Groźnie wyglądająca nocna kolizja w Karczewie. Hyundai uderzył w ogrodzenie i drzewo, a internauci zaczęli pytać o funkcję Wykrywanie wypadków w iPhone. Czy telefon naprawdę może sam wezwać pomoc?
W nocy z soboty na niedzielę w Karczewie doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia drogowego. Samochód marki Hyundai uderzył w ogrodzenie, a następnie w drzewo. Auto zostało mocno rozbite. Na szczęście kierowcy nic się nie stało.
Jak poinformował mł. asp. Marcin Jabłoński z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, do zdarzenia doszło około godz. 1.30 w nocy na ul. Mickiewicza w pobliżu posesji nr 71 w Karczewie.
Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący samochodem marki Hyundai (model Genesis) nie dostosował prędkości do warunków ruchu. W wyniku tego stracił panowanie nad pojazdem, uderzył w ogrodzenie posesji, a następnie w drzewo.
Auto zostało poważnie uszkodzone. Mimo groźnego wyglądu zdarzenia, nikt nie odniósł obrażeń. Kierowca był trzeźwy, posiadał uprawnienia do kierowania pojazdami i został ukarany mandatem.
Na miejscu interweniowali strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Otwocku oraz druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Karczewie, a także policja i zespół ratownictwa medycznego.
Krótką informację o zdarzeniu opublikowali również strażacy z OSP Karczew w mediach społecznościowych.

[Nocna kolizja przy ul. Mickiewicza. Fot. OSP Karczew.]
Pod postem o zdarzeniu szybko pojawiły się komentarze internautów. Większość pytań dotyczyła automatycznego powiadomienia służb przez telefon.
– A jak ustawić to powiadomienie z iPhone’a? To może uratować życie, jak jest się nieprzytomnym
– napisał jeden z komentujących.
Jak wyjaśnił mł. asp. Marcin Jabłoński, takie sytuacje nie są rzadkością.
– To jest często spotykane, że iPhone, gdy wyczuje przeciążenie, automatycznie powiadamia centralę powiadamiania ratunkowego. Podobnie jak system eCall w nowych samochodach
Reklama
– mówi policjant.
Funkcja Wykrywanie wypadków (Crash Detection) została wprowadzona przez Apple w 2022 roku. Działa ona w wybranych modelach telefonów iPhone oraz zegarków Apple Watch.
Telefon wykorzystuje czujniki przeciążenia (akcelerometr), żyroskop, mikrofon oraz dane o ruchu pojazdu. Jeśli urządzenie wykryje poważne zderzenie samochodowe:
Wyświetla alert na ekranie.
Odlicza czas.
Jeśli użytkownik nie zareaguje, automatycznie łączy się z numerem alarmowym 112 i przekazuje lokalizację.
To rozwiązanie może uratować życie, zwłaszcza gdy kierowca jest nieprzytomny lub nie może sam zadzwonić po pomoc.
Funkcja Wykrywanie wypadków działa w modelach:
iPhone 14 (wszystkie wersje),
iPhone 15 (wszystkie wersje),
iPhone 16 (wszystkie wersje).
Dostępna jest także w zegarkach:
Apple Watch Series 8 i nowszych,
Apple Watch Ultra (wszystkie generacje),
Apple Watch SE (2. generacji).
Aby sprawdzić, czy funkcja jest włączona, należy wejść w:
Ustawienia → Alarmowe SOS → Wykrywanie wypadków i upewnić się, że opcja jest aktywna.
Podobne rozwiązania oferują również inni producenci.
W smartfonach marki Samsung (wybrane modele z serii Galaxy) dostępna jest funkcja wykrywania wypadków samochodowych w ramach ustawień bezpieczeństwa i aplikacji alarmowych.
Taką funkcję posiadają również telefony Google Pixel (od modelu Pixel 4a 5G wzwyż), gdzie system może automatycznie wezwać pomoc po wykryciu poważnego wypadku.
Warto sprawdzić w ustawieniach swojego telefonu sekcję „Bezpieczeństwo” lub „Alarmowe SOS”, ponieważ funkcje te często są domyślnie włączone, ale wymagają wcześniejszej konfiguracji (np. zgody na udostępnianie lokalizacji).
Zdarzenie w Karczewie zakończyło się na szczęście tylko stratami materialnymi. Jednak noc, duża prędkość i chwila nieuwagi mogły skończyć się znacznie poważniej.
Automatyczne systemy powiadamiania – zarówno w samochodach (eCall), jak i w smartfonach – coraz częściej pomagają służbom szybciej dotrzeć na miejsce wypadku. W sytuacjach, gdy liczy się każda minuta, technologia może naprawdę zrobić różnicę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze