Reklama

Skandal samorządowy w Otwocku

W styczniu br. media społecznościowe obiegła wiadomość, że grupa otwockich radnych PiS złożyła wniosek do budżetu państwa o 1 mln zł dotacji na rewitalizację parku miejskiego. Załączone zdjęcie pozujących z uśmiechem radnych miało sygnalizować sukces, którym było... złożenie wniosku. W lipcu 2016 r. ci sami ludzie zaprzepaścili 1,4 mln złotych na rewitalizację centrum Otwocka, wtedy pieniądze z Unii Europejskiej były już przyznane! Brakowało tylko uchwały radnych, aby prezydent mógł podpisać stosowną umowę. Środki przepadły, a na decyzji radnych skorzystał Nowy Dwór Mazowiecki, który natychmiast zastąpił Otwock.

To wszystko jednak nic w świetle działań, których konsekwencją jest utrata przez Otwockie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji Sp z o.o. unijnych dofinansowań na łączną kwotę przekraczającą 50 000 000 złotych! To tyle, ile wynosi trzyletni budżet inwestycyjny całego miasta!

Pseudoekolodzy w akcji

Zaczęło się od zablokowania możliwości pozyskania 19 mln zł bezzwrotnego unijnego dofinansowania z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, co opisywaliśmy szczegółowo w 2015 r. [czy-kilka-osob-ma-prawo-decydowac-o-utracie-milionow-dla-mieszkancow-otwocka]. Reprezentująca stowarzyszenie „Zielony Kasztel” Irena Kwolczak El Korbi serią skarg do sądów (SKO, WSA, NSA) zablokowała wtedy uzyskanie przez OPWiK decyzji koniecznych do wydania pozwolenia na budowę. Było ono warunkiem otrzymania pieniędzy, na które Fundusz udzielił już tzw. promesy (przyrzeczenia). Środki miały sfinansować działanie stricte ekologiczne, jakim była modernizacja obiektów oczyszczalni ścieków produkujących tzw. „zieloną energię”. Przepadły także pieniądze na przewidywaną w zakresie dofinansowania kanalizację deszczową w ul. Andriollego.

Reklama

Wymiana wysłużonych układów technologicznych oczyszczalni była konieczna i kosztowna. Jedyną szansą na pozyskanie odpowiednich funduszy były programy Unii Europejskiej. Z tego powodu od 2007 r. OPWiK systematycznie uczestniczył w konkursach o kolejne dotacje. Utrata 19 mln zł bezzwrotnych środków była bolesnym doświadczeniem, ale spółka się nie poddała. W WFOŚiGW zaciągnięto preferencyjną, wielomilionową pożyczkę. Informacja o tym wywoła prawdziwą furię. Irena Kwolczak El Korbi, w imieniu stowarzyszenia „Zielony Kasztel”, wręcz zasypała instytucje państwowe pismami szkalującymi OPWiK Sp z o.o. Trafiły one do 24 różnych instytucji (!). Przedstawione w nich zarzuty uznano za bezzasadne. Inwestycje udało się zrealizować, a 30 stycznia 2018 r. nadzór budowlany wydał pozwolenie na użytkowanie wszystkich obiektów zmodernizowanej oczyszczalni [więcej o tym: jest-pozwolenie-na-uzytkowanie].

Skandaliczne postępowanie radnych koalicji

Dwa lata temu kierownictwo OPWiK Sp z o.o. dostrzegło szansę na zrefundowanie wszystkich dotychczas poniesionych wydatków (pokrytych z oprocentowanych pożyczek). Podjęto decyzję o uczestnictwie w kolejnym konkursie o bezzwrotne środki ogłoszonym przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska. Spółka złożyła wniosek o ponad 30 mln zł dotacji. 19 października 2016 z Funduszu nadeszła informacja, że wniosek został zweryfikowany i przeanalizowany w zakresie (…) pełnej zgodności z kryteriami merytorycznymi II stopnia i przesłany dalej do Ministerstwa Środowiska. Sukces? Niekoniecznie, bo po dwóch latach procedowania wniosek został odrzucony… W uzasadnieniu jak mantra powtarzają się dwie kwestie: brak zatwierdzonego Wieloletniego Planu Rozwoju i Modernizacji Urządzeń Wodociągowych i Kanalizacyjnych (…) OPWiK Sp z o.o. oraz brak uchwalonych taryf na usługi. W ciągu ostatnich dwóch lat radni siedmiokrotnie odmawiali spółce uchwalenia tych dokumentów. Dzięki dokumentom, do których dotarliśmy, jest już jasne, że radni tzw. koalicji z premedytacją doprowadzili do odrzucenia miejskiej spółki z konkursu w Narodowym Funduszu.

Reklama

Trudno zrozumieć, czym się kierują i w czyim interesie działają ludzie torpedujący działania spółki będącej własnością miasta, czyli wszystkich mieszkańców. Trzeba być zupełnie pozbawionym wyobraźni, aby nie dostrzegać faktu, że pozyskane środki pomocowe - niezależnie od tego, kto będzie zarządzał w przyszłości miastem lub spółką – już na zawsze pozostaną w Otwocku w postaci najnowocześniejszych technologii, urządzeń czy obiektów! OPWiK Sp z o.o. to również źródło ogromnego przychodu dla budżetu miasta. Sam podatek od nieruchomości to ok. 7 mln zł rocznie! Im bardziej rozwinięte i nowoczesne przedsiębiorstwo, tym większy jego majątek, tym więcej podatku od nieruchomości, z którego później miasto realizuje inwestycje. Czy tak trudno zrozumieć, że rzucanie kłód pod nogi i permanentna, wręcz chorobliwa walka z miejską spółką przynosi straty wszystkim? A może to cyniczna gra, która ludziom kierującym się dobrem miasta nigdy nie przyszłaby nawet do głowy..?

Po nas choćby zgliszcza

Pomimo wszystkich opisanych przeciwności losu, OPWiK z ogromną determinacją dopięło swego i - jak już wspominaliśmy - 30 stycznia br. nadzór budowlany wydał pozwolenie na użytkowanie obiektów oczyszczalni. Mieszkańcy powinni odetchnąć, ponieważ w sąsiedztwie mają teraz nowoczesny i nieuciążliwy obiekt o kluczowym znaczeniu dla rozwoju miasta, ale… okazuje się, że w sierpniu 2017 r. przewodniczący RM Jarosław Margielski wraz powiatowym pełnomocnikiem PiS - Romanem Srebnickim oraz najpewniej z Ireną Kwolczak-El Korbi, złożyli wizytę wojewodzie mazowieckiemu (protokół z tej wizyty do wglądu w galerii iOtwock.info). Kilka dni później przewodniczący rady miasta Otwocka złożył do wojewody wniosek o wszczęcie z urzędu postępowań administracyjnych w sprawie stwierdzenia nieważności prawomocnych pozwoleń na budowę wydanych w 2015 r. przez starostę otwockiego. Wniosek dotyczy obiektów oczyszczalni, których modernizację dawno zakończono… Sytuacja kuriozalna, wręcz nieprawdopodobna!

Reklama

Okazuje się, że wojewoda już raz odrzucił taki sam wniosek, który w 2016 złożyła… Irena Kwolczak El Korbi! W chwili, kiedy drukujemy ten materiał, wiemy już, że wojewoda przychylił się do wniosku przewodniczącego Margielskiego i - zaprzeczając swojej poprzedniej decyzji - wszczął postępowanie. Co teraz? Ta sytuacja może doprowadzić do szczytu absurdu, czyli chociażby konieczności demontażu nowoczesnego zbiornika na biogaz i odbudowy starego, który uległ awarii, został rozebrany i oddany na złom. Może również skutkować żądaniem wysokiego odszkodowania od organu, który wydał przedmiotową decyzję.

Reklama

[Czy w wyniku wniosku przewodniczącego RM trzeba będzie rozebrać nowy zbiornik na biogaz, a przywrócić stary?]

W opinii prezesa OPWiK, Mieczysława Kostyry, byłoby to wydarzenie bez precedensu. - Cofnięcie wykonanych modernizacji jest praktycznie niemożliwe (nie można zdemontować nowego bloku biologicznego, bo do rzeki Jagodzianki spłynęłyby nieoczyszczone ścieki - co jest równoznaczne z katastrofą ekologiczną). Jeśli pozwolenie okaże się teraz nieważne, OPWiK będzie najpewniej musiał od nowa ponosić koszty legalizacji wykonanych już budów. Tylko kto na tym skorzysta?

Reklama

Inni wykorzystują szanse, Otwock nie

Poprzednie 12 lat to był niezwykły czas, gdy można było z pomocą funduszy unijnych tanio i kompleksowo wyposażyć miasto w infrastrukturę na kolejne dziesięciolecia. Pozostałe miasta regionu walczą o każdą złotówkę, tymczasem w Otwocku przewodniczący rady miasta ( człowiek, który do rady trafił dzięki uzyskaniu 362 głosów), kierując działaniami koalicji, z premedytacją działa na szkodę ponad 45-tysięcznej społeczności miasta. W działaniach wspiera go przedstawicielka stowarzyszenia, którego celem działania jest m.in.: „działanie na rzecz ochrony przyrody i środowiska naturalnego” oraz „działanie na rzecz zachowania i zabezpieczenia interesów ochrony przyrody i ochrony środowiska naturalnego oraz ochrony interesów obywateli i innych podmiotów w (…) podejmowanych przez organy władzy publicznej rozstrzygnięciach dotyczących (…) realizacji wszelkich inwestycji drogowych, budowlanych i infrastrukturalnych” - prowadząca niezrozumiałą wojnę z miejską spółką. Cała sytuacja rodzi wiele pytań. Skąd tak mała organizacja i reprezentująca ją emerytka mają fundusze na finansowanie swoich działań, np. kancelarii prawnych prowadzących w jej imieniu kilkadziesiąt spraw w różnych instancjach sądów i instytucji państwowych? Czy radni podjęli stosowną uchwałę Rady Miasta, która upoważniła przewodniczącego Margielskiego do wystąpienia z wnioskiem do wojewody? Czy działał on zgodnie z wolą radnych, czy wykorzystał swoje stanowisko? Tymczasem bezpowrotnie uciekają kolejne możliwości, kolejne szanse są odrzucane i blokowane - rzekomo w interesie miasta – pytanie tylko którego...?

Kazimiera Zalewska

Reklama


Koalicję w Radzie Miasta Otwocka tworzy 8 radnych PiS: Jarosław Margielski (przewodniczący), Jakub Kosiński, Dariusz Kosyła, Monika Kwiek, Jarosław Łakomski, Łukasz Majchrzyk, Barbara Olpińska, Andrzej Sałaga; 2 radnych CHiS: Czesław Woszczyk (wiceprzewodniczący), Witold Piotr Wachnicki; 3 radnych Wspólnoty Samorządowej Powiatu Otwockiego: Przemysław Bogusz, Krzysztof Kłósek, Marcin Michał Kraśniewski; 2 radnych SIM: Magdalena Nowak (wiceprzewodnicząca), Mateusz Głasek.

 

PS. Do p. Przewodniczącego RM J. Margielskiego, oraz do p. I. Kwolczak El Korbi wysłaliśmy pytania dotyczące opisanych wyżej spraw  - ale nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi. KZ

Aplikacja iotwock.info

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2018-02-26 20:05:57

    Widać brak im kompetencji, przynajmniej niektórym. Szkoda, że tak mało młodych ludzi może tam wejść do rady

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2018-02-27 01:58:31

    A gdzie wypowiedź radnych? Artykuł jest dosyć dendencyjny. Redaktor zapomniał co yo znaczy bezstronność.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gośćtomek - niezalogowany 2018-02-27 07:08:49

    Tylko unijne dofinansowania a sami to gdzie macie pieniądze. nic nie potraficie już zrobić .... i bardzo dobrze że wam niedali.ja bym niedal jak jesteśmy tacy mądrzy ze wszystkim to najpewniej sobie poradzimy bez dotacji.. Ukraińcy zrobią taniej przecież oto wam chodziło . To powinno już was stać...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iOtwock.info




Reklama