35-letni mężczyzna, który od dwóch miesięcy ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, został zatrzymany przez policjantów z Otwocka. Do jego ujęcia doprowadziła nieoczekiwana reakcja partnerki podczas kontroli drogowej.
Dwa miesiące ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości nie pomogły 35-letniemu mężczyźnie poszukiwanemu listem gończym. Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Otwocku podczas rutynowych działań drogowych. O jego zatrzymaniu przesądziło zachowanie partnerki, która na widok radiowozu gwałtownie zmieniła kierunek jazdy.
Jak poinformował podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku, funkcjonariusze z otwockiej drogówki podczas patrolu zauważyli osobowego peugeota. Kierująca autem kobieta, widząc umundurowanych policjantów, nagle zawróciła samochód.
Taki gwałtowny manewr od razu zwrócił uwagę mundurowych. Policjanci ruszyli za pojazdem i po chwili zatrzymali go do kontroli drogowej.
Podczas sprawdzania osób podróżujących samochodem szybko okazało się, dlaczego kierująca zachowywała się tak nerwowo. Na miejscu pasażera siedział jej 35-letni partner.
Po sprawdzeniu jego danych w policyjnych systemach wyszło na jaw, że od dwóch miesięcy ukrywał się przed organami ścigania. Był poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej. Mężczyzna miał do odbycia karę roku pozbawienia wolności.
35-latek został zatrzymany i przewieziony do Komendy Powiatowej Policji w Otwocku. Następnego dnia został osadzony w areszcie śledczym, gdzie odbędzie zasądzoną karę jednego roku pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że osoby poszukiwane prędzej czy później trafiają w ręce funkcjonariuszy, a nawet rutynowa kontrola drogowa może zakończyć okres skutecznego ukrywania się przed wymiarem sprawiedliwości.
#Otwock #PowiatOtwocki #Policja #KPPOTwock #Poszukiwany #ListGończy #KronikaPolicyjna #Bezpieczeństwo #iOtwockinfo
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze