Masz dom sprzed 40- 60 lat, klasyczne grzejniki żeliwne lub stalowe i niewielką kotłownię po starym piecu? To jedne z najczęstszych pytań, jakie słyszymy od klientów: czy pompa ciepła w ogóle się sprawdzi w takich warunkach, ile realnie zapłacę za ogrzewanie po wymianie źródła ciepła i czy mogę liczyć na dotację z programu Czyste Powietrze.
Odpowiadamy na bazie naszych bieżących realizacji, między innymi domu z początku lat 80. w zabudowie bliźniaczej w Mińsku Mazowieckim, gdzie właśnie kończymy przebudowę kotłowni i montujemy pompę ciepła LG.
To jeden z największych mitów. W praktyce przy termomodernizacji ze starych domów zostaje... samo pomieszczenie kotłowni. Reszta, czyli stary piec, wszystkie piony, wszystkie grzejniki jest demontowana od podstaw. Przy inwestycjach realizowanych z dofinansowaniem Czyste Powietrze niemal zawsze wymieniane jest całe centralne ogrzewanie: nowe rury, nowe grzejniki dostosowane do nowego źródła ciepła. Nic nie jest „dopasowywane na siłę” – wszystko jest nowe i zaprojektowane pod konkretne urządzenie.
To ważna informacja, bo oznacza, że stan obecnej instalacji grzewczej praktycznie nie jest barierą. Barierą byłby dopiero brak zgody na jej wymianę.
Po odcięciu opcji gazowej w programie Czyste Powietrze realny wybór sprowadza się dziś do trzech rozwiązań: pompa ciepła powietrze-woda, pompa gruntowa albo piec na pellet.
Piec na pellet to niższa inwestycja początkowa – nie trzeba fotowoltaiki ani magazynu energii, a koszt samej kotłowni jest zbliżony do tego przy pompie ciepła. Ma jednak istotny minus: wymaga regularnej obsługi. Nawet najlepsze piece trzeba czyścić i uzupełniać opałem, a popiół usuwać mniej więcej raz na kwartał.
Pompa ciepła to wyższy koszt inwestycji, ale i inne możliwości. Po pierwsze: bezobsługowość. Po drugie: możliwość montażu klimakonwektorów, które latem chłodzą budynek, czego piec na pellet nigdy nie zaoferuje. Po trzecie: jeśli w planach jest fotowoltaika i magazyn energii, to właśnie pompa ciepła pozwala realnie zejść z rachunkami blisko zera.
Nasz instalator, który sam ma zamontowaną fotowoltaikę, magazyn energii i pompę ciepła w domu o powierzchni 160 m², dzieli się konkretnymi liczbami. Pięć lat temu, przy starym piecu na ekogroszek, roczny koszt ogrzewania budynku i podgrzania ciepłej wody dla 5-osobowej rodziny wynosił około 6,5 tys. zł, do czego trzeba było doliczyć ok. 3,5 tys. zł za prąd – łącznie ok. 10 tys. zł rocznie.
Dziś, po inwestycji w fotowoltaikę, magazyn energii i pompę ciepła, sytuacja jest odwrócona. Od stycznia do dziś nie zapłacił ani grosza za prąd, ogrzewanie ani ciepłą wodę – wręcz przeciwnie, ma nadwyżkę energii w rozliczeniu na poziomie ok. 1800 zł.
Przy szacunkowym koszcie takiej kompleksowej inwestycji (pompa ciepła + fotowoltaika + magazyn energii, po odjęciu dotacji) rzędu 60–70 tys. zł, przy rocznej oszczędności ok. 10 tys. zł, zwrot inwestycji następuje w 6–7 lat. Dla porównania: piec na pellet, nawet z dofinansowaniem, w tym samym okresie się nie zwraca, a do tego trzeba przy nim „chodzić”.
W realizacji w Mińsku Mazowieckim montowana jest pompa ciepła LG typu monoblok, pracująca na czynniku R290 (propan-butan), obecnie uznawanym za najbardziej ekologiczny na rynku, bo szybko rozkłada się w powietrzu i nie wpływa na warstwę ozonową. To jednak czynnik palny, dlatego producent narzuca konkretne wymogi montażowe – jednostka musi stać w odległości co najmniej 1,5 m od budynku (a nie np. 30 cm), żeby LG uznało instalację i udzieliło gwarancji. To pokazuje, jak istotny jest wybór doświadczonej firmy instalatorskiej, która zna aktualne wytyczne producenta.
Tu ważna praktyczna uwaga: większość pomp ciepła na rynku najlepiej pracuje z ogrzewaniem niskotemperaturowym, czyli podłogówką (do ok. 35°C). Skucie podłóg i położenie ogrzewania podłogowego to jednak znaczne koszty, czas i uciążliwość remontu. Dlatego w praktyce, przy wymianie centralnego ogrzewania w starym domu, najczęściej stawia się na nowe grzejniki ścienne dobrane pod pompę ciepła – prostsze i tańsze niż ingerencja w podłogi. Pompy wysokotemperaturowe (jak stawiana w Mińsku Mazowieckim jednostka LG) potrafią osiągnąć nawet 75°C na wyjściu, czyli działają na podobnej zasadzie co dawny piec gazowy czy węglowy – ze zwykłymi grzejnikami.
Zainteresowanie programem w wielu miejscowościach wyraźnie spadło – dla przykładu, wniosek złożony w kwietniu tego roku na termomodernizację był jedynym takim wnioskiem w danej miejscowości w całym roku. Ma to jednak swój plus: mniejsza liczba wniosków oznacza szybsze ich rozpatrywanie. Same procedury idą dziś sprawniej, choć – jak pokazuje praktyka – z wypłatą dofinansowania bywa różnie i warto uzbroić się w cierpliwość.
Wiek domu i stan starej instalacji grzewczej to nie przeszkoda – to punkt wyjścia do kompleksowej modernizacji „od zera”. Pompa ciepła wymaga wyższej inwestycji początkowej niż piec na pellet, ale w połączeniu z fotowoltaiką i magazynem energii potrafi się zwrócić w kilka lat, daje bezobsługowość, chłodzenie latem i realnie niższe rachunki – a do tego można ubiegać się o dofinansowanie z Czystego Powietrza.
Media Solutions Sp. z o.o. z siedzibą w Otwocku kompleksowo zajmuje się wymianą źródeł ciepła, montażem pomp ciepła (w tym LG), przebudową instalacji centralnego ogrzewania oraz termomodernizacją budynków na terenie Otwocka i okolic – w tym pomocą przy wnioskach o dofinansowanie z programu Czyste Powietrze.
Skontaktuj się z nami i sprawdź, czy pompa ciepła sprawdzi się w Twoim domu: tel. 502 570 052
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze