Reklama

Co ma wspólnego upadek wartości europejskich ze sztokholmskim dworcem?

17/04/2016 21:13

W lutym było głośno o pewnym Polaku, który stanął w obronie napastowanej i obrażanej Szwedki. Cała sytuacja była ustawiana i nagrywana z ukrytej kamery. Filmik trafił do internetu, a o Polaku usłyszał cały świat. Nas rozpierała duma ze swojego rodaka i jego postawy, a szokowała reakcja Szwedów, którzy albo nie reagowali, albo zachowywali się bardzo biernie i pasywnie. Zastanówmy się jednak dlaczego mieszkańcy tego skandynawskiego kraju zachowali się tak a nie inaczej.


Zacząć trzeba od tego co kierowało organizatorami do przeprowadzenia tego eksperymentu społecznego. Wcześniej w tym samym miejscu, na dworcu Gamla Stan w Sztokholmie, pewien mężczyzna (prawdopodobnie imigrant z kraju arabskiego) zaatakował kobietę z dziećmi – kopał ją, wyzywał oraz ją opluł. Wtedy nikt nie odważył się zareagować, a przerażona matka musiała stanąć sama w swojej obronie i własnych dzieci. W ustawianej sytuacji widać było zakłopotanie Szwedów, czy reagować, czy pomagać i jak w ogóle się zachować? Niektórzy odchodzili, inni przyglądali się, a jeszcze inni próbowali w bardzo pasywny sposób rozdzielić oboje i prowadzić jakiś „dialog”. Jedynie Polak zareagował w sposób prawidłowy i stanął w obronie kobiety. Zastanówmy się jednak dlaczego tak się stało? Czy Szwedzi i Polacy to zupełnie dwa różne światy? Chyba niestety tak, a to za sprawą lewicowej ideologii jaka zalęgła się w Szwecji i toczy ten kraj ku upadkowi. Po pierwsze zakłopotanie Szwedów w tej sytuacji to efekt propagandy tamtejszych polityków  – w kraju na północy Europy dało się przeświadczenie obywatelom, że nic nigdy im nie zagrozi, że reagowanie agresją na agresję jest złe,  a wszystkie problemy załatwiać  należy w drodze dialogu i dyskusji. Na filmiku widać jak niektórzy podchodzą, próbują zakończyć konflikt używając jedynie słów, a kiedy próbują rozdzielić kobietę i mężczyznę, robią to w sposób mało stanowczy. To wszystko sprawia, że bandyci i przestępcy czują się niezagrożeni oraz bezkarni i tak było w przypadku incydentu z kobietą i dziećmi, ale także w tej późniejszej i udawanej. Widać było, że kiedy bierność przechodniów była duża, aktor nic sobie z tego nie robił i brnął dalej w złe zachowania. Kiedy doskoczył do niego Polak, od razu się uspokoił i tłumaczył, że jest to tylko eksperyment. „Jedyną rzeczą potrzebną złu do zwycięstwa jest bierność dobrych ludzi” – mawiał kiedyś Edmund Burke i jak najbardziej tutaj pasuje.

Kolejną przyczyną jest tolerancja wobec imigrantów z Bliskiego Wschodu. W autentycznym zdarzeniu ze sztokholmskiego dworca, ewidentnie widać, że napastnikiem jest mężczyzna, który najprawdopodobniej przybył z jednego z krajów arabskich. Poprawność polityczna spowodowała, że ci imigranci są traktowani jak święte krowy, których ruszyć nie wolno, reagować na ich zaczepki i opryskliwe zachowania też, a najmniejsza nawet krytyka wobec nich kończy się stygmatyzacją takiego człowieka i nazywanie go rasistą, ksenofobem, faszystą etc. Oni natomiast mogą robić co chcą. Osobnik w ustawianym pranku, swoim wyglądem lekko przypominał kogoś o arabskich korzeniach i to także spowodowało takie a nie inne zachowanie przechodniów na dworcu Gamla Stan.  Występuje tutaj także element strachu – mainstreamowe media o tym nie mówią, ale w krajach gdzie problem z imigrantami jest największy, wśród prawowitych obywateli narasta strach przed tymi ludźmi, spowodowany tym, że nie stosują się do ogólnych reguł współżycia społecznego, napastują ludzi, próbują gwałcić lub gwałcą kobiety (jak miało to miejsce w Kolonii), a nawet rzucać kamieniami i innymi przedmiotami w przejeżdżające Tiry, jak to się dzieje Calais. To wszystko powoduje, że normalni ludzie po prostu boją się o swoje zdrowie i życie. Nie chcą narażać siebie, w obronie kogoś obcego, a przez to nawet stracić życie czy posiadać duże uszczerbki na zdrowiu.

Nie minę się z prawdą jeśli napiszę, że odpowiedzialnością za taki stan rzeczy można również obarczyć szerzącą się feminizację w Szwecji. Przecież Polak, który rzucił się na napastnika nie dość, że jest nietolerancyjny, agresywny to jeszcze założył, że napastowana kobieta jest słaba i nie umie radzić sobie w życiu i w trudnych sytuacjach. Wydawać by się mogło, że piszę to jako żart, ale niestety taka jest logika lewicowych i feministycznych kręgów. Podam kilka prostych przykładów: całowanie w rękę - niehigieniczne i obrzydliwe, przepuszczanie w drzwiach – bezsensowne i dyskryminujące, chęć pomocy kobiecie – dyskryminujące i uwłaczające jej godności i traktowanie jej jako słabszej jednostki. To trzecie sprawdza się w opisywanym tutaj problemie. Te wszystkie feministyczne teorie tak przesiąkły do głów Szwedów, ale i innych mieszkańców Europy zachodniej, że nawet w tak skrajnie niebezpiecznych sytuacjach kierują się tymi teoriami.

Oczywiście przyczyn może być więcej, jak chociażby rozbrojenie społeczeństw czy przeświadczenie, że tylko służby mundurowe są  w stanie interweniować w razie niebezpieczeństwa, a zwykli obywatele powinni schować się w domu i trząść się ze strachu. Podałem jednak te, które wydają mi się najbardziej wyraziste. Ubolewać można, że wszystkie wartości europejskie umierają na naszych oczach i są zastępowane wręcz idiotycznymi ideologiami, które doprowadzają kraje europejskie, a w szczególności te z zachodu kontynentu, do upadku.  Nasz rodak zareagował tak tylko dlatego, że u nas postępowe poglądy nie są jeszcze tak popularne. Niestety ich przedstawiciele próbują je wynosić na piedestał, również przy pomocy mediów. Naszym jednak obowiązkiem jest niedopuszczenie ich do naszej kultury oraz na każdym kroku z nimi walczyć. Te poglądy w oczywisty sposób rujnują społeczeństwa, doprowadzają do ich osłabiania, a w dłuższej perspektywie może spowodować ogólną destabilizację i destrukcję naszego państwa. Myślę, że obie sytuacje ze sztokholmskiego dworca wyraźnie to pokazują. Trzeba także pochwalić organizatorów eksperymentu, którzy pokazali w ten sposób swoim rodakom jak postępują i próbują w ten sposób pokazać jak powinni reagować. Wykorzystali do tego internet, który jeszcze nie jest na cenzurowanym i dociera, na chwilę obecną, do większości ludzi. Takich inicjatyw powinno być jak najwięcej i dodatkowo należy połączyć to z ujawnianiem głupoty lewicowych i postępowych kręgów. Europa powinna w końcu się otrząsnąć i wrócić do wartości pożądanych i takich, które będą w stanie dać jej przetrwać.

Jan Szczyrek

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iOtwock.info




Reklama
Najnowsze wiadomości