Józefovia rozbiła przed własną publicznością rezerwy Mazovii Mińsk Mazowiecki 5:1 w 25. serii gier Decathlon V Ligi. Na listę strzelców dla zespołu „Józy” wpisali się dwukrotnie Tobiasz Filochowski, a także Tymoteusz Bernhard, Antoni Ognicha oraz Dominik Piekut. Honorowe trafienie dla przyjezdnych zanotował w końcówce meczu Bartosz Sekular.
Tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego odbyła się miła uroczystość – jubileusz 100. oficjalnego występu Jakuba Malinowskiego w barwach Józefovii. Popularny „Malina”, będący wychowankiem nadświdrzańskiego klubu, otrzymał pamiątkową koszulkę z rąk prezesa Sławomira Falińskiego oraz sekretarz Beaty Krajewskiej.
Miejscowi narzucili swoje warunki gry już w 4. minucie spotkania. Tobiasz Filochowski popisał się efektownym rajdem, mijając dwóch defensorów rywali niczym tyczki slalomowe. Skrzydłowy Józefovii przymierzył z lewej nogi z linii szesnastego metra, a piłka zatrzepotała w siatce poza zasięgiem bezradnego golkipera „Mazy”.
Pięć minut później mogło być 2:0, lecz płaski strzał Jakuba Malinowskiego przy bliższym słupku zdołał sparować do boku Dawid Rosiak.
W 17. minucie po sprytnie rozegranym rzucie wolnym przez duet Giel-Hryciuk, uderzenie Ukraińca po rykoszecie wyszło na rzut rożny.
Następnie Paweł Giel zdecydował się na krótkie rozegranie rzutu rożnego z Jakubem Malinowskim. Wychowanek błyskawicznie odegrał piłkę do swojego starszego kolegi, a Giel, szukając miejsca do strzału, uderzył z lewej części pola karnego w kierunku dalszego słupka. Próba okazała się niecelna. W 41. minucie po raz kolejny błysnął Filochowski, którego strzał z trudem odbił Rosiak, a dobitka Malinowskiego została zablokowana.
Kilkadziesiąt sekund później defensywa gości w końcu pękła. Po serii zablokowanych uderzeń Giela, Filochowskiego, Bernharda i Adamiaka, futbolówka ostatecznie wróciła pod nogi Tymoteusza Bernharda. “Suarez” zachował zimną krew, znalazł lukę w tłoku i precyzyjnym strzałem podwyższył na 2:0.
Jeszcze przed gwizdkiem kończącym pierwszą odsłonę Bernhard mógł skompletować dublet. Wykorzystał opieszałość mińszczan i wbiegł w pole karne „jak w masło”, jednak po jego uderzeniu piłka ostemplowała słupek.
Druga połowa rozpoczęła się od kolejnego popisu Filochowskiego. W 52. minucie zawodnik przyjął piłkę na prawym skrzydle, ściął akcję do środka i technicznym uderzeniem lewą nogą przy samym słupku zdobył swoją drugą bramkę.
Cztery minuty później Filochowski mógł zaliczyć asystę, ale strzał Bernharda z linii bramkowej w ostatniej chwili wybił jeden z obrońców Mazovii. Niedługo później aktywny "Tobi" znów pokusił się o strzał, tym razem z lewej części szesnastki. Rosiak ratuje gości.
Następnie Piotr Trepka próbował z dystansu, ale niecelnie. Po chwili Dominik Piekut dostał podanie od Malinowskiego, lecz przeniósł piłkę nad bramką. Ofensywny festiwal trwał w najlepsze. W 68. minucie Adam Rudowicz wymanewrował obronę rywala i wyłożył piłkę Antoniemu Ognisze, który z najbliższej odległości dopełnił formalności. Dla młodego wychowanka był to drugi mecz z rzędu z bramką na koncie.
Przy stanie 4:0 trener Michał Pulkowski dokonał roszad w składzie. Najważniejszym momentem zmian była 70. minuta, kiedy na boisku pojawił się 16-letni pomocnik Stanisław Średziński, zmieniając Jakuba Malinowskiego. Dla reprezentanta józefowskiej akademii był to debiut w seniorskiej drużynie „Józy”.
W 79. minucie było już 5:0. Maciej Suwik wykorzystał wyrwę w ustawieniu gości, popędził prawą stroną i idealnie obsłużył Dominika Piekuta, który pewnie sfinalizował akcję.
Wynik spotkania ustalili goście. W samej końcówce Bartosz Sekular wykorzystał moment dekoncentracji w szeregach obronnych „Józy” i płaskim strzałem pokonał Patryka Błesznowskiego. Choć trzy punkty zostały w Józefowie, gospodarze stracili szansę na trzecie z rzędu czyste konto - wyczyn, na który kibice nad Świdrem czekają od jesieni 2017 roku.
Zwycięstwo nad rezerwami Mazovii to dla piłkarzy z Dolnej szósty z rzędu mecz bez porażki. Teraz zespół dowodzony przez trenera Pulkowskiego czeka wymagający maraton trzech meczów wyjazdowych. Pierwszy z nich odbędzie się już w najbliższą sobotę 16 maja o godzinie 12:00 w Falęcicach, gdzie Józefovia zmierzy się z LKS Promna.
JÓZEFOVIA 5:1 (2:0) MAZOVIA II MIŃSK MAZOWIECKI
BRAMKI: Filochowski 4’, 52’, Bernhard 42’, Ognicha 68’, Piekut 79’ - Sekular 84’
SKŁAD: Błesznowski - Parafiuniuk, Adamiak (63’ Suwik), Hryciuk, Osiak (57’ Trepka) - Filochowski (ż) (63’ Ognicha), Rudowicz (ż), Malinowski (70’ Średziński) Macioszek (46’ Cichecki), Bernhard (70’ Sierakowski) - Giel (46’ Piekut)
TRENER: Pulkowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze