Reklama

Bubel prawny w sprawie dostarczania wody dla Otwocka. Wojewoda unieważnia kluczowe zapisy regulaminu

Nowy regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków w Otwocku i Karczewie miał uporządkować zasady dla mieszkańców. Zamiast tego wywołał interwencję Wojewody Mazowieckiego, który unieważnił część przepisów jako sprzecznych z prawem.

Jednogłośna uchwała, a potem zimny prysznic

17 grudnia 2025 roku Rada Miasta Otwocka jednogłośnie przyjęła nowy regulamin dostarczania wody i odprowadzania ścieków, obowiązujący zarówno w Otwocku, jak i w gminie Karczew. Dokument przygotował i przedłożył radnym prezes Otwockiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji (OPWiK) Mateusz Rojek.

Podczas obrad prezes OPWiK zapewniał, że wcześniejsze zastrzeżenia Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej Wód Polskich w Warszawie zostały uwzględnione. Regulamin – mimo negatywnej opinii regulatora – miał zostać poprawiony i dostosowany do obowiązujących przepisów.

Reklama

Miesiąc później okazało się jednak, że dokument zawiera poważne błędy. 19 stycznia 2026 roku Wojewoda Mazowiecki wydał rozstrzygnięcie nadzorcze, w którym stwierdził nieważność licznych zapisów uchwały.

Co zarzucił wojewoda?

W skrócie: naruszenie prawa. I to w kilku kluczowych obszarach.

Organ nadzoru wskazał, że Rada Miasta:

  • przekroczyła swoje uprawnienia,

  • zmieniała i powielała przepisy ustawowe,

  • wprowadzała rozwiązania sprzeczne z ustawą i rozporządzeniami.

Wojewoda podkreślił, że regulamin dostarczania wody nie może być „autorską interpretacją” prawa. Musi ściśle mieścić się w granicach wyznaczonych przez ustawę o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków.

Reklama

Umowy z mieszkańcami – przedsiębiorstwo zbyt „władcze”

Jednym z najpoważniejszych zarzutów było nieprawidłowe uregulowanie zasad zawierania umów z odbiorcami wody.

Rada Miasta ograniczyła się do opisania treści wniosku o zawarcie umowy, pomijając:

  • warunki zawarcia umowy,

  • tryb jej zawierania,

  • realny udział odbiorcy w kształtowaniu jej zapisów.

W praktyce regulamin dawał przedsiębiorstwu wodociągowemu pozycję niemal jednostronnego decydenta. Tymczasem – jak podkreślił wojewoda – umowa to czynność cywilnoprawna, a nie administracyjna. Odbiorca usług musi mieć prawo do zgłaszania uwag czy negocjowania warunków.

Reklama

Takie zapisy uznano za istotne naruszenie prawa.

Powielanie ustaw i łamanie konstytucji

Kolejnym problemem było powtarzanie lub modyfikowanie przepisów ustawowych w regulaminie. Przykładowo:

  • rada wpisała do regulaminu warunki zawarcia umowy, które już wprost wynikają z ustawy,

  • dodano dodatkowe obowiązki, których ustawodawca nie przewidział.

Zdaniem wojewody takie działania naruszają nie tylko zasady techniki prawodawczej, ale również art. 7 Konstytucji RP, czyli zasadę praworządności. Samorząd nie może regulować tego, co już zostało uregulowane w ustawie.

Reklama

Błędy w przepisach dotyczących rozliczeń za wodę i ścieki

Unieważnione zostały również przepisy dotyczące rozliczeń i taryf. Chodzi m.in. o:

  • błędne ustalanie ilości zużytej wody i odprowadzonych ścieków,

  • nieprawidłowe rozliczenia w okresie zmiany taryf,

  • sprzeczne z prawem zasady rozliczeń w przypadku awarii wodomierza,

  • powielanie przepisów dotyczących reklamacji faktur.

W ocenie organu nadzoru rada miasta zmodyfikowała ustawowe zasady naliczania należności, ignorując obowiązujące rozporządzenia ministra właściwego ds. gospodarki wodnej.

Co z ciągłością dostaw wody?

Wojewoda, unieważniając część zapisów, zadbał jednocześnie o to, aby decyzja nie sparaliżowała dostaw wody i odbioru ścieków. Uchylono tylko te przepisy, które były wadliwe, pozostawiając resztę regulaminu w mocy do czasu jego poprawienia.

Reklama

Prezes OPWiK  przed radnymi

Podczas posiedzenia komisji budżetu i finansów prezes OPWiK Mateusz Rojek przypominał, że:

  • obowiązujący regulamin pochodzi jeszcze z 2014 roku,

  • nowy dokument był konsultowany z Wodami Polskimi,

  • do rady trafiła wersja uwzględniająca postulaty regulatora.

Problem w tym, że – jak wykazało rozstrzygnięcie wojewody – poprawki te okazały się niewystarczające.

Prawnik, a tyle błędów

Warto dodać, że prezes OPWiK jest z wykształcenia prawnikiem. Tym większe zdziwienie budzi fakt, że regulamin – kluczowy dla tysięcy mieszkańców Otwocka i Karczewa – zawierał tak poważne uchybienia legislacyjne.

Reklama

Co dalej?

Rada Miasta będzie musiała ponownie pochylić się nad regulaminem i dostosować go do obowiązujących przepisów. Do tego czasu obowiązują rozwiązania zgodne z prawem – bez nielegalnych „ulepszeń”.

Sprawa pokazuje, jak istotna jest jakość lokalnego prawa. Bo nawet w tak podstawowej sprawie jak woda w kranie, błędy legislacyjne mogą prowadzić do poważnych konsekwencji.

Aplikacja iotwock.info

Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś koniecznie zainstaluj naszą aplikację, która dostępna jest na telefony z systemem Android i iOS.


Aplikacja na Androida Aplikacja na IOS

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 27/01/2026 14:16
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iOtwock.info




Reklama