Boisko, mata czy bieżnia to nie tylko miejsce treningu, ale także miejsce na ważne lekcje życiowe. To właśnie poprzez sport dzieci uczą się odpowiedzialności, podejmowania decyzji i radzenia sobie z przegranymi. Jak rodzice mogą wspierać rozwój młodych zawodników, jednocześnie pozwalając im budować prawdziwą samodzielność?
Zaangażowanie rodzica a samodzielność dziecka
W zależności od wieku dziecka zaangażowanie rodzica w sporcie się zmienia. Początkowo mnogość zadań jest ogromna, zazwyczaj od zapisania dziecka na zajęcia poprzez pamiętanie o terminach zawodów, po czekanie podczas treningu, rozmawianie i tłumaczenie wielu spraw. Wraz z wiekiem dzieci, ilość wykonywanych zadań przez rodziców się zmniejsza. A gdy dziecko dochodzi do seniorskiego sportu, to rolą rodzica jest tylko i aż bycie ostoją, bezpieczną bazą, osobą, która kocha i wspiera.
Paradoksy nadmiernego chronienia w sporcie
Wśród niepożądanych postaw rodziców wyróżnione są zarówno te związane z brakiem zainteresowania sportem dziecka, jak i te, gdy rodzic jest nadmiernie zaangażowany. Dla niektórych zaskakujące jest to, że postawa nadmiernie chroniąca i nadopiekuńczość jest wymieniana jako niesłużąca dzieciom. Dlaczego? Bo chociaż za takimi zachowaniami kryją się jak najlepsze intencje, to ogranicza to rozwój dziecka, jego swobodę, samodzielność, budowanie poczucia własnej skuteczności.
Gdy rodzic chce nadmiernie chronić dziecko, to paradoksalnie:
- może zabierać dziecku okazję, aby się usamodzielnić i dowiedzieć w czym jest dobre, a w czym nie, a także poznać co lubi, a co nie jest dla niego,
- może obniżać jego motywację wewnętrzną, czyli taką chęć wypływającą z samego dziecka, że chce uprawiać sport, poprawiać się, być w czymś coraz lepszym,
- w dłuższej perspektywie samoocena dziecka może zostać obniżona.
Interesuje Cię ten temat?
Więcej dowiesz się na warsztatach organizowanych przez UKS Wilki Otwock wspólnie z MENTALSTEPS 31 marca 2026 w Otwocku dedykowanych rodzicom sportowców pt. „Wspierać czy naciskać? Jak nie stać się dodatkową presją dla własnego dziecka i w publikacji „Jak wspierać młodego sportowca? Niezbędnik rodzica”
Samodzielność dziecka, czyli wielka moc małych czynności
Rodzicu, spójrz na listę kilku czynności związanych z treningami i wybierz tę czynność, którą Twoje dziecko mogłoby robić samodzielnie, ale z jakiś powodów tego nie robi. Widzisz, że ma takie możliwości, potrafiłoby i mogłoby się nauczyć.
Pakowanie się na treningi (np. strój, rzeczy specyficzne dla danej dyscypliny np. ochraniacze, kask)
Wyciąganie rzeczy po treningach i wrzucanie ich do prania
Mycie pojemników po jedzeniu (wstawianie do zmywarki)
Sprawdzanie / pamiętanie o godzinie treningów
Przebieranie się
Droga na trening
Rozciąganie, masowanie po treningu (jeśli jest taka potrzeba i są takie ustalenia z trenerem).
Zastanów się, od czego możecie zacząć. Jeśli wybrane przez Ciebie zadanie jest bardziej złożone, możesz rozbić je na jeszcze mniejsze czynności.
Samodzielne wykonywanie codziennych czynności, które są zwyczajne i mało ekscytujące, ma wpływ na rozwijanie poczucia sprawstwa i może zaspokajać poczucie kompetencji, czyli poczucia, że coś potrafię. A to z kolei już jest bardziej satysfakcjonujące i wyjątkowe. Powodzenia!
Interesuje Cię ten temat?
Więcej dowiesz się na warsztatach organizowanych przez UKS Wilki Otwock wspólnie z MENTALSTEPS 31 marca 2026 w Otwocku dedykowanych rodzicom sportowców pt. „Wspierać czy naciskać? Jak nie stać się dodatkową presją dla własnego dziecka i w publikacji „Jak wspierać młodego sportowca? Niezbędnik rodzica”
Małgorzata Stępniak
Psycholog sportu
MENTALSTEPS
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze