Czy Szkoła Podstawowa nr 9 im. Jana Pawła II w Otwocku jest zagrożona likwidacją? To pytanie zadaje sobie niejeden z mieszkańców Jabłonny i Świerku. Powodem są mała liczba uczniów i zapowiedziana reorganizacja placówki. Władze miasta zapewniają: SP9 nie zostanie zamknięta, a problemy wynikają głównie z demografii.
Jak poinformował prezydent Otwocka Jarosław Margielski, obecnie do SP9 uczęszcza zaledwie 26 dzieci z obwodu szkoły oraz 61 uczniów narodowości ukraińskiej z innych części miasta. To bardzo mało jak na pełną szkołę podstawową. Zdaniem władz miasta nie jest to wina dyrekcji, nauczycieli ani rodziców, lecz efekt zmian demograficznych i migracji mieszkańców.
– Ta szkoła od lat kształtuje życie lokalnej społeczności. Dlatego mówimy stanowcze „nie” jej likwidacji
– podkreśla prezydent.
Miasto wraz z Radą Miasta Otwocka zapowiada plan ratunkowy. Od roku szkolnego 2026/2027 SP9 miałaby zostać przekształcona w szkołę filialną SP nr 2, obejmującą klasy I–III oraz oddziały przedszkolne. Zachowana ma zostać obecna klasa II, mimo braku naboru do innych roczników.
W planach są m.in.:
dodatkowe zajęcia muzyczne (wokalno-instrumentalne),
nauka dwóch języków obcych już od przedszkola,
kameralny charakter szkoły,
dodatkowe środki na modernizację budynku i placu zabaw.
Starsze dzieci (klasy IV–VII) z obwodu SP9 miałyby kontynuować naukę w SP2, uznawanej za jedną z najlepiej ocenianych szkół w Otwocku. Dzieci ukraińskie zostałyby przypisane do szkół zgodnie z miejscem zamieszkania.
Zapowiedzi władz wywołały gorącą dyskusję w mediach społecznościowych. Część rodziców nie kryje rozczarowania.
– Dlaczego dopiero teraz pojawiają się zajęcia dodatkowe i języki obce? O problemach mówiło się od lat – pytają np. mieszkańcy.
Rodzice podkreślają, że SP9 to szkoła z dobrą opieką i małymi klasami, co było jej dużym atutem. Pojawiają się też obawy o przepełnienie klas w SP2.
Prezydent odpowiada, że w ostatnich latach w SP9 zrealizowano wiele inwestycji, w tym termomodernizację, modernizację boiska Orlik i budowę hali łukowej. – To jednak nie rozwiązuje problemu demografii – zaznacza.
Władze miasta zapewniają, że rodzice będą mieli wybór. Dzieci z obwodu SP2 nie będą zmuszane do nauki w filii SP9. W przypadku dzieci z obwodu SP9 decyzje mają być omawiane indywidualnie. – Chcemy zachęcać, a nie zmuszać – podkreśla prezydent Margielski.
W dyskusji pojawiły się też alternatywne propozycje. Część mieszkańców sugeruje utworzenie w budynku domu kultury, filii biblioteki lub centrum aktywności lokalnej, z zajęciami dla dzieci, młodzieży i seniorów. Inni wskazują na potencjał wielokulturowości i pomysł stworzenia szkoły z naciskiem na języki obce, dialog i wolontariat.
Ostateczną decyzję w sprawie reorganizacji SP9 ma podjąć Rada Miasta Otwocka podczas sesji. Miasto zapowiada też nowe miejscowe plany zagospodarowania dla Jabłonny i Świerku, które mają sprzyjać rozwojowi zabudowy i napływowi nowych mieszkańców – a w przyszłości także uczniów.
Jedno jest pewne: los SP9 w Otwocku budzi emocje i pozostaje ważnym tematem dla lokalnej społeczności.
Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze opinie