Reklama

Józefovia odskakuje rywalom

Józefovia wciąż podąża zwycięską ścieżką w lidze. W wyjazdowym starciu 9. kolejki Decathlon V ligi Józefovia pokonała drugi zespół Ursusa Warszawa 3:1. Do bramki rywala trafiali Mikołaj Adamiak, Tymoteusz Bernhard oraz Tobiasz Filochowski. Autorem bramki dla Warszawian był Dawid Burakowski.

Spotkanie z popularnymi „Traktorkami” rozpoczęło się od mocnego uderzenia przyjezdnych. W 8. minucie Tymoteusz Bernhard popisał się genialnym przyjęciem kierunkowym na lewej flance i odegrał do Tobiasza Filochowskiego, a ten posłał prostopadłą „uliczkę” z powrotem do Bernharda. Pędzący skrzydłowy został bezpardonowo powalony w szesnastce przez Miłosza Lewandowskiego, a arbiter bez wahania wskazał na punkt oddalony o jedenaście metrów. Do piłki podszedł kapitan Mikołaj Adamiak i pewnym uderzeniem otworzył wynik meczu.

Reklama

Gospodarze zdołali jednak błyskawicznie odpowiedzieć. W 15. minucie po dośrodkowaniu w pole karne głową groźnie uderzał Szymon Mazurek – co prawda bramkarz Artur Kowalczyk zdołał odbić piłkę, lecz przy przytomnej dobitce Dawida Burakowskiego z najbliższej odległości był już całkowicie bezradny.

Dwie minuty później Bernhard spróbował spektakularnego wykończenia przewrotką, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką, na co Ursus odpowiedział celnym, acz łatwym do chwycenia strzałem Burakowskiego zza szesnastki.

Reklama

Lider zagrał po mistrzowsku w 32. minucie. Doświadczony Paweł Giel popisał się podaniem w tempo. Omijając pozycję spaloną Bernhard nie dał się przepchnąć defensorowi i uderzył w kierunku bramki. Piłka po rękach golkipera wpadła do siatki. Dla 19-latka było to już 13. trafienie w dziewięciu występach ligowych tego sezonu.

Przed przerwą znakomicie w bramce „Józy” spisywał się Kowalczyk, wyciągając niebezpieczną główkę Burakowskiego oraz parując na rzut rożny groźny strzał Mashuna Okury.

W międzyczasie Bernhard po kapitalnym przerzucie Michała Macioszka był bliski podwyższenia wyniku, lecz po przełożeniu obrońcy jego strzał sparował Stanisław Rak.

Reklama

Po zmianie stron Józefovia od razu ruszyła po przypieczętowanie wygranej. W 50. minucie po dośrodkowaniu Filochowskiego z rzutu rożnego kapitalną główką popisał się Jakub Pytlarczyk, jednak Rak wykazał się niesamowitym refleksem na linii.

Ursus odpowiedział niebezpieczną kontrą w 52. minucie, lecz Filip Kulesza zza pola karnego nieznacznie chybił.

Kluczowy cios nadszedł w 61. minucie. Adam Rudowicz obsłużył podaniem Filochowskiego, który po krótkim prowadzeniu piłki przy nodze wpadł w pole karne i wybornym uderzeniem lewą stopą posłał futbolówkę w długi róg bramki gospodarzy. Zmiana wyniku na 3:1 dała zespołowi z Józefowa większy komfort.

Reklama

W ostatnim kwadransie lider wyprowadzał szybkie kontry, tworząc mnóstwo dogodnych okazji. W 67. minucie groźnie strzelał Jakub Sierakowski, ale zatrzymała go parada Raka.

Dwie minuty później po dwójkowej akcji z „Sierakiem” dogodną okazję zmarnował Bernhard, trafiając wprost w golkipera.

W 73. minucie Filochowski idealnie wypatrzył Bernharda na 16. metrze, lecz uderzenie skrzydłowego minimalnie minęło cel.

Następnie lekkie uderzenie Sierakowskiego po podaniu Macieja Suwika złapał golkiper „Traktorków”.

Reklama

W 88. minucie czujność przy bliższym słupku po strzale Kuleszy zachował Kowalczyk, odbijając piłkę przy bliższym słupku.

W 90. minucie Sierakowski wywalczył rzut karny po błędzie defensora gospodarzy w narożniku szesnastki. Do dubletu dążył Mikołaj Adamiak, lecz tym razem kapitan Józefovii pomylił się z „wapna”, uderzając niecelnie.

Zwycięstwo w Warszawie miało podwójną wagę, bowiem Józefovia bezlitośnie wykorzystała potknięcia bezpośrednich rywali w walce o awans. Swoje mecze przegrały zarówno Powiślanka Lipsko, jak i Wilga Garwolin. W efekcie „Józa” umocniła się na fotelu lidera V ligi – ma obecnie cztery punkty przewagi nad drugą Żyrardowianką, aż sześć nad niegwarantującą awansu trzecią pozycją, gdzie jest Powiślanka oraz siedem oczek nad czwartą Wilgą.

Reklama

W najbliższą sobotę, 10 października o godzinie 12:00, podopieczni Michała Pulkowskiego podejmą na własnym stadionie LKS Chlebnia.

URSUS II WARSZAWA - JÓZEFOVIA | 1:3 (1:2)

BRAMKI: Burakowski 15’ - Adamiak (k), Bernhard, Filochowski

SKŁAD: A. Kowalczyk - Pietrusiewicz, Adamiak, Hryciuk, Cichecki (84’ Średziński)- T. Filochowski (76’ Suwik), Macioszek (65’ Sierakowski), Pytlarczyk (86’ Ognicha), Rudowicz (76’ R. Macioszek), Bernhard (ż) (86’ Szybicki) - Giel

TRENER: Pulkowski

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo iOtwock.info




Reklama
Najnowsze wiadomości