietnia br. Powiatowym Centrum Zdrowia Sp. z oo kieruje jako prezes zarządu mgr Ewa Pełszyńska. Podczas spotkania komisji zdrowia, rodziny i bezpieczeństwa Rady Powiatu Otwockiego, które odbyło się 14 maja br. przedstawiła ona pokrótce siebie oraz swoje wstępne plany dotyczące kierowania placówką. Przez ostatnie 20 lat zarządzała szpitalem na Banacha, z którym rozstała się za porozumieniem stron, teraz przyjęła propozycję starosty poprowadzenia PCZ. Jak powiedziała "szpital ma potencjał, ale w wyniku wielu lat różnych zaniedbań jest w nienajlepszej kondycji". Uważa ona, że placówka wymaga wielu zmian, należy jednak zachować wszystkie istniejące oddziały. Potrzebuje też inwestycji, zmian organizacyjnych i naprawy wizerunku, m.in. poprzez poprawę kultury na izbie przyjęć. Szczegóły swojego planu naprawczego prezes PCZ obiecała przedstawić radnym w lipcu br.

Reklama

[Od lewej, wicestarosta Krzysztof Kłósek, prezes PCZ Ewa Pełszyńska, członek rady nadzorczej Dariusz Olszewski]

Pojedyncze dyżury lekarskie?

Tymczasem jeszcze parę dni wcześniej do naszej redakcji zgłosił się jeden z pielęgniarzy zatrudnionych na Izbie Przyjęć PCZ, który postanowił podzielić się problemami swoimi i swoich współpracowników. Jeden dotyczył płac, drugi zmian w obsadzie kadrowej. Przedstawił przy tym kilka dokumentów, które wcześniej przekazał swoim przełożonym oraz wicestaroście Krzysztofowi Kłóskowi.

Otóż na koniec kwietnia pielęgniarz - pan Tomasz, jak też cały średni personel medyczny nie otrzymali wynagrodzenia za marzec. Nie otrzymali też - jak mówił - żadnej informacji o przyczynach zaistniałej sytuacji. Po nieudanych próbach uzyskania odpowiedzi od swoich przełożonych zwrócił się o interwencję w tej sprawie do wicestarosty. I rzeczywiście - wydawało się, że to było dobre posunięcie, bo 2 maja pieniądze otrzymał. Ale tylko on. 

Reklama

Jednak to nie problem z wynagrodzeniem był głównym powodem, który skłonił pielęgniarza do wizyty w mediach. Wielki niepokój jego i innych pracujących z nim pielęgniarek wzbudził nowy harmonogram dyżurów lekarskich, według którego od 16 maja na oddziale chirurgicznym i ginekologicznym miało być po jednym lekarzu. A to w konsekwencji nakłada zbyt dużą odpowiedzialność na tych, którzy będą pracować na oddziałach oraz na Izbie Przyjęć, w tym na pielęgniarki. "Pani prezes nie rozmawia z nami, pracownikami - napisał pan Tomasz w liście interwencyjnym do wicestarosty - podejmuje decyzje, które w konsekwencji mogą doprowadzić do tragedii wielu osób, a przede wszystkim mogą zagrażać bezpieczeństwu życia i zdrowia mieszkańców powiatu otwockiego, czego dowodem niech będą ostatnie posunięcia pani prezes dotyczące jednoosobowej obsady lekarzy chirurgów od połowy maja bieżącego roku. Jestem pracownikiem Izby Przyjęć i wiem, jak może być to niebezpieczna sytuacja, gdy na dyżurze będzie tylko 1 lekarz chirurg, który będzie miał pod opieką oddział oraz Izbę Przyjęć i pomoc w zabiegach ginekologicznych, co w sytuacji np. pilnej interwencji chirurgicznej na bloku operacyjnym, może doprowadzić do tragedii wynikającej z braku udzielenia zaopatrzenia chirurgicznego na czas pacjentom w Izbie Przyjęć."

Obawy pielęgniarza wyglądały na bardzo uzasadnione. Na dodatek dwa dni po przekazaniu informacji - 9 maja - został on zwolniony z PCZ z dniem 2 maja br. Poprosiliśmy więc o odniesienie się do tych spraw prezes PCZ Ewę Pełszyńską.

Reklama

Zadbać o personel

Krótką i oszczędną odpowiedź z działu organizacyjno-prawnego PCZ, podpisaną przez prezes Pełszyńską, otrzymaliśmy po kilku dniach.  

Jak dowiadujemy się z tego pisma "kłopoty z terminowym wypłaceniem wynagrodzeń dla pracowników spowodowane były problemami systemowymi, jak również długą "majówką". Po osobistej interwencji Pani Prezes w Narodowym Funduszu Zdrowia wszystkie wynagrodzenia zostały pracownikom wypłacone".

Mniej jasna część odpowiedzi dotyczy obsady lekarskiej - "Sprawa dotycząca organizacji dyżurów lekarskich w Powiatowym Centrum Zdrowia jest tylko i wyłącznie na etapie rozmów i planowania, i na pewno nie jest na etapie wdrażania" - czytamy.

Reklama

Fakt, harmonogram z jednoosobowymi dyżurami pochodził z 1 maja br. Mógł być zmieniony. Ale czy w takiej sytuacji zaniepokojonym pracownikom, a także potencjalnym pacjentom, nie należy się przede wszystkim rzetelna i uspokajająca informacja? Prezesi w tej instytucji zmieniają się często, a na barkach lekarzy, pielęgniarek i reszty personelu zostaje codzienna odpowiedzialność za działalność placówki. Trudno się dziwić, że niektórzy z nich reagują alergicznie na brak kontaktu ze strony głównych przełożonych.

Umowa ze wspomnianym pielęgniarzem została rozwiązana, bo takie ma pracodawca prawo - czytamy jeszcze w odpowiedzi z PCZ. Nowa prezes PCZ na spotkaniu komisji 14 maja obiecała dbać o dokapitalizowanie placówki. A co z dbaniem o personel, bez którego żaden szpital, czy inny ośrodek zdrowia naprawdę dobry nie będzie? Póki co, jak się dowiedzieliśmy, to np. pielęgniarki otrzymały zwiększoną ilość obowiązków…

Reklama

Pani prezes Pełszyńskiej na pewno nie brak odpowiedniego doświadczenia ani poparcia ze strony organu prowadzącego (czyli powiatu). Miejmy nadzieję, że uda się jej nawiązać dobre relacje z personelem - wtedy jest szansa, że szpital na Batorego wreszcie “wygrzebie się z dołka”.
Kazimiera Zalewska
 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-05-27 18:23:02

    I tu przedstawia się cały obraz PCZ. Dbajmy o personel, żeby nikt nie narzekał. Tylko nikt nie pomyślał do tej pory jak ten personel traktuje pacjenta i czy pacjent nie narzeka. Trzeba przestawić myślenie, zakasać rękawy i pracować. Nie dla pracowników, dla pacjentów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-05-28 08:22:42

    A co tam robi w tym zarządzie ten pan Dariusz Olszewski . Wszyscy wiemy kim jest ten pan . Jak dalej będzie takie kolesiostwo to nigdy nie będzie dobrze . I takie zmiany to nic innego jak jeden wielki układ . Na który nas obywateli porostu nie stać .

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-05-28 10:21:16

    Szkoda tylko że to właśnie ten personel i lekarze do tej pory pacjentów mieli w szerokim poważaniu. To nie szpital tylko mordownia. Jak mogło dojść im obowiązków skoro do tej pory nie wykonywali swoich podstawowych. Może właśnie dzięki tej pani coś się zmieni na lepsze w tym szpitalu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iOtwock.info




Reklama