Prezydent Otwocka Jarosław Margielski odwołał Damiana Olszewskiego z rady nadzorczej miejskiej spółki Remondis Otwock. Decyzja zbiega się w czasie z doniesieniami o wątpliwościach wokół zatrudnienia jego ojca, wicestarosty Dariusza Olszewskiego, w samorządowej spółce odpadowej w Jarocinie. Ile pieniędzy trafiło do kieszeni 30-letniego radnego sejmiku mazowieckiego z tytułu zasiadania w miejskich spółkach?
Zarządzeniem nr 225/2026 z 23 czerwca 2026 roku prezydent Otwocka Jarosław Margielski odwołał Damiana Olszewskiego z funkcji członka Rady Nadzorczej Remondis Otwock Sp. z o.o. Odwołanie weszło w życie z dniem podpisania dokumentu.
To nie jedyna zmiana w karierze młodego polityka. Olszewski zniknął już wcześniej z listy członków rady nadzorczej spółki OPWiK zamieszczonej na stronie internetowej przedsiębiorstwa – choć w Krajowym Rejestrze Sądowym wciąż figuruje jako członek tego organu. Rejestr aktualizowany jest z opóźnieniem, więc formalna zmiana może pojawić się tam później.
Powołanie Damiana Olszewskiego do rad nadzorczych miejskich spółek wzbudziło duże zainteresowanie mediów już w momencie, gdy do niego doszło. Nominacje przyszły wkrótce po wyborach samorządowych w 2024 roku i tuż po tym, jak jego ojciec, Dariusz Olszewski, były poseł PiS/Solidarnej Polski, objął stanowisko wicestarosty powiatu otwockiego.
Damian Olszewski zasiadał w radzie nadzorczej Remondis Otwock od czerwca 2024 roku, a w OPWiK – od sierpnia 2024 roku. Wcześniej, od kwietnia do sierpnia 2024 roku, był również członkiem rady nadzorczej powiatowej spółki Powiatowe Centrum Zdrowia.
Z oświadczenia majątkowego polityka wynika, że za 2025 rok z tytułu zasiadania w dwóch radach nadzorczych uzyskał dochód w wysokości 55 245,36 zł. Do tego doszło wynagrodzenie z umowy o pracę – 86 379,24 zł.
Oprócz obecności w radach nadzorczych OPWiK i Remondis Otwock, Damian Olszewski został zatrudniony także w kolejnej spółce miejskiej – Otwockim Zakładzie Energetyki Cieplnej (OZEC).
Jako radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego zarobił dodatkowo 57 021,58 zł.
Oświadczenie majątkowe pokazuje też, jakim majątkiem dysponuje 30-letni polityk. Jego oszczędności na koniec 2025 roku wyniosły 31 tysięcy złotych, a do tego dochodzi 140 euro i 115 dolarów.
Olszewski jest właścicielem niezabudowanej działki o powierzchni 3000 m², wycenionej na 250 tysięcy złotych. Wśród przedmiotów ruchomych o wartości powyżej 10 tysięcy złotych wymienił samochód Toyota RAV4 z 2023 roku – ceny takich pojazdów na rynku wtórnym wahają się od około 150 do 220 tysięcy złotych – oraz zegarek Omega Seamaster Diver 300M, którego modele oferowane są za około 3500–4200 euro.
Damian Olszewski ma 30 lat i jest radnym PiS Sejmiku Województwa Mazowieckiego. W marcu 2024 roku, podczas kampanii wyborczej, opublikował w mediach społecznościowych nagranie, w którym mówił o sobie jako o absolwencie studiów z zarządzania o specjalności dyplomacja, negocjacje i komunikacja w biznesie międzynarodowym, radnym sejmiku od 2018 roku, koordynatorze do spraw eventowych i projektowych oraz trenerze piłki nożnej z licencją UEFA B.
W materiałach wyborczych nie sprecyzował jednak, na jakim poziomie ukończył studia – licencjackim czy magisterskim – ani nie wspomniał, że jest absolwentem Collegium Humanum, uczelni objętej głośną aferą, której były rektor i prorektor usłyszeli zarzuty prokuratorskie. Nie informował też publicznie, że dysponuje dyplomem MBA uprawniającym do zasiadania w radach nadzorczych – jak ustalono, dyplom ten uzyskał w prywatnej uczelni z Trójmiasta, oferującej studia online.
Obecność Olszewskiego w radach nadzorczych spółek komunalnych od początku budziła pytania mediów lokalnych i ogólnopolskich, w tym TVN Warszawa. Wątpliwości dotyczyły przede wszystkim braku doświadczenia w zarządzaniu dużymi przedsiębiorstwami czy nadzorze właścicielskim – kompetencji zwykle kojarzonych z pracą w takich organach. Formalnie jednak Olszewski spełniał wymogi ustawowe pozwalające na pełnienie tej funkcji.
Kontrowersje wokół rodziny Olszewskich nie ograniczają się do syna. Na początku maja 2026 roku portal zero.pl opisał wyniki śledztwa dziennikarskiego dotyczącego Dariusza Olszewskiego, wicestarosty otwockiego. Jak ustalił dziennikarz Paweł Figurski, polityk przez niemal trzy lata pobierał wynagrodzenie od samorządowej spółki odpadowej w Jarocinie – Wielkopolskiego Centrum Recyklingu (WCR) – mimo że nie zachował się żaden dokument potwierdzający wykonywaną przez niego pracę.
Umowę zlecenia na doradztwo w zakresie ochrony środowiska i prawa europejskiego Olszewski senior podpisał we wrześniu 2020 roku. Za każdy miesiąc otrzymywał 5 tysięcy złotych netto, a łącznie na jego konto wpłynęło 165 tysięcy złotych, co spółkę – wliczając podatki i składki – kosztowało ponad 200 tysięcy złotych. W WCR nie odnaleziono jednak żadnego e-maila, raportu ani opinii jego autorstwa.
Po zmianie władz w Jarocinie w 2024 roku nowe kierownictwo spółki zleciło kontrolę, której wyniki wskazały na możliwość pozornego świadczenia usług. W marcu 2026 roku władze Jarocina złożyły w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury.
Jak informował dwa dni temu portal zero.pl, Prokuratura Rejonowa w Kępnie wszczęła już śledztwo w sprawie zawierania przez Wielkopolskie Centrum Recyklingu pozornych umów na usługi doradcze Dariusza Olszewskiego.
Hasztagi: #Otwock #DamianOlszewski #radanadzorcza #Remondis #OPWiK #samorząd #powiatotwocki #oświadczeniemajątkowe #politykalokalna
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze