35-letni mieszkaniec powiatu garwolińskiego jadąc drogą ekspresową S17 nagle zatrzymał się na barierze energochłonnej. Zasnął za kierownicą. Był pod wpływem narkotyków. Grozi mu do 3 lat więzienia.
Jak relacjonuje mł. asp. Paulina Harabin, rzeczniczka KPP Otwock, we wtorek 29 marca na drodze S17 na wysokości Ostrowa doszło do zdarzenia drogowego. Jadący oplem mężczyzna zjechał z pasa uderzając w znak drogowy i barierki energochłonne. Przybyli na miejsce policjanci z drogówki zastali kierowcę pojazdu. 35-latek z powiatu garwolińskiego przyznał mundurowym, że kierował samochodem i w trakcie jazdy zasnął za kierownicą, w wyniku czego uderzył w barierę energochłonną. Nic mu się nie stało, ale został rutynowo poddany badaniu alkomatem. Był trzeźwy, jednak jego nadpobudliwe zachowanie wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. W wyniku kolejnego badania przy użyciu drugtestera okazało się, że był pod wpływem narkotyków, do czego sam się przyznał. Ponadto miał przy sobie marihuanę i amfetaminę. Mężczyzna oświadczył, że posiadał je na własny użytek.
Za spowodowanie kolizji drogowej policjanci nałożyli na 35-latka mandat karny w wysokości 1500 złotych i 6 punktów karnych, zaś za popełnione przestępstwa trafił do policyjnej celi. Za kierowanie pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających oraz posiadanie narkotyków odpowie przed sądem. Może grozić mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Przy tak nieodpowiedzialnym postępowaniu można tylko cieszyć się, że jednak nikomu nic się nie stało.
ZetKa
Fot. KPP Otwock
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze